Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 7 kwietnia
Imieniny: Donata, Jana
Czytających: 13980
Zalogowanych: 56
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kotlina Jeleniogórska: Przyparci na Łysej

Sobota, 12 marca 2005, 0:00
Aktualizacja: Niedziela, 22 stycznia 2006, 18:14
Autor: Nowiny Jeleniogórskie
- Tylko w zeszłym roku zainwestowaliśmy w bar na Łysej Górze 40 tys. zł. Teraz jesteśmy stawiani pod ścianą, a Teresa Rażniewska deklaruje, że może to od nas odkupić cały bar za 20 tys. zł - mówi Jarosław Szpala, który z mamą Grażyną i ojcem Michałem prowadzą rodzinny interes na stoku popularnej stacji narciarskiej.

- I tak wykazałam się dużą cierpliwością wobec niesolidności tych ludzi - zapewnia Teresa Rażniewska, prezes SN i SKS Aesculap, na którego gruncie stoi bar.

Wygląda na to, że do 30 maja Szpalowie będą musieli się wynieść ze stoku - tak stanowi umowa dzierżawy 200 m kw. gruntu, na którym stoi obiekt. Aesculap ich już tu nie chce.

Szpalowie wybudowali bar na Łysej Górze od podstaw. Prowadzą go od 1997r. - W ubiegłym roku pani Rażniewska oświadczyła nam, że wchodzimy do UE i trzeba zainwestować w obiekt, żeby to jakoś wyglądało - opowiada Jarosław Szpala. Zainwestowali - rozbudowali, unowocześnili. Tyle że zabrakło im na czynsz dzierżawny. - Zapożyczyliśmy się bardzo, wszędzie gdzie się dało, i nie byliśmy w stanie zapłacić jednomiesięcznego czynszu ok. 4 tys. zł. To się potem za nami ciągnęło - opowiada Grażyna Szpala. Gdy nie zapłacili w terminie, prezes Rażniewska wypowiedziała im umowę - zgodnie z jej zapisami zresztą.

- Nie chodziło jedynie o tę zaległość. Problemem też było szambo i utrzymanie porządku koło baru - mówi prezes Rażniewska. W jej opinii szambo przy barze jest nieszczelne, bo nie jest wywożone od dawna, a jego lustro - co sprawdzano latem - opada. Szpalowie odpowiadają, że latem nikt nie wywozi szamba, bo ruch jest mały i nie ma takiej potrzeby. - Lustro szamba obniża się, bo odparowuje - twierdzi pan Jarosław.

Szpalowie twierdzą, że argument o niewywożeniu szamba jest absurdalny. - Pani prezes nie zapewnia dojazdu do naszego baru, towar przewozimy ratrakiem Aesculapa, za który musimy płacić. Jak w zimie ma dojechać wóz po szambo w tej sytuacji? - pyta pani Grażyna.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
422
Brawura kierowców
60%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
33%
Kiepski stan naszych dróg
7%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kotlina Jeleniogórska w czołówce majówkowych propozycji
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Kolorowe Jeziorka bezpieczniejsze dla turystów
 
Aktualności
Życzenia od posła Roberta Kropiwnickiego
 
112
Zderzenie koło sądu
 
Aktualności
Miejska Droga Krzyżowa w sercu Jeleniej Góry
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group