• Poniedziałek, 14 października 2019
  • Godz. 12:36
  • Imieniny: Bernarda, Dominika, Kaliksta, Liwii
  • Czytających: 8375
  • Zalogowanych: 21
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Podziemia to żyła złota. Co z tablicą dla Hanny Reitsch?

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 9 marca 2011, 20:12
Aktualizacja: Piątek, 11 marca 2011, 8:05
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Autor książek historycznych z posmakiem sensacji spotkał się dziś z czytelnikami w Książnicy Karkonoskiej. Jerzy Rostkowski przyjechał, aby promować swoje najnowsze tytuły i porozmawiać o niezgłębionych meandrach dziejów. Jednak głównym akcentem spotkania okazała się dyskusja o zasadności ewentualnego umieszczenia tabliczki informującej, że w Hirschbergu urodziła się legenda lotnictwa nazistowskiego Hanna Reitsch.

Jerzy Rostkowski na wstępie przyznał, że czuje do naszej ziemi ogromny sentyment. Jest bowiem z urodzenia ciepliczaninem. Później los rzucił go „w Polskę” – obecnie mieszka w Tarnowie. Ale zamierza do Cieplic powrócić już na stałe. Pisarz podkreślił także fakt, że nie jest profesjonalnym historykiem i nie pisze rozpraw naukowych, ale poprzez swoje książki pragnie rozbudzić zainteresowanie Dolnym Śląskiem w innych częściach kraju. Jeśli osadza ich treść pośród wątków o tajemnicach, zagadkach i niedopowiedzeniach – taka promocja staje się skuteczniejsza.

Gość Książnicy Karkonoskiej, którego przedstawiła Kamila Wilk, przyznał też, że najbardziej fascynują go podziemia. Nie tylko z powodów mniej lub bardziej legendarnych „skrzyń ze złotem”, które tam można znaleźć. – Skarby mnie osobiście nie interesują. Jestem legalistą i jeżeli cokolwiek bym znalazł, z pewnością ucieszyłyby się muzea, bo wszystko bym oddał – powiedział.

Zaznaczył, że prawdziwą „żyłą złota” jest podziemny biznes turystyczny, który może na Dolnym Śląsku odnieść powodzenie takie, jak dzieje się to w południowo-wschodniej Polsce. – Eksplorowanie, zabezpieczanie i udostępnianie do zwiedzania podziemnych tras, których pełnej mapy wciąż jeszcze nie znamy, może się okazać skrzyniami ze złotem – podkreślił Jerzy Rostkowski. To otworzy koniunkturę dla hotelarzy oraz gastronomów.

Wprawdzie Jerzy Rostkowski pisze głównie o okolicach Wałbrzycha i o nim samym (gdzie lochów i podziemi jest wyjątkowo dużo), jest przekonany, że nie brakuje ich także w innych częściach Dolnego Śląska. – Tylko wciąż o nich nie wiemy – wskazał pisarz. Jego zdaniem Niemcy celowo pokazali tylko te korytarze, które chcieli pokazać, oraz rozpuścili wieść jakoby nie zdążyli ze zbudowaniem całego systemu, bo zaczęli prace w roku 1943, 44. J. Rostkowski dotarł do źródeł, według których roboty ziemne i skalne w wielu przypadkach rozpoczynały się kilka lat przed wybuchem drugiej wojny światowej.

W słowach gościa Książnicy Karkonoskiej nie zabrakło obaw o to, że losami podziemi zainteresowani są także współcześni Niemcy, którzy – często na zasadzie „cel uświęca środki” – dążą do odkrycia zapomnianych i nieznanych przestrzeni pod gruntem, bo też chcą na nich zarabiać. Z doświadczeń pisarza wynika, że wielokrotnie mu grożono lub nakłaniano do współpracy, na co się nie zgodził. Dodał też, że eksploracje podziemi są wyjątkowo drogie. Aktualnie – wraz z grupą entuzjastów – Jerzy Rostkowski tworzy fundację, która ma zamiar starać się o środki z Ministerstwa Kultury przeznaczone na badanie lochów i korytarzy, między innymi, pod wałbrzyskim Zamkiem Książ.

Gorącą dyskusję wzbudził wśród obecnych temat, który miał być wątkiem pobocznym spotkania. Czy w Jeleniej Górze powinna znaleźć się tablica przypominająca o tym, że w Hirschbergu przyszła na świat Hanna Reitsch, oddana Hitlerowi i jego ideologii, najlepsza pilotka III Rzeszy, której – jako ostatniej – udało się drogą lotniczą uciec z oblężonego przez Rosjan Berlina. Dwa lata temu do rady miasta wpłynął list z Niemiec podpisany przez Klausa J. Scheera z przyjaciółmi, zawierający wniosek taki obiekt powstał.

Zdaniem Jerzego Rostkowskiego zamontowanie takiej tablicy nie byłoby wyrazem hołdu tej postaci, a jedynie miałoby charakter informacyjno-promocyjny. Taka opinia podzieliła zebranych na zwolenników i przeciwników upamiętnienia tablicą postaci Hanny Reitsch. Argumentowano jej świadomość dokonywanych przez Hitlera zbrodni. Mówiono, że sami Niemcy w żaden sposób pilotki nie upamiętnili. Z drugiej strony także podkreślano, że godna zauważenia jest wierność pilotki ideałom i jej niewątpliwe zasługi dla rozwoju lotnictwa i szybownictwa.

Jerzy Rostkowski podziękował także Ivo Łaborewiczowi, kierownikowi jeleniogórskiego oddziału Archiwum Państwowego, który pomógł pisarzowi udostępniając zasób teczek z archiwaliami. Gawędzie pisarza przysłuchiwało się liczne grono przewodników sudeckich, a także wielu innych gości.

Pisarz odpowiedział przy okazji o swoich najnowszych pozycjach. Pierwsza, „Podziemia III Rzeszy – Tajemnice Książa, Wałbrzycha i Szczawna Zdroju” – dotyczy treści nie tylko związanych z tytułem. Autor sięga aż do bitwy pod Monte Cassino i stawia „obrazoburczą” dla wielu tradycyjnych historyków tezę o bezsensie polskiej ofiary krwi w tym miejscu. Rostkowski sugeruje, że wojska amerykańskie zbombardowały klasztor Monte Cassino, bo alianci byli przekonani, że znajdą tam ukryte przez nazistów skarby. Niczego nie znaleźli, bo wcześniej je wywieziono. Część – podobno – na Zamek Książ. Autor wspomniał, że jego pozycja wzbudziła bardzo nieprzyjemne reakcje w Ambasadzie Amerykańskiej. Pozycja druga, „Rozkaz - zapomnieć!”, przywołuje nieznany obraz wydarzeń z Września 1939 roku, dla którego nie było i nie ma miejsca w podręcznikach szkolnych. Dodajmy, że obie pozycje są bardzo ładnie wydane i bogato ilustrowane. Można było je nabyć po promocyjnej cenie i uzyskać autograf autora.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (92) Dodaj komentarz

~paradise 9-03-2011 21:56
Hanna Reitsch była świetnym pilotem, mieszkała w domu na obecnej ul. Bankowej, ale była nazistką i ulubienicą Hitlera. Tablica na jej temat może mieć li tylko informacyjny charakter! A jak już jesteśmy przy lotnictwie, to Żal wieki, że lotnisko nasze nie nosi imienia Janiny Lewandowskiej! Wspaniała lotniczka, jedyna kobieta zabita przez bolszewików w Katyniu!
~do paradise 9-03-2011 22:04
Lecz się na głowę, bo na nogi