Sobota, 5 grudnia
Imieniny: Krystyny, Sabiny
Czytających: 6118
Zalogowanych: 6
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

„Przyjazne” podwórko. Zakaz na zakazie

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 6 marca 2011, 9:11
Aktualizacja: 9:12
Autor: TEJO
Fot. TEJO
To zdjęcie w zasadzie komentarza nie wymaga, choć wydaje się ilustrować problem znany nie tylko mieszkańcom największego osiedla w mieście: Zabobrza.

Niewielkie podwórko w międzyblokowej „studni”. Oczywiście: musi być regulamin korzystania z tego terenu. Zachowała się tylko część tablicy z „przykazaniami”. Resztę „ktoś” odłamał. Dość dawno temu, bo „blizna” na metalu pokryła się rdzą. Wiadomo tylko, że nie wolno wprowadzać na teren podwórka psów i nie wolno też pozostawiać na terenie pojazdów jednośladowych. Nie wolno również „spożywać”. Tu – przekreślona buteleczka.

Nad całością góruje tabliczka widoczna z daleka nawet dla krótkowidza: ZAKAZ GRY W PIŁKĘ. No pewnie: po co na podwórku grać w piłkę? Niżej – inna tabliczka: SZANUJ ZIELEŃ. Rzecz jasna nie bardzo jest co szanować, bo z trawnika pozostały nędzne resztki. Mieszkańcy muszą jakoś przez podwórko przechodzić, więc „trawnik” zadeptali.

Z jednej strony skojarzenie najprostsze: zabrania się zabraniać – hasło, którego rodowód znajdziemy we francuskiej rewolcie młodzieżowej z 1968 roku. Z drugiej: może jednak na coś pozwolić? Jak na ten las zakazów, to zabobrzańskie podwórko wygląda tak sobie. Na innych nie jest lepiej. A porządnego placu zabaw na osiedlu brakuje.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (26) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group