Poniedziałek, 18 stycznia
Imieniny: Małgorzaty, Piotra
Czytających: 8296
Zalogowanych: 14
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Stres prawie na serio

Środa, 11 kwietnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Środa, 11 kwietnia 2007, 12:27
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Stres prawie na serio
Fot. Angela
Szóstkoklasiści przygotowują się do czwartkowego sprawdzianu. Uczestnictwo w nim będzie jednym z warunków ukończenia podstawówki.

Uczniowie klas szóstych z Jeleniej Góry i okolic nie kryją emocji przed czekającym ich w czwartek (12 kwietnia) egzaminem kompentencji. Podobnie jak ich rówieśnicy w całej Polsce przystąpią do niego o godz. 9. Wszyscy będą pisali ten sam test.
Na jego rozwiązanie przewidziano 60 minut. Dziewczęta i chłopcy z potwierdzoną przez psychologa dysleksją lub inną dysfunkcją, będą mieli pół godziny więcej.

– Trochę się boimy, bo to pierwszy ważny egzamin w szkole. Rozwiązaliśmy wiele testów próbnych podczas lekcji, więc myślę, że nie powinno być źle – powiedzieli nam uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 10.

Sprawdzian ma na celu kontrolę nie tylko wiedzy ucznia, lecz także jego umiejętności. Egzaminatorzy zorientują się, jak szóstoklasista pisze, czy czyta ze zrozumieniem, potrafi wykorzystać informacje i właściwie operuje wiedzą w praktyce.
– Jest to test międzyprzedmiotowy, nie będzie więc podziału na polski, matematykę, czy przyrodę – zapowiadają członkowie okręgowych komisji egzaminacyjnych.

Testu można nie zdać, ale nie wpłynie to na ukończenie szkoły podstawowej. Najważniejszym warunkiem jest obecność. Kto z przyczyn losowych nie będzie mógł do egzaminu przystąpić w czwartek, napisze go w innym terminie w czerwcu.
Na teście lepiej nie ściągać. Przyłapany na tym uczeń będzie musiał raz jeszcze podejść do egzaminu.
– Nieusprawiedliwiona nieobecność oznacza repetę ostatniej klasy szkoły podstawowej oraz przystąpienie do testu za rok – przestrzegają pedagodzy.

Wprawdzie test wydaje się tylko formalnością, jego wynik może mieć wpływ na przyszłość szóstoklasisty, jeśli ten wybiera się do gimnazjum spoza rejonu lub do placówki prywatnej. Wówczas liczba punktów z egzaminu zdecyduje o przyjęciu przyszłego pierwszoklasisty.
Kto wybrał gimnazjum rejonowe nie musi się martwić, bo wynik nie będzie miał wpływu na dostanie się do danej szkoły.

Do zdobycia jest 40 punktów, ale to marzenie większości uczniów. W praktyce zdobywają średnio około 25, a 30 i więcej uważane jest za sukces.
Po teście młodzież powinna się uzbroić w cierpliwość, bo wyniki pozna dopiero pod koniec maja. Na zakończenie roku Centralna Komisja Egzaminacyjna wyda szóstoklasistom specjalne zaświadczenia o przystąpieniu do testu, które zostaną dołączone do świadectw.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (15) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group