• Czwartek, 5 grudnia 2019
  • Godz. 17:57
  • Imieniny: Krystyny, Sabiny, Saby, Edyty
  • Czytających: 7136
  • Zalogowanych: 16
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Prawo do jazdy w trosce o życie

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 22 kwietnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 23 kwietnia 2007, 11:35
Autor: Daria/ TEJO
Fot. Jelonka.com
Kandydaci na kierowców odpowiadają na pytania z zakresu pomocy przedmedycznej. Czy uchroni to przed najgorszym rannych w wypadkach?

To nowa dziedzina wprowadzona niedawno podczas egzaminu na prawo jazdy. Przyszli kierowcy mają do rozwiązania test poszerzony o 22 pytania dotyczące udzielania pierwszej pomocy.

Pytania z pomocy przedmedycznej musiały się pojawić w związku z wytycznymi Europejskiej Rady Resuscytacji. O ten zakres umiejętności kierowcy trzeba było poszerzyć prowadzone do tej pory szkolenia. Brak umiejętności udzielania pomocy ofiarom wypadków, nieodpowiednie zachowanie się podczas uczestnictwa w wypadku drogowym oraz nieodpowiednie zabezpieczenie miejsca wypadku to nadal częste przyczyny zgonów.

Potwierdza to praktyka. Jesienią po wypadku w rejonie Ubocza zmarł mężczyzna pozostawiony ranny w samochodzie po wypadku spowodowanym przez młodego kierowcę. Ten uciekł z miejsca zdarzenia i chciał sfingować swój wyjazd z kraju, aby nie ponieść odpowiedzialności (w wypadku na miejscu śmierć poniosły jeszcze dwie osoby). Wpadł w ręce policji, a jego sprawa toczy się w sądzie. – Gdyby udzielił pomocy koledze, ten przeżyłby, a tak w męczarniach umierał przez godziny z powodu utraty krwi – mówili biegli sądowi.

W innych przypadkach kierowcy nie pomagają ofiarom zdarzeń drogowych, ponieważ się boją. Wielokrotnie po prostu nie wiedzą, jak się do tego zabrać. Do tego działa jeszcze szok po zdarzeniu.

Czy to zmieni się po rozszerzeniu egzaminacyjnych zadań o zasady i praktykę udzielania pierwszej pomocy?
Już od pierwszego dnia obowiązywania nowości nie ma co liczyć na taryfę ulgową, ponieważ punkty za odpowiedzi na poszczególne pytania sumuje komputer i to on podaje ostateczny wynik.

Zdaniem psychologa Agnieszki Krawczyk wiele zależy nie tylko od spełnienia administracyjnego wymogu, ale także od predyspozycji kandydata i praktycznych szkoleń.
– Niestety, może się okazać, że zwiększenie zakresu egzaminu da niewiele i nie zmieni zasadniczo postawy większości polskich kierowców. Ludzie w ogóle boją się udzielać pierwszej pomocy w sytuacjach szczególnych, a zwłaszcza na drogach – wnioskuje A. Krawczyk. Powinno się to przyszłym kierowcom uświadamiać i wpajać, a nie ograniczać się do przekazywania do wykucia kilku przepisów, o których i tak większość później zapomina.

Zdaniem policji nowe zasady to krok w dobrym kierunku. – Na pewno bardziej uświadomi uczestnikom ruchu drogowego, jak bardzo potrzebna jest umiejętność i znajomość udzielenia pomocy przedmedycznej. W Polsce potrafi to bardzo niewielu kierowców.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~hmm 22-04-2007 20:59
spoko, wlasnie zrobilam kurs prawa jazdy, no ale co z tego, skoro wśród pytań testowych sa te 22 pytania z zakresu pomocy przedmedycznej skoro są one nie aktualne?? Bez sensu!! Trzeba się uczyć błędnych odpowiedzi, jeśli ktoś nie ma styczności i nie wie jakie są te prawdziwe, które są uważane w testach jako błędne, będzie również błędnie udzielał tej pierwszej pomocy. Myślę że należy to uaktualnić!!!
~jadvinia 22-04-2007 21:07
Niewiele to zmieni, gdyż i w szkołach średnich odbywają się zajęcia z udzielenia pierwszej pomocy, nawet praktyczne. Wprowadzenie kilku pytań nic nie zmieni. Szok po wypadku często bywa zbyt silny i teoretyczna wiedza się nie przydaje. Może darmowe kursy z praktyką?
~do hmmmm 23-04-2007 7:47
Jesteś trochę opóźniona z wiadomościami.Od 16 lutego są nowe pytania z pierwszej pomocy już te prawidłowe!!!!
~czarownica 23-04-2007 8:32
ojej to dopiero teraz wpadli na ten pomysl hmmmmmmm musze powiedziec,ze w austri juz od dobrych paru lat jest,ze jesli robisz prawo jazdy musisz miec zaliczony 8 godzinny kurs pierwszej pomocy tz praktyka i teoria leca w parze.Zeby dostac paierek zdania kursu musisz wyciagnac prawidlowo czlowieka z auta przygotowac go do reanimacji czyli sprwdzic jame ustna czy nieznajduja sie w niej zeczy ktore moglby polknac idt.reanimacjie robi sie na manekinie tak dlugo cwiczysz az prowadzoncy kurs widzi ze robisz to poprawnie co niejest takie latwe jak sie wydaje.pozaytm ucza poprawnego uzywania opatrunkow uciskowych oraz podstaw opatrywania ran.Co najwazniejsze zwracania uwagi na ludzi po wypadku ktorzy znajduja sie w szoku ,bo czesto takie osoby wybiegaja na ulice i moga wpasc pod nadjezdzajacy samochod.MAM NADZIEJE ZE W POLSCE TEZ BEDZIE TAKI KURS OBOWIAZKOWY.
~Poprawka dla redaktora 23-04-2007 11:29
W UBOCZU zgineły 3 osoby, w tym 2 na miejscu, jeden był ranny, ale zmarł w wyniku nie udzielenia pomocy. A Kędzierski to cwaniaczek. Za coś takiego powinni go na karę dożywotniego tyrania społecznie, a nie dają tylko dożywocie i oczekują, że może jeszcze bede płacił za jego utrzymanie w więzieniu.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group