Przyczyną pożaru była nieuwaga kierowcy, który oślepiony słońcem w trakcie wylewania betonu zaczepił „gruszką” betoniarki o linię energetyczną. Za moment pojazd stanął w płomieniach, które początkowo próbował ugasić prowadzący betoniarkę.
Niestety doznał przy tym, na szczęście, lekkiego porażenia prądem elektrycznym. Pojazd ugasiły przybyłe na miejsce cztery jednostki straży pożarnej.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.