• Środa, 22 maja 2019
  • Godz. 16:38
  • Imieniny: Heleny, Julii, Wiesławy
  • Czytających: 6886
  • Zalogowanych: 18
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Starostwo wygrywa spór

Wiadomości: Powiat
Czwartek, 4 kwietnia 2019, 6:17
Aktualizacja: Czwartek, 11 kwietnia 2019, 16:17
Autor: WAC
Fot. WAC
Wygraną Powiatu Jeleniogórskiego zakończyła się rozprawa przed Sądem Apelacyjnym we Wrocławiu w procesie dotyczącym roszczeń, jakie wobec samorządu miała firma Pol – Skal.

Przypomnijmy. Firma Pol – Skal wystąpiła na drogę sądową, domagając się 103 miliony złotych odszkodowania od Starostwa Powiatowego, obarczając je winą za brak możliwości wydobywania skalenia w Karpnikach. Spółka twierdziła, że musiała zrezygnować z pozyskiwania kruszywa w kopalni w tej miejscowości po tym, gdy w 2008 roku Starostwo wprowadziło ograniczenia tonażu na podlegających mu drogach. Samorząd tłumaczył taką decyzję troską o stan dróg i mostów, które mogłyby uszkodzić przejeżdżające ciężkie pojazdy z urobkiem. Nie bez znaczenia były też protesty mieszkańców w tej sprawie.

W pierwszej instancji sąd uznał roszczenie Pol - Skalu za uzasadnione stwierdzając, że czynność Starosty polegająca na zatwierdzeniu stałej organizacji ruchu drogowego na drodze powiatowej oraz drogach gminnych w ciągu ulic Sportowej oraz Turystycznej w Karpnikach była nieważna, gdyż przeprowadzona bez właściwej konsultacji z policją. Od rozstrzygnięcia tego Starostwo wniosło odwołanie do sądu drugiej instancji. Ten uznał rację Starostwa Powiatowego, zmienił zaskarżony wyrok i w całości odrzucił powództwo firmy Pol – Skal.

Wyrok ten jest ostateczny i podlega jedynie kasacji do Sądu Najwyższego – mówi starosta jeleniogórski Krzysztof Wiśniewski. - To bardzo dobra wiadomość nie tylko dla Zarządu Powiatu, ale i dla wszystkich mieszkańców powiatu, bo ewentualna konieczność spłaty 103 milionów złotych - patrząc przez pryzmat budżetu powiatu, który jest bliski 70 milionom złotych - to dla samorządu olbrzymie kłopoty, zero inwestycji. Sprawę z ramienia Starostwa prowadziła mecenas Ewa Cymara i to jej argumenty w tej sprawie przekonały Sąd Apelacyjny - dodaje starosta. W procedurę sądowa zaangażowana też była z naszego ramienia mecenas Dagmara Mazur.

Twoja reakcja na artykuł?

42
88%
Cieszy
1
2%
Dziwi
1
2%
Nudzi
0
0%
Smuci
1
2%
Złości
3
6%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~lechujarek 4-04-2019 7:38
niech ...!!!! mogli wozić urobek mniejszymi autami albo taczkami!!! Starostwo powinno ich teraz pozwać o próbę wyłudzenia 100 mln i działania na szkodę Państwa!!! Widać że to banda cwaniaczków którzy zwęszyli zarobek w odszkodowaniu a nie w urobku....
~Rybcio 4-04-2019 9:03
Ten dyrektor firmy Pol – Skal, to jakiś cwaniak i nawiedzony człowiek, który najtańszym kosztem chce się dorobić. Nie od dziś wiadomo że przewóz ciężkiego materiału ciężarowymi autami skutkuje tym że w kość dostają regionalne drogi i mosty. Jak mu zależało na tym urobku to mógł wyremontować te mostki po drodze tam gdzie chciał ten urobek wywozić i nie było by problemu. Remontem zwiększył by sobie tonaż i mógł swobodnie swój interes rozkręcać ale jak widać chciał to zrobić jak najtańszym kosztem. Podobna sytuacja jest na drodze z Ogorzelca do Kamiennej Góry, zobaczcie jakie tam dziury na drogach, mostki ledwie zipią a droga była nie tak dawno remontowana. Powód takiego stanu drogi to Kopalnia Ogorzelec gdzie do Kamiennej jest wywożony urobek ciężkim sprzętem, obok działa kolejna duża kopalnia w Czarnowie. Jestem ciekaw ile ci prywaciarze dają na remont tej drogi którą niszczą. Tam już od dawna powinna działać linia kolejowa a urobek z pobliskich kopalni powinien być wywożony koleją. Głupota urzędników jest taka że wydaje się co chwila miliony na remonty tej drogi zamiast zaoszczędzić publiczne pieniądze i z takich kopalń wywozić urobek jak wspomniałem koleją, o wiele taniej by wyszło.
~xcyt 4-04-2019 10:32
W takim razie trzeba zrobić ograniczenia na drogach lokalnych i wówczas zakaz obejmie ciężarówki, które wywożą drzewo z lasu. Gminy i starostwo będą miały kasę na remont dróg i mostów od nadleśnictwa. czym rożni się wywóz z kopalni od wywozu z lasu?jak chcesz utopić przedsiębiorce zawsze się sposób znajdzie.
~xq 4-04-2019 11:05
Ktoś tej firmie dał koncesję oraz zgodę na wydobycie.Pretensje ze strony spółki są uzasadnienie.Jezeli jeszcze firma poniosła wydatki to winna domagać się ich zwrotu
~ 4-04-2019 15:42
do: ~xq (11:05)
WARTO prześledzić moment /dokładne daty/ i okoliczności uzyskania przez firmę Pol- skal koncesji. Wg mnie był to super-hiper przekręt, który - niestety - zrealizowano w majestacie prawa.
~zalosne 4-04-2019 12:55
batalia o jakies drobne
~Ano 4-04-2019 15:00
Zaorać przedsiębiorcę, który zarabia kasę na urzędników, ich utrzymuje. To takie nasze narodowe cechy. Wtedy zostaną na rynku sami urzędnicy, pasjonaci. Robić będą bez pensji. Nie będzie co dzielić i rozdawać.
~lechujarek 5-04-2019 12:02
do: ~Ano (15:00)
zgoda że przedsiębiorca płaci podatki na urzędasów itp.... ale akurat w tym przypadku "przedsiębiorcy" połapali się że po co wozić urobek jak można wycyckać Starostwo ze 100 mln.....
~ 4-04-2019 21:16
No jeszcze by tego brakowało żeby jakieś firmy wyciągały łapska po nasze podatki, a jak fitma tak bardzo skrzy!dzona się czuje to niech się sądzi osobiście z urzędnikami/ włodarzami o pieniądze z ich prywatnej kieszeni
~Janek77 30-04-2019 18:43
Przedsiębiorca początkowo obiecał mieszkańcom złote góry a gdy otrzymał zgodę to się wypiął, droga szła w ruinę a mieszkający obok łykali tony kurzu i trzymali ściany gdy przejeżdżała wywrotka, to taki nowoczesny kapitalista bo dom to on tam sobie nie postawił

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group