Czwartek, 6 sierpnia
Imieniny: Jakuba, Sławy
Czytających: 4780
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Świetlica pełna... delfinów

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 23 lipca 2006, 0:00
Aktualizacja: Niedziela, 23 lipca 2006, 8:57
Autor: LER
Fot. LER
Ozdabianie świetlicy na oddziale pediatrycznym jeleniogórskiego szpitala to kolejny etap wolontariackiej pracy artystów. Ponieważ korytarz oddziału to morskie głębiny, również wspomniane pomieszczenie, przylegające do korytarza, musi idealnie komponować się w morski pejzaż.

Powstają tu delfiny, wyspa, statek, a nawet rybak z siecią. Rodzice małych pacjentów mówią, że taki klimat pomaga nie tylko dzieciom.

– Na tym oddziale leży mój ośmiomiesięczny wnuczek – mówi pan Ryszard, który codziennie odwiedza chłopca. – Bartuś jest malutki, ale z zaciekawieniem patrzy na ściany. Te obrazki to dosłownie namalowana radość. Bartuś leży na sali, gdzie jedna ściana to dżungla z dzikimi zwierzętami. Jest tu kolorowo i przytulnie.

Pan Ryszard widział już wiele szpitali. – Trochę chorowałem, byłem w kilku szpitalach i klinikach – opowiada. – Ale wszędzie jest szaro, a tu naprawdę można poczuć się lepiej, nawet nie będąc dzieckiem.

Olga Kiełbasa, Maciek Lercher i Marek Krawczyk, artyści, którzy już od trzech lat ozdabiają ściany jeleniogórskiego szpitala, zdążyli już zaprzyjaźnić się z pacjentami.
– Codziennie przychodzi do nas ośmioletni Piotruś – mówi Olga. – Przygląda się, chce pomagać. Rozmawiamy o różnych rzeczach, czasem przychodzą do nas rodzice i opowiadają o swoich dzieciach, które tu leżą. To bardzo miłe i dodatkowo motywuje nas do pracy.

Piotruś sam narysował obrazek przedstawiający Olgę i Maćka. Wisi w świetlicy, która przypomina jeszcze pracownie malarską. – Chłopak stworzył nam swoją, mała galerię – mówi Maciek.
– Mam nadzieję, że spodoba mu się efekt końcowy tego, co tu robimy. Artyści pracują codziennie od rana do 1-2 w nocy. Zupełnie za darmo. Za kilka dni będzie gotowa świetlica, a potem rozpocznie się malowanie Izby Przyjęć i, jeśli wystarczy czasu, pozostałych sal dziecięcych.

W ubiegłym tygodniu Olga, Maciek i Marek upiększyli salę dla dzieci na oddziel laryngologicznym. Dzieci mogą tam podziwiać bohaterów „Ulicy Sezamkowej”.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~Flatron 23-07-2006 9:31
fajne i popieram
~IgorekYa 23-07-2006 11:44
Dzieciaki chociaż nie będą się źle czuły :) to pomaga :) na pewno lepsze kolorowe bajkowe ściany niż białe :/
~Patol 23-07-2006 13:39
Też chce mieć tak pomalowany pokój!!
~jeleniogórzanin 23-07-2006 14:32
nie zgadzam się z poprzednikami, kolorowe ściany to głupi pomysł, od tylu kolorów dzieciom męczy się wzrok. Kto to wymyślił!?
~toja 23-07-2006 15:42
pomysł fantastyczny, tylko wykonanie leży...
~Bezrobotny 24-07-2006 5:58
Pozdrowienia dla Marka Lerchera i gratulacje za wspaniały pomysł.
~Pinka 26-07-2006 0:02
A ja lubie delfiny :D.Super pomysł z tym malowaniem, pozdrawiam (i tez chcę taki pokoj ;P)
~Siostrunia marzenka 26-07-2006 10:16
Noo super te zwierzaki ta żyrafa z jęzorem jest komiczna :PP a homar ma super minę.czekam na następne fotki i słowa uznania dla najbardziej honorowych artystów J.G. :)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group