Pożar pojawił się w głównej hali zakładu, gdzie zapaliła się jedna z maszyn papierniczych. Ogień próbowali ugasić pracownicy, którzy użyli do tego sześciu śniegowych gaśnic. Niestety ich działania okazały się bezskuteczne.
Płomienie rozprzestrzeniły się na powierzchnię 50 m2. Ostatecznie żywioł opanowali strażacy. Na miejscu wezwano policję i pogotowie energetyczne. Straty wstępnie oszacowano na 200 tys. zł. Uratowano mienie o wartości około 10 mln zł.
Obecnie przyczyny pożaru nie ustalono. Dochodzenie w tej sprawie przeprowadzą biegli z zakresu pożarnictwa.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.