- Dla przykładu. Jedna z jeleniogórskich wspólnot mieszkaniowych przekazała firmie zbierającej odpady klucze do kłódki boksu, w którym przechowywane są pojemniki, ale… tak zmyślnie zapieli kłódkę, że można się było do niej dostać tylko od wewnętrznej strony boksu. Inni – posiłkując się tekstem znanym z filmu - dopisali na pojemniku do odpadów zmieszanych słowo: „niewstrząśnięte” - informuje Cezary Wiklik, rzecznik UM w Jeleniej Górze.
- Jeszcze inny posiadacz niepotrzebnego sedesu postanowił nie wystawić „gabarytu” obok pojemników, żeby można było bez problemów wrzucić go do ciężarówki MPGK, tylko – dokładając starań – ustawił go na środku ronda w Cieplicach. Nikt z niego nie skorzystał, na szczęście. - dodaje.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.