• Sobota, 17 sierpnia 2019
  • Godz. 13:10
  • Imieniny: Julianny, Jacka, Mirona, Żanny
  • Czytających: 6000
  • Zalogowanych: 8
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Skupienie, tradycja i... analfabetyzm religijny

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Piątek, 6 kwietnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 6 kwietnia 2007, 13:15
Autor: TEJO
Fot. Arkadiusz Piekarz
Ósmy kwietnia to wspólna w tym roku data obchodzenia Świąt Wielkanocnych przez katolików i prawosławnych. Wielki Piątek dla ewangelików to najważniejsze święto w kościele.

Wielki Piątek to – oprócz wigilii paschalnej, czyli Wielkiej Soboty – dzień, kiedy w świątyniach nie odprawia się mszy. Są tylko adoracje Najświętszego Sakramentu i wieczorna, uroczysta Droga Krzyżowa.
W Jeleniej Górze od samego rana do kościołów przychodzili wierni, aby w ciszy pomodlić się przed zasłoniętym na znak żałoby krzyżem.

W tym roku Wielkanoc w Kościele prawosławnym wypada w tym samym terminie, co u katolików. – W Wielki Piątek w cerkwiach nie odprawia się liturgii. Wczesnym popołudniem odbywają się procesje, potem nabożeństwa i adoracja Grobu Pańskiego, czyli płaszczanicy – mówi proboszcz parafii św. Piotra i Pawła ks. Bazyli Sawczuk.
Płaszczanica to ikona przedstawiająca złożenie Chrystusa do grobu. Znajduje się na tak zwanym świętym prestole (stoliku), przykrytym zdobionym całunem, a wierni oddają jej cześć, kłaniając się.

W Wielki Piątek prawosławnych, podobnie jak u katolików, obowiązuje ścisły post. Zaleca się nawet zupełne powstrzymywanie się od posiłków aż do wieczora. – Po to, aby w ten szczególny dzień nie myśleć o chlebie doczesnym, ale o pokarmie dla duszy – tłumaczy duchowny.
W Jeleniej Górze i okolicach jest kilkadziesiąt rodzin wyznania prawosławnego.

Ewangelicy Wielki Piątek przeżywają w sposób wyjątkowy: to dla nich najważniejszy dzień całego Triduum Paschalnego.
Podczas wielkopiątkowych nabożeństw przyjmuje się komunię pod postacią chleba i wina. Podczas nabożeństw wierni słuchają wyjątków z historii męki i śmierci Zbawiciela. Do tradycji ewangelickiej należy gremialne i rodzinne - w powadze, ciszy i skupieniu – przystępowanie w tym dniu do komunii.
Protestanci nie uznają wielu wielkanocnych tradycji przestrzeganych przez katolików: nie ma niedzieli palmowej ani przystrojonego kwiatami symbolicznego grobu z figurą Chrystusa.
Nie wszędzie uznawany jest także ścisły post, choć praktykują go, na przykład, luteranie.

W Kotlinie Jeleniogórskiej ewangelicy to grupa kilkuset osób skupionych głównie przy parafiach pw. Zbawiciela w Cieplicach oraz Wang w Karpaczu.

Tradycja tradycją, a rzeczywistość – rzeczywistością. Jak podał ostatnio Newsweek z przeprowadzonego sondażu dotyczącego podstawowej religijnej wiedzy wynika, że Polacy to religijni analfabeci, choć wciąż przynależność do Kościoła katolickiego deklaruje około 90 procent społeczeństwa.
Nie znają imion ewangelistów, prawie połowa nie potrafi wymienić Dekalogu.

