Na drogach i chodnikach regionu jest bardzo ślisko, w niektórych miejscach jest "żywy" lód. I nie pomogą tu ani najlepsze opony zimowe, ani buty z dużym bieżnikiem.
W takich okolicznościach jak dziś najlepiej jest nie wychodzić z domu. Sytuacje życiowe i losowe zmuszają jednak wielu, aby wyszli na dwór, np. kierowcy autobusów niekiedy nie mają wyjścia. Tu z pomocą przychodzi im pracodawca jak np. PKS w Bolesławcu, który po prostu... zawiesził kursy.
Jest pewne, że dzisiaj do szpitalnych SOR-ów będą tworzyły się wielogodzinne kolejki, a w większych miastach nawet karetki będą się ustawiać w kolejkach z lżej połamanymi pacjentami w środku.
Przy drodze S3 ciężarówka zjeżdżając na stację paliw nie wyhamowała i skutki widać na zdjęciach. Tylko dzięki umiejętnościom kierowcy pojazd nie wjechał w dystrybutory i stacja nie wybuchła.
1 / 5
Zdjęcia: st. asp. Marcin Kucharski/ Straż Pożarna Jawor
Można powiedzieć pogodowa mini-katastrofa. W niektórych miejscach mały armagedon.