Poniedziałek, 30 listopada
Imieniny: Andrzeja, Justyny
Czytających: 2532
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Radny Kroczak: wstępując do PO stracę „dziewictwo polityczne”

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 20 października 2011, 12:25
Aktualizacja: Poniedziałek, 24 października 2011, 8:53
Autor: Angela
Fot. Archiwum
Krzysztof Kroczak dotychczas był niezależnym radnym miasta wywodzącym się ze Stowarzyszenia Wspólne Miasto. Zdecydował jednak o wstąpieniu do Platformy Obywatelskiej. – Polityka jest grą zespołową, by jak najwięcej zrobić dla mieszkańców, muszę wejść do zespołu – mówi radny.

Radny Krzysztof Kroczak, który w listopadzie ubiegłego roku jako jedyny dostał się do rady miejskiej z list Stowarzyszenia Wspólne Miasto, przyznaje, że z zamiarem wstąpienia do Platformy Obywatelskiej nosił się już od dłuższego czasu. Dostał też propozycję wstąpienia w szeregi Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Mimo że do niedawna nie miał zbyt dobrej opinii o PO, na najbliższej sesji rady, chce oficjalnie wystąpić z wnioskiem przyjęcia go do tej partii.

– Media przedstawiały Platformę Obywatelską w różnym świetle. Kiedy jednak poznałem członków PO z regionu, doszedłem do wniosku, że są to przyzwoici ludzie. Dotychczas byłem niezależny, ale moi wyborcy nie rozliczają mnie z tego do jakiej partii należę czy też nie należę. Liczą się efekty mojej pracy. Moim zdaniem więcej uda mi się zrobić grając w jednej drużynie PO, niż stojąc samemu na korytarzach – mówi Krzysztof Kroczak.

Radny przyznaje, że zdaje sobie sprawę, że będzie go obowiązywała dyscyplina polityczna, jednak mimo niej, zamierza walczyć o swoje zdanie.
— Nigdy podczas swoich akcji nie krytykowałem żadnej partii, ani żadnego polityka, próbowałem tylko pokazać problemy ludzi. Po wstąpieniu do partii najprawdopodobniej będę musiał zrezygnować z harcowania na ulicznych akcjach, jednak zamiast tego, zajmę się pracą na rzecz rozwiązania problemów mieszkańców. Kiedyś powiedziałem, że ja mogę pracować z samym diabłem, byleby to służyło mieszkańcom. Wstąpienie do partii i rezygnacja z niezależności nie jest moim ruchem wymarzonym, ale koniecznym do skutecznego działania – mówi radny.

Tak oto Stowarzyszenie Wspólne Miasto, którego liderem jest Robert Prystrom, po raz kolejny zostanie bez przedstawiciela w radzie. Przypomnijmy, że w minionej kadencji czworo radnych WM odsunęło się od tej organizacji i utworzyło własny klub.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (44) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group