Nowa granica bezpiecznego dorabiania wynosi 6 694,10 zł brutto miesięcznie, czyli o 255,60 zł więcej niż wcześniej. Z kolei próg, po przekroczeniu którego ZUS może zawiesić wypłatę świadczenia, wzrósł do 12 431,80 zł brutto – o 474,60 zł więcej niż dotychczas.
Jak wyjaśnia Iwona Kowalska-Matis, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS województwa dolnośląskiego, nowe limity dotyczą wyłącznie osób, które pobierają wcześniejsze emerytury lub renty i nie osiągnęły jeszcze powszechnego wieku emerytalnego. Po ukończeniu 60 lat przez kobiety i 65 lat przez mężczyzn limity dorabiania nie obowiązują, a świadczenia nie są zmniejszane ani zawieszane.
Jeśli miesięczny przychód przekroczy 6 694,10 zł brutto, ale nie będzie wyższy niż 12 431,80 zł, ZUS może pomniejszyć świadczenie. Maksymalne zmniejszenie wynosi obecnie 989,41 zł dla emerytur i rent z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, 742,10 zł dla rent częściowych oraz 841,05 zł dla rent rodzinnych dla jednej osoby.
Rzeczniczka przypomina także, że istnieją wyjątki od limitów, m.in. dla części rencistów wojennych i wojskowych oraz osób pobierających rentę rodzinną wraz z emeryturą po osiągnięciu wieku emerytalnego. Na Dolnym Śląsku zarówno najwyższą, jak i najniższą emeryturę wypłaca oddział ZUS we Wrocławiu – rekordowe świadczenie wynosi 37,2 tys. zł, a najniższe zaledwie 4 grosze.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.