Wtorek, 24 listopada
Imieniny: Flory, Jana, Emmy
Czytających: 6166
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Przekażą żywność najuboższym

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 29 kwietnia 2010, 7:46
Aktualizacja: Piątek, 30 kwietnia 2010, 7:56
Autor: Angela
Fot. Angela
Ponad sto dwie tony żywności, w tym cukier, mąka, makarony, konserwy w puszkach, kasze, żółte i topione sery i inne w ciągu trzech dni trafi do najbardziej potrzebujących z Jeleniej Góry i okolic. Żywność jest wydawana do piątku w godzinach 10.00 – 14.00 . Zgłosić się po nią może każdy, kto posiada odpowiednie zaświadczenia z MOPS – u i urzędu pracy.

Żywność trafiła do Jeleniej Góry dzięki programowi unijnemu o nazwie PEAT 2010, który dotyczy rozdziału darmowej żywności dla najbiedniejszych członków UE. W ten program zaangażowało się Jeleniogórskie Stowarzyszenie Osób Bezrobotnych, które od środy (28.04) wydaje ją przy ulicy Piotra Skargi z magazynu mieszczącego się nieopodal Szkoły Podstawowej nr 13 w Jeleniej Górze.

– W tym roku z tej puli dostaliśmy pierwszą dostawę żywości w ilości 102 tony. Żywność jest wydawana przez trzy dni, w środę, czwartek i piątek w godzinach 10.00 14.00. Warunkiem skorzystania z tej pomocy jest zgłoszenie się do naszego biura mieszczącego się przy ulicy Wolności 28, czynnego w godzinach od 8.00 do 14.00 i przedstawienie zaświadczenia o korzystaniu przez osobę czy rodzinę z pomocy społecznej oraz o zarejestrowaniu w urzędzie pracy bez prawa do zasiłku. Mamy jeszcze żywność i osoby potrzebujące posiadające takie zaświadczenia mogą się do nas zgłaszać – mówi Janusz Jędraszko, prezes Jeleniogórskiego Stowarzyszenia Osób Bezrobotnych.

Wszystkim osobom korzystającym z takiej formy pomocy stowarzyszenie zakłada specjalne kartoteki. Osoby, które odbierały darmowe produkty, nie ukrywały, że ta żywność dla wielu z nich jest na wagę złota.
– Nie mam pracy, a jeść trzeba. Na taką żywność czekam od miesiąca do miesiąca. Kiedy przed świętami nie było dostawy, ludzie siadali do stołu nawet bez podstawowych produktów żywnościowych. Ten dodatek bardzo nas ratuje – mówił jeden z mężczyzn czekających w kolejce.

W kolejce oczekujących stała również pani Bogusława. Wraz z mężem są osobami niepełnosprawnymi jeszcze boleśniej odczuwają brak miejsc pracy. Darmowa żywność poważnie ratuje ich domowy budżet.
– Bezrobocie jest okropne. Dodatkowo mam pierwszą grupę niepełnosprawności i nigdzie mnie do pracy nie przyjmą. Mój mąż ma drugą grupę i też ma problem ze znalezieniem zajęcia. Ta żywność, która płynie stąd, znacznie poprawia nasz domowy budżet. Jeśli jest coś w zapasie, makarony, mąka czy cukier, to można z tego ugotować jakiś posiłek – mówi.

Inni oczekujący na żywność dodali, że z roku na rok widać coraz więcej osób potrzebujących, i coraz dłuższe kolejki, nie tylko po jedzenie, ale również w do podpisania listy osób bezrobotnych w urzędzie pracy.
W minionym roku darmową żywność odebrało ponad dwa tysiące osób.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (9) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group