Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 16 lutego
Imieniny: Daniela, Danuty
Czytających: 10991
Zalogowanych: 111
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Schronisko pomaga także dzikim zwierzętom

Wtorek, 16 sierpnia 2016, 17:02
Aktualizacja: 17:06
Autor: Z–R
Jelenia Góra: Schronisko pomaga także dzikim zwierzętom
Fot. Użyczone/Archiwum MPGK
O mały włos, a spotkanie jastrzębia z jeleniogórskim sądem by się zakończyło dla niego śmiercią. Kiedy ptak po zderzeniu spadł na ziemię, pracownicy sądu zadzwonili do Schroniska dla Małych Zwierząt...

Do zdarzenia doszło kilka dni temu. A było to tak: drapieżnik przelatywał nad ul. Mickiewicza, gdzie znajduje się nowoczesny gmachu Sądu Rejonowego. Tak zapatrzył się w panoramę miasta, że nie zauważył, iż odbija się ona w szklanej tafli jego fasady i z impetem w nią uderzył. Ptak spadł na ziemię. Nie przeżyłby, gdyby nie pracownicy sądu. Zatelefonowali natychmiast do schroniska dla małych zwierząt i poprosili o pomoc.

- Jastrzębia przetransportowaliśmy do nas i zajął się nim lekarz weterynarii - opowiada Eugeniusz Ragiel, kierownik schroniska, które działa w ramach MPGK. - Stan drapieżnika nie był niestety na tyle dobry, byśmy wypuścili go na wolność. Odwieźliśmy go do Wiązowa, do Fundacji Św. Huberta, w której przechodzi teraz rehabilitację. Z ośrodkiem tym Jelenia Góra posiada umowę o współpracy.

Jeszcze więcej szczęścia miał dzięcioł dotkliwie pogryziony przez kota. To tragiczne zdarzenie miało miejsce przy ul. Ceglanej. Ptak prawdopodobnie był przez kota przez kilka dni obserwowany, a następnie zaatakowany. Przeżył. Pracownicy „Wodnika” zaopiekowali się nim, a później poprosili o pomoc lekarza schroniska dla małych zwierząt. Drugiego dnia po udzieleniu mu pomocy dzięcioł był już w takiej formie, że w okolicy Rakownicy został wypuszczony na wolność. Nie zawsze dziko żyjące w Jeleniej Górze zwierzęta mają tyle szczęścia co jastrząb i dzięcioł. Mimo pomocy, nie udało się w ubiegłym tygodniu uratować pustułki. Miała spalone skrzydło i niedowład części ciała. Najprawdopodobniej wcześniej poraził ją prąd. - Szacujemy, że w Jeleniej Górze żyje kilkadziesiąt pustułek - mówi Eugeniusz Ragiel.

- Zdecydowana ich większość mieszka na Zabobrzu. Wydziobują sobie w ocieplonych styropianem blokach otwory i w nich przebywają. W ostatnim tygodniu z Al. Wojska Polskiego do schroniska została również przywieziona kotka z małym kociakiem. Wcześniej koty dokarmiane były przez jednego z mieszkańców, potem w miejscu tym powstał sklep, a zwierzęta pozostawione zostały samym sobie. Od tego czasu co pewien czas kolejne z nich trafia do ośrodka przy ul. Spółdzielczej - dodaje.

Na szczęście w czasie dobiegających wakacji nie odnotowano wzrostu liczby porzucanych psów. Obecnie w schronisku przebywa ich 58. Każdego miesiąca około 30 trafia do nowych właścicieli.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy płaciłbyś podatek kościelny?

Oddanych
głosów
0
Tak
0%
Nie
0%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Brak tej witaminy może nieodwracalnie uszkodzić wzrok
Rozmowy Jelonki
Jeden albo dwa nie zaszkodzą, ale...
 
Policja Jelenia Góra
Policjanci na Biegu Piastów
 
Teatr im. Norwida
"Powiedzmy miłość" w Jeleniej Górze
 
Aktualności
Bieg Icemana w Przesiece
 
Inne wydarzenia
Wystartował 50. Bieg Piastów. Znakomici Jeleniogórzanie!
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group