Piątek, 17 września
Imieniny: Justyny, Franciszka, Roberta
Czytających: 5170
Zalogowanych: 8
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Przygarnij psiaka z Jelonką.com

Sobota, 13 lutego 2016, 8:16
Aktualizacja: Niedziela, 14 lutego 2016, 14:19
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Jelenia Góra: Przygarnij psiaka z Jelonką.com
Edek
Fot. Schronisko dla Małych Zwierząt w Jeleniej Górze
W ramach akcji „Przygarnij psiaka z Jelonką.com” prezentujemy kolejne zwierzaki ze Schroniska dla Małych Zwierząt w Jeleniej Górze, które czekają na ciepły dom. Tym razem wolontariuszka Anna Kaczmarczyk przedstawia 7–letniego Cezara, 2–letniego Edka i 2–letniego Mirona.

Siedmioletni Cezar - to mix kaukaza o dostojnym wyglądzie. Pies ma wspaniały charakter, ale wymaga silnego przewodnika, który będzie umiał zdobyć jego szacunek. Cezar jeśli kogoś pokocha, to już na całe życie. Swoją miłość objawia zachowaniem, które jednoznacznie świadczy o jego oddaniu. Kładzie się na plecach, odsłania brzuch. Nie jest to jednak pies dla każdego. Cezar jest kaukazem i wymaga odpowiedniego prowadzenia oraz osoby, która będzie posiadała znajomość potrzeb jego rasy. Jest już z nami prawie dwa lata, jednak ciągle mamy nadzieję, że znajdzie się osoba, która odmieni jego los na lepszy i zaofiaruje mu dom.

Edek to 2-letni pies podobny do owczarka niemieckiego. Jak każdy pies, który trafił do schroniska, zapewne doświadczył trudnych chwil. Trafił do nas bardzo wychudzony, na szczęście apetyt mu dopisuje i już widać znaczną zmianę w jego wyglądzie. Edek szybko nawiązuje dobre relacje z każdym człowiekiem. Ma w sobie wiele dobrych cech - przede wszystkim otwartość na świat i ludzi. Widać, że chciałby zaoferować komuś swoją przyjaźń. W jego oczach można dostrzec wielkie oddanie i tęsknotę za normalnym życiem. Wierzymy, że uda mu się niedługo znaleźć rodzinę, która postanowi mu pomóc. On bardzo na to czeka,

Miron jest 2-letnim kundelkiem o czarnej sierści i łapkach umaszczonych na brązowy kolor. Jego przeszłość pozostaje dla nas tajemnicą, ale trzeba przyznać, że początki tego psa w schronisku były bardzo trudne. Nie sposób było nie zauważyć, że i on doświadczył ciężkich przeżyć. Jego mowa ciała jednoznacznie obrazowała lęki i obawy. Z upływem czasu Miron odzyskiwał pewność siebie, dzień po dniu dokonywały się w nim przemiany. Nauczył się na nowo ufać człowiekowi, zaczął cieszyć się życiem. Ze zalęknionego psa unikającego ludzi przeistoczył się w radosnego, towarzyskiego czworonoga. I właśnie takiego Mirona przedstawiamy Państwu, kibicując mu mocno, aby trafił do rodziny, która go pokocha.

Komentarz autorki:
Wielu ludzi porusza widok psów zamkniętych w boksach schroniska. Na wielu działa również błagalne spojrzenie psiaków w obiektyw aparatu. Decydując się na adopcję, trzeba jednak pamiętać, że czworonogi, szczególnie te, które trafiły do schroniska, wiele przeszły i nie są maskotką, której można się pozbyć, kiedy nam się znudzi. Dlatego tylko świadoma adopcja tych zwierzaków ma sens. Te psiaki potrzebują bowiem miłości oraz troski, ale przede wszystkim nie zasługują na to, by po raz kolejny ktoś ich skrzywdził lub porzucił…
Angelika Grzywacz- Dudek

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (24) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group