W ubiegłym roku próbowano poradzić sobie z nierówną nawierzchnią, ale okazało się, że w wyniku przerwanych prac było jeszcze gorzej.
- Zatrzymaliśmy się w tamtym roku, bo utrudnienia w ruchu przy jednoczesnym remoncie mostu na Cervi były nie do przyjęcia dla kierowców – tłumaczy Norbert Łukaniuk, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów.
Wiosną kierowcy upominali się o dokończenie robót, gdyż most na Cervi został już dawno oddany do użytku. Jak zapewnia dyrektor MZDiM, gdy tylko wystąpiły korzystne warunki, wzięto się do robót i lada dzień nowy „dywan” na łuku przed WORD-em aż pod cieplickie rondo będzie gotowy. Koszt robót to ok. 350 tysięcy złotych.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.