• Piątek, 15 listopada 2019
  • Godz. 13:32
  • Imieniny: Alberta, Leopolda
  • Czytających: 7342
  • Zalogowanych: 26
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Świąteczne pierniki zawładnęły Łomnicą

Wiadomości: Łomnica
Poniedziałek, 18 listopada 2013, 7:18
Aktualizacja: Wtorek, 19 listopada 2013, 6:48
Autor: Mea
Fot. Mea
– Zdobienie pierników jest bardzo ciekawe. Smakują one o wiele lepiej, gdy się je samemu przystroi – mówiły dzieci uczestniczące w warsztatach piernikarskich, które odbyły się wczoraj (17.11.) podczas drugiego dnia Święta Pierników w Folwarku przy Pałacu w Łomnicy.

- Na warsztatach pokazujemy dzieciom oraz rodzicom, jak robi się lukier, ciasto na pierniczki, jak się je piecze, prezentujemy różne techniki zdobienia i formowania, np. ciekawie wyglądają i smakują pierniki z witrażem z landrynki. Oprócz pierników chrupiących, robimy również miękkie, nadające się od razu do spożycia, do których dodajemy orzechy oraz skórkę pomarańczy – powiedziała Magdalena Topolanek z Brzeźnicy, która prowadziła warsztaty.

Dzieciom najbardziej przypadły do gustu pieniki w formie ludzika, konika na biegunach, serduszka, misia, domku, czy też choinki. – Bardzo lubię lukrować pierniki i zawsze robiłam to przed Świętami Bożego Narodzenia z moją mamą – mówiła Julia Topolanek z Brzeźnicy, córka pani Magdaleny, która pokazywała innym dzieciom jak zdobić pierniczki.

- Pierwszy raz zdobię pierniki i jest bardzo fajnie. Wybrałem piernikowego ludzika i namalowałem mu piękny uśmiech – mówił Tomek z Komarna.

Tradycyjnie już odbył się kiermasz produktów regionalnych m.in. miodów, przypraw, wędlin, serów, soków, nalewek, czy też staropolskiego jadła.

- Prezentujemy wegańskie przetwory np. pasty na chleb z buraka i brukwi, siemienia lnianego, ciecierzycy, ekologicznie uprawianej cebuli i marchwi, chleby z Bożej Góry orkiszowe oraz żytnie, wypiekane w piecu chlebowym opalanym drewnem. Ponadto mamy ciasto z cukinii, śliwki nadziewane marcepanem, ciastka owsiane, herbatę z konopi siewnej oraz przetwory z cukrem rafinowanym - wymieniła pani Monika ze stowarzyszenia Kooperatywa Izerska.

Furorę robiły miody smakowe np. z miętą lub imbirem, które można było nie tylko kupić, ale również spróbować. – Chcieliśmy zmienić przyzwyczajenie naszego dziecka i wpadliśmy na pomysł dodania kakao do miodu. Potem dodawaliśmy orzechy, kokosy, skórkę pomarańczową, cynamon, imbir, przyprawę piernikową, aronię, maliny, a nawet melisę, pokrzywę, czy też papryczką chili. Miód lipowy świetnie łączy się z malinami, z kolei miód klonowy z przyprawami korzennymi – podkreślała Julita Kalemba z Pasieki Wędrownej „Złota Potoka”.

– Próbowałam miód ze świeżą pokrzywą, jest bardzo smaczny – mówiła pani Janina z Wąsosza. - Przejechaliśmy 150 km specjalnie, by wziąć udział w Święcie Pierników w Łomnicy, zresztą nie po raz pierwszy – dodała.

