Wtorek, 3 sierpnia
Imieniny: Lidii, Nikodema
Czytających: 2087
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jeżów Sudecki/ Jelenia Góra: Spór na linii Karkonosze – Lotnik? Prezes wyjaśnia

Poniedziałek, 27 czerwca 2016, 12:46
Aktualizacja: 12:49
Autor: Przemek Kaczałko
Jeżów Sudecki/ Jelenia Góra: Spór na linii Karkonosze – Lotnik? Prezes wyjaśnia
Fot. Tomasz Raczyński
W miniony weekend (25–26.06) na stadionie przy ul. Sportowej w Jeżowie Sudeckim odbył się dwudniowy turniej im. Dawida Badeckiego – byłego zawodnika obu klubów. W wypowiedzi dla naszego portalu prezes Lotnika Tadeusz Chwałek nie krył rozżalenia, że w imprezie nie wzięli udziału przedstawiciele jeleniogórskiego klubu, jednak jak się okazuje – nie była to prawda...

Przypomnijmy, podczas pierwszego dnia turnieju, kiedy to na boisku rywalizowały skrzaty oraz żacy, prezes Lotnika Jeżów Sudecki powiedział: „Jestem zawiedziony, że taki mocny, potężny klub jak Karkonosze odmówił nam w ostatniej chwili i nie przyjechał. Mają blisko, Dawid tam grał i jest to przykre, że przyjeżdżają drużyny z Legnicy, jutro z Wrocławia, a Karkonoszy nie ma”.

- Wypowiedź prezesa Chwałka jest kompletnie nieprawdziwa. Po pierwsze nikt z zarządu Lotnika nie kontaktował się z zarządem Karkonoszy w sprawie organizacji turnieju, jego scenariusza, nikt nie składał żadnych zaproszeń. Druga sprawa to jest to, że w niedzielę trzy nasze drużyny brały udział w turnieju, który upamiętniał Dawida – poinformował nas prezes Karkonoszy Tomasz Kowalczyk.

W turnieju zagrały dwie drużyny orlików Karkonoszy, a ekipa młodzików wygrała w swojej kategorii (mecze tych kategorii rozgrywano w niedzielę). W zastępstwie za Jacka Kołodziejczyka prowadził tych chłopców Krzysiek Pietrzyk i nasz zawodnik został piłkarzem turnieju. Natomiast w meczu seniorów – przyjaciół, którzy z Dawidem grali i trenowali – brał udział Paweł Nejman jako nasz reprezentant i na tę okoliczność zabrał nawet komplety meczowe Karkonoszy, więc jest to całkowita nieprawda – kontynuuje prezes.

Nie wiem z czego to się wzięło, czy pan prezes próbuje jakieś swoje interesy załatwiać przy okazji tego turnieju i dyskredytuje w ten sposób Karkonosze, a chce nabić punkty na rzecz Lotnika? Uważam, że to jest kompletnie nie na miejscu, żeby pamięć po Dawidzie wykorzystywać do tego typu rozgrywek – dodał Tomasz Kowalczyk.

Dodatkowo warto zaznaczyć, że ekipa żaków, której zabrakło w sobotę w Jeżowie Sudeckim – przebywała w tym czasie w Przechlewie, ponad 400 km od Jeleniej Góry.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group