Jeszcze mniej ciekawie jest, jeśli chodzi o praktyki religijne. Regularnie na msze chodzi około 40 procent rodaków i tylko część z nich przystępuje do wymaganej przez przykazanie kościelne wielkanocnej komunii świętej.
Zdaniem ks. Grzegorza Łukasika taka sytuacja wynika nie tylko z konsumpcyjnego stylu życia, lecz także z postawy samego Kościoła, który nie zawsze potrafi dotrzeć do wszystkich, zwłaszcza młodych, Polaków. – Wiedza nie zawsze wiąże się z prawdziwą religijnością. Są wiele wiedzący o religii zatwardziali ateiści oraz ludzie wielkiej wiary, który o jej teorii mają niewielkie pojęcie – kwituje ks. Łukasik.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~maly 6-04-2007 13:38
Zdjęcia pikne :-)
~Martinez 6-04-2007 14:44
"Wielki Piątek to – oprócz wigilii paschalnej, czyli Wielkiej Soboty – dzień, kiedy w świątyniach nie odprawia się mszy. Są tylko adoracje Najświętszego Sakramentu i wieczorna, uroczysta Droga Krzyżowa." Mała uwaga droga Krzyżowa odbywa się zwykle do południa a wieczorem jest uroczysta liturgia i adoracja krzyża a nie droga krzyżowa.
~archi 6-04-2007 14:47
szczerze mówiąc to nie wiem jak można się określać mianem katolika i nie znać podstaw własnej wiary. Jeśli ktoś nie zna teorii katolicyzmu to w co tak naprawdę wierzy? Jakie są podstawy jego wiary? To że mu ktoś powiedział? bez sensu. W takim wypadu w jedynym kryterium trwania akurat przy katolickiej odmianie chrześcijaństwa wynika ze zwykłego przyzwyczajenia. Prawdę mówiąc to śmieszą mnie katolicy którzy podcas dyskusji bronią różnych teorii kiedy w Bibili stoi wyraźnie inaczej, ale dla nich obowiązuje wersja kościoła katolickiego. Połowa katolików nie zna nawet biblii choć to ich święta księga. Tak naprawdę jak by im kościół kazał modlić się do złotego cielca to by to zrobili. Pokażcie mi muzułmanina który nie zna koranu lub żyda który nie zna talmudu! Poziom wiedzy na temat religii u Polaków - Katolików jest naprawdę żenujący. Wierzymy w coś, ale nie do końca wiemy w co. Pozdrawiam
~Robert do archi 6-04-2007 17:22
Cos mi sie wydaje ze w tle Twojej wypowiedzi slysze natarczywe mialczenie.Wesolych Swiat.
~Marta 6-04-2007 17:50
archi..popieram Twoja wypowiedz
~yooz 6-04-2007 18:23
@ archi bardzo trafnie ujęte. Ja sam jestem co prawda panteistą i nie wyznaję obrządku rzymskokatolickiego jak i Boga w Chrystusie, ale widzę na codzień katolików, którzy nawet nie wiedzą, jakie są podstawy ich wiary - np bardzo niewiele osób wie, że Stworzenie Świata, opisane w Księdze Rodzaju, jest uznawane przez Watykan za "poemat" i Stolica Apostolka uznaje w pewnym stopniu darwinowską teorię ewolucji, wielu jest "prawdziwych katolików", którzy twierdzą, że tak wcale nie jest (vide: Maciej Giertych, który publikuje książkę potępiającą teorię ewolucji). To straszne, jak zatrważająco niski jest poziom wiedzy ogólnoreligijnej. Ale za to o tym, co działo się w odcinku n-tym "Na wspólnej", "magdy m" czy "m jak miłość" to wie więcej jak 3/4 Polaków :/
~romek do archi 6-04-2007 21:23
bez problemu pokażę Ci muzułmanina który nie zna Koranu / z dużej litery jeżeli pozwolisz/ lub żyda który nie zna Tory - bo zapewne o to Ci chodziło . Talmud to katechizm , a Tora jak Biblia czy Koran jest świętą księgą Pozdrawiam
~romek do yooz 6-04-2007 21:29
Zarząd oświaty stanu Kansas postanowił, że uczniowie mają się uczyć w szkołach tez podważających teorię ewolucji gatunków Darwina. Decyzja toruje drogę do nauczania religijnych koncepcji kreacjonizmu.- treść depeszy PAP z 21.01.2007 Tak przy okazji Kansas to stan w USA a nie w Polsce. Pozdrawiam !
~gemba 6-04-2007 21:36
A niechże martwią tym , ci którzy uważają , że są wierzącymi . Tak się składa , że najwięcej drą mordy ci , którzy nie mają pojęcia o swojej wierze . Normalnie Monty Python . ANALFABECI!!!!!
~agajg 7-04-2007 8:20
Najciekawsze jest to,że autorami takich komentarzy najczęściej są ateiści i oni w takich sytuacjach maja(o dziwo) najwiecej do powiedzenia!Są to te najpewniej te osoby,które bardzo krytykują naukę religii w szkołach.Bardzo wygodnie im wszystko krytykowac.Religia w szkołach to "ogłupianie" młodzieży a gdy ktoś w takiej gazecie jak Newsweek napisze,że Polacy to religijni analfabeci to jest to znów dla ateistów "woda na młyn".
~adam 7-04-2007 10:53
A ja sie pytam "www.Jelonki" - jaki był cel wypisywania tych ostatnich statystyk i formułowania płytkich wniosków. Chyba nie chodzi o zatrucie nam obchodów Wielkanocy, czy odebranie nadziei na to, iż popularny portal zatrudnia wyłącznie inteligentnych autorów ? Po co w dniach gdy składamy sobie DOBRE życzenia, przypominać o trudniejszych stronach życia ? Tym bardziej iż tzw analfabeci (wg terminologii autora czerpiącego takie sensacje z niepolskiego Newsweeka) - są wszędzie, nawet w urzędzie miasta, o czym Czytelnicy nie raz tutaj pisali ! Tymczasem serdecznie pozdrawiam i życzę więcej optymizmu, gdyż jestem przekonany iż dobra i ludzkiej mądrości - jest tysiąc razy więcej niż to odczuwają i piszą niektórzy .
~jeż 7-04-2007 12:36
popiaram adama. Gdyby ŚWIĘTA WIELKANOCNE sprowadza -ły się wyłącznie do okazywania wzajemnej życzliwości, to i tak będzie to znacznie więcej od " filozofi religijnej" Romka

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group