Radni Kowar swoją negatywną opinię na temat podpisania listu intencyjnego będącego przepustką do dalszych rozmów na temat mariażu KSWiK-u i Gelsenwasser wyrazili podczas spotkania roboczego, które odbyło się 1 lutego. Uczestniczyli w nim również prezes zarządu spółki wodociągowej Jerzy Grygorcewicz oraz prezes zarządu firmy zainteresowanej wejściem do KSWiK Jacek Dziubek.
Nieoficjalnie wiadomo, że brak zainteresowania rajców Kowar zwiększeniem grona udziałowców KSWiK-u był spowodowany obawą, że wejście nowego inwestora może spowodować wzrost cen wody. Dodatkowo ich miasto niewiele zyskałoby na tej operacji, gdyż w Kowarach w najbliższym czasie nie planowane są żadne inwestycje wodno- kanalizacyjne.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.