Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 9 maja
Imieniny: Grzegorza, Karoliny
Czytających: 14000
Zalogowanych: 76
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Psom wstęp wzbroniony

Poniedziałek, 12 marca 2007, 0:00
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Psom wstęp wzbroniony
Fot. Archiwum
Czworonogi za przyzwoleniem właścicieli załatwiają się przy Krzyżu Milenijnym, na cmentarzu, w piaskownicach i w parkach.

Odpowiedzialne za czystość służby rozważają umieszczenie w takich miejscach tabliczek informujących o zakazie wprowadzania psów.
Przykład idzie z innego miasta, Bolesławca. Tam podobne rozwiązanie przyniosło wymierne skutki. Właściciele psów, widząc sformalizowany na tabliczce zakaz, obawiają się jego łamania. W mieście jest czyściej. Zmniejszyło się też zagrożenia znalezienia psiej kupy przez dzieci bawiące się w piaskownicach.

Tymczasem w Jeleniej Górze takich tabliczek brak, a miasto – chodniki, ulice i parki – usłane jest psimi odchodami. Mimo kilku akcji podjętych w ubiegłym roku przez uczniów Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 1, które miały uświadomić właścicielom czworonogów i urzędnikom, jak ważny jest wizerunek czystego miasta, nic się pod tym względem nie zmienia.
– Było głośno, zrobili heppening, rozdali ulotki, woreczki i łopatki, przemówili oficjele. I na tym się to skończyło – mówi Jerzy Barański, któremu nie podoba się śródmiejski trakt, na którym leży „mina” na „minie”.

Kłopot widzi szef Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej Michał Kasztelan, który potwierdza, że właściciele czworonogów wchodzą z nimi wszędzie, gdzie nie powinni, łamiąc zasady przyzwoitości.
– Na cmentarz, do piaskownic w parkach, na klomby, gdzie rosną kolorowe kwiaty – usłyszeliśmy.
– Bywa, że pozwalają załatwiać się psom tuż obok parkowych ławek – zauważa Grażyna Sokolska, częsta bywalczyni w parku na Wzgórzu Kościuszki. Oczywiście pozostałości nikt nie sprząta.
Zdaniem mieszkańców Zabobrza karygodny jest fakt, że psiarze upobali sobie okolice Krzyża Milenijnego jako miejsce spacerów „za psią potrzebą”. – To skandal, aby w jednym miejscu celebrowano nabożeństwa, a potem załatwiały się tam psy – podkreśla Krzysztof Majewski.
Podobnie na terenie byłego cmentarza przy kościele garnizonowym, który okoliczni mieszkańcy posiadający psy traktują jak wielką psią "toaletę".

Czy kłopot rozwiązałyby tabliczki? – Zawsze budzą jakiś respekt, stanowią ostrzeżenie. Jeśli nie pomogą, to na pewno nie zaszkodzą – mówią zwolennicy wprowadzenia informacji o zakazie wprowadzania psów w tej formie. – Do tego jeszcze bardziej zmobilizować patrole straży miejskiej. Psiarz, którego dotknie kara za niepanowanie nad swoim pupilem, na pewno po raz drugi będzie bardziej uważał – przekonują odpowiedzialni za estetykę miasta.

Przeciwnicy pozostają sceptyczni. – Wandale będą mieli co niszczyć, a ludzie dalej będą robić swoje pozwalając swoim pupilom na wszystko – uważa pan Jerzy.

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
136
Dobry pomysł
45%
To jest niedopuszczalne
35%
Nie mam zdania
20%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Inne wydarzenia
Rajdowcy opanują Jelenią Górę i okolice
 
Karkonoski Park Narodowy
KPN kupił Stawy Podgórzyńskie
 
Aktualności
Radość w Podgórzynie – przyszły na świat małe bocianki
 
Aktualności
Obchody rocznicy zakończenia wojny w Cieplicach
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group