O płonącym budynku handlowo usługowym zwanym „Rybaczówka”, strażacy odebrali zgłoszenie kwadrans po północy. Kiedy przyjechali na miejsce w ogniu było już całe wnętrze i połowa dachu. Na szczęście obiekt w chwili pożaru nie był użytkowany.
Gaszenie ognia trwało niemal dwie godziny. Żywioł opanowano z pomocą trzech samochodów gaśniczych i jednego z podnośnika hydraulicznego. Mimo szybkiej i sprawnej akcji strażaków, straty poniesione w wyniku pożaru wstępnie oszacowano na około 100 tys. zł. Jak na razie nie wiadomo co było przyczyną pojawienia się ognia w obiekcie. Ustali to policja.
Po godzinie 10.00 natomiast przy ulicy Kruszwickiej spłonęła szopa z królikami. Część zwierząt zginęło w płomieniach.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.