Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 1 stycznia
Imieniny: Mieczysława, Mieszka
Czytających: 7982
Zalogowanych: 16
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Stacja Pamięć

Wtorek, 2 października 2007, 0:00
Autor: AGA
Jelenia Góra: Stacja Pamięć
Fot. Agnieszka Gierus
Jeleniogórskie modele „dojechały” aż do Watykanu.

Parowozy, lokomotywy spalinowe, parowe i elektryczne, wagony osobowe i towarowe, których nigdy nie zobaczymy już na torach, jak i te, które wciąż jeżdżą... Wiele misternie wykonanych modeli to dzieło jeleniogórskich modelarzy.

Mało kto wie, że na schowanej za dworcem głównym ul. Krakowskiej znajduje się Pracownia Modeli Taboru Kolejowego Muzeum Kolejnictwa w Warszawie. To właśnie tam powstają ręcznie robione miniatury, których najwięcej można zobaczyć na wystawie w stołecznym muzeum. Pojedyncze egzemplarze trafiły też do rąk papieża Jana Pawła II, Paryża i polskich prezydentów.

Kierownik Sławomir Turek wraz z siedmioosobową ekipą co roku wykonuje – głównie na zamówienie Muzeum Kolejnictwa – kilka modeli w skali 1:15 i 1:35.
– Jesteśmy producentami wszystkich modeli. 80 procent znajdujących się na wystawie, to prace z Jeleniej Góry – mówi Sławomir Turek. Zdarzają się też zamówienia od osób prywatnych bądź firm. Pojawiają się jednak rzadko. Wielu zniechęca wysoka cena – koszt modelu wykonanego w skali 1:15 to ok. 15-20 tys. zł.

Od początku istnienia, pracownia wykonała 140 dużych modeli i ponad 150 mniejszych. Są wśród nich prawie wszystkie polskie parowozy oraz modele amerykańskie, niemieckie czy austriackie.
– Każda, nawet najmniejsza część, wykonywana jest ręcznie z metalowych elementów – wyjaśnia kierownik Turek.
Pracownik dostaje plany modelu, który ma wykonać i na tej podstawie powstaje wierna miniatura. Najpierw z blachy wycina się podzespoły, które składa się na surowo, spawa i skręca. Po wykonaniu wszystkich detali, model rozbiera się na tysiące części (w przypadku niektórych modeli), czyści, maluje i składa na nowo. Średnio wykonanie modelu w skali 1:15, mierzącego od 80-1,2, a nawet 3 metrów, zajmuje pracownikowi rok.

Nie zawsze jednak jest tak prosto. Czasami odtwarzanie modelu wymaga większej niż zwykle wyobraźni.
– Kiedyś zdarzyło się, że dostaliśmy tylko zdjęcie przedwojennego modelu, ponieważ nie zachowała się inna dokumentacja. Na tej tylko podstawie musieliśmy zbudować nasze dzieło. Gdy zastanawialiśmy się jak wyglądał z drugiej strony, ówczesny kierownik powiedział, żebyśmy obejrzeli zdjęcie pod światło – śmieje się Sławomir Turek.

Dodaje, że jeleniogórska pracownia jest jedyną w Polsce, a może i na świecie, która profesjonalnie zajmuje się wykonywaniem modeli. – Zanim przeszliśmy pod Muzeum Kolejnictwa, mieliśmy wystawy m.in. w Moskwie, Warszawie, Gdańsku, Wrocławiu. Teraz praktycznie wszystkie modele znajdują się w zbiorach muzeum w Warszawie. W pracy nad kolejnymi modelami przyświeca nam myśl, aby ocalić to wszystko od zapomnienia. Parowozy z czasem ulegają zniszczeniu, korozji, a warto, żeby przyszłe pokolenia mogły zobaczyć, jak to wszystko kiedyś wyglądało.

Choć w jeleniogórskiej pracowni pozostała tylko część modeli, warto wybrać się na ul. Krakowską i obejrzeć zgromadzone eksponaty. – Wszystkich chętnych zapraszamy już od 6.00 rano do 14.00 – mówi Sławomir Turek.

Warsztat modelarski działający przy lokomotywowni pozaklasowej został utworzony w 1979 r. Początkowo pracownia mieściła się w odpowiednio zaadaptowanym wagonie kolejowym. Dopiero w 1991 r. udało się wybudować nowy obiekt z przeznaczeniem na pracownię modelarską. W sierpniu 1992, administrację przejęła Warszawa, a od dwóch lat podlega Ministerstwu Transportu i Gospodarki Morskiej.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
609
Tak
80%
Nie
20%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Nigdy nie rób i nie spożywaj tych rzeczy
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Uważajcie, bardzo trudne warunki na drogach
 
Aktualności
Wieża Książęca znów zachwyca
 
Aktualności
Koniec stacji PKP w Mikułowej
 
Karkonosze
Ratownicy wchodzili na Śnieżkę po pijanego!
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group