Sobota, 19 czerwca
Imieniny: Gerwazego, Protazego
Czytających: 4751
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Potrójne święto u przedszkolaków z „dwójki”

Sobota, 28 maja 2011, 7:33
Aktualizacja: Niedziela, 29 maja 2011, 7:50
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Potrójne święto u przedszkolaków z „dwójki”
Fot. Angela
Maluchy z Przedszkola nr 2 w Jeleniej Górze wraz z rodzicami bawiły się na rodzinnym festynie, który połączył w sobie trzy uroczystości: Dzień Matki, Ojca i Dziecka. Przepięknie poprzebierane i wymalowane na buziach przedszkolaki tańczyły i śpiewały.. Całość poprowadził zespół ProArt z Gliwic.

Rodzinny festyn w Przedszkolu nr 2 w Jeleniej Górze zorganizowano na placu za budynkiem placówki. Ideą imprezy była wspólna zabawa całych rodzin. Dyrekcji i nauczycielom przedszkola udało się przekonać rodziców, by wspólnie z dziećmi potańczyli przy dźwiękach znanych melodii, pośpiewali i pobawili się podczas organizowanych konkursów.

Prawdziwym hitem okazał się taniec „Kaczuchy”, którego odtańczyli niemal wszyscy rodzice. Maluchy wzięły też udział w zgadywankach, tanecznym kółeczku i wielu innych atrakcjach. Imprezę uatrakcyjniły przepyszne ciasta upieczone przez mamy przedszkolaków, lody oraz inne słodkości. Nie zabrakło puszczania mydlanych baniek, zabaw na zjeżdżalni czy innych elementach placu zabaw. Kolejka, która ustawiała się do pani wykonującej makijaże na twarzach była bardzo, bardzo długa.

- Jest to festyn pod hasłem „Bawimy się wspólnie” i w taki sposób próbowaliśmy zachęcić do zabawy dorosłych, jak widać, skutecznie. Tegorocznej imprezie przyświeca tytuł „Podróżujemy przez świat”, dzieci więc jeździły przez różne kraje i poznawały je – mówi Grażyna Skalska, dyrektor Przedszkola nr 2 w Jeleniej Górze.
A jak bawili się uczestnicy? – Świetnie się bawimy. Takie festyny są bardzo potrzebne i niestety rzadko w Jeleniej Górze spotykane. Mam nadzieję, że impreza odbędzie się również za rok – mówiła pani Natalia Krawczyk – Bujnowska, jedna z mam.

Na imprezę pędził z Wrocławia tata Nadii, któremu najbardziej podobały się tańce i konkursy. - Pracuję za Wrocławiem, więc by dotrzeć na godz. 15.00 na ten festyn musiałem gonić z całych sił, i udało się. Nie żałuje, była naprawdę świetna zabawa – mówił pan Artur.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (5) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group