Podczas imprezy można było również obejrzeć przedstawienie „Jaś i Małgosia” w wykonaniu Teatru „Maska”, czy też przejechać się na kucyku.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (14) Dodaj komentarz

~ 18-11-2013 8:42
Przez żołądek do germanizacji....
~ 18-11-2013 9:01
Najwięcej pierników to jest w Ratuszu i kościele.
~do 89.70** 18-11-2013 9:15
Na germanizacje jestes za glupia- nigdy w zyciu nie nauczysz sie jezyka, norynbergo......
~ 18-11-2013 9:36
co ty nie powiesz, probagando....
~na chwilę 18-11-2013 9:53
"Smakują one o wiele lepiej smakują" - może warto przeczytać co się napisało przed wrzuceniem do sieci...
Piipi Jelonkowa 18-11-2013 10:31
..do - [~Autora postu z godz.08:42] .. *ty O S L E Jelonkowy ! .. te pierniki wypiekaly kobiety z Kotliny Klodzkiej ! .. to Dobre Kobiety - Polki.
~do 9:53 18-11-2013 10:59
angela wiele pseudonimów wiele ma....... po stylu jak po odcisku palca każdego poznasz, na nic zmiany zewnętrzne skoro zmian w sobie brak....
~Rico 18-11-2013 11:30
Pierniki na pewno były wspaniałe, ale czekamy z utęsknieniem na Jarmark Bożonarodzeniowy .W tym miejscu imprezy tego typu są na poziomie .Co do pierwszego wpisu ,to choinkę którą stawiasz corocznie na Boże Narodzenie przyszła do nas właśnie z Niemiec w 19 wieku.
~germanizacja 18-11-2013 11:42
Wielkim zwolennikiem tego zwyczaju (=choinek) był Marcin Luter, który zalecał spędzanie świąt w domowym zaciszu. Choinki więc szybko stały się popularne w Niemczech. Nieco później obyczaj ten przejął Kościół katolicki, rozpowszechniając go w innych krajach Europy.
~kokospoko 18-11-2013 12:36
Festyn po polsku wszedzie drozyzna i zdzierstwo. Zeby dziecko powaqłkowało kawalek ciastka trzeba slono zaplacic, kawałek rogalika po 5 zł. Pewnie, ze mnie stac ale te ceny i wszechogarniajace poczucie ze jestesmy tu po to zeby cie oskubac frajerze bylo nie do wytrzymania. To nie ma nic wspolnego z rodzinnym festynem. Obrzydlistwo.
~romi 18-11-2013 19:06
imprezka w pałacu i dobrze , tylko nie wszyscy tam jadą a droga do Wojanowa zablokowana po obu stronach coś z tą niemiecką organizacją do bani .
~aseret 18-11-2013 19:17
Szkoda ze t_@ak słabo była zareklamowama ta impreza w Łomnicy. Widać za zdjęciac. ze była słaba frekwencja. Lubię na takich festynach zawsze coś smakowitego kupić.
~ 18-11-2013 23:14
18-11-2013 12:36 | ~kokospoko | 5 złotych to już minimalna cena czegokolwiek. Nie tak dawno we wrześniu po 5 zł sprzedawali chleb ze smalcem na jarmarku staroci. Z tego powodu też był raban. Naprawdę ciężko żyję się w Polsce. Rozumiem, 5 zł to +- 1 euro, ale u nas się w euro nie zarabia. Tydzień temu byłem na zakupach, musiałem kupić nowe jeansy, pasek i buty. Za jeansy Levis zapłaciłem prawie 400zł! w USA te same spodnie kosztują 100USD, ale tam za godzinę malowania ściany dostaje się 10USD. Buty i pasek Wojas kosztowały prawię 350zł czyli kolejne 100USD. Głowa mała ile tu to wszystko kosztuje. 750zł to połowa pensji minimalnej w Polsce a to tylko buty i spodnie normalnej firmy, nie żadne Armani. Cyrk, mamy się ubierać na śmietniku??? Minimum żeby normalnie żyć to 4000 zł netto.
~mt 8-01-2014 23:26
Do pana kokospoko . Ja biorę udział w tych warsztatach. Może Pan mi wierzyć ,że przy sumie 5 zł duży piernik i 2,50 mały piernik te warsztaty się nawet nie zwracają.Każdy patrzy na ciasteczko, a to że tam 5 osób zasuwa i pracuje na wysokich obrotach przez dwa dni to nikt nie liczy. Praca kosztuje, a do tego produkty.Ciasto piernikowe jest drogie. Przy tej kwocie jesteśmy na DUŻYM MINUSIE.pozdrawiam !!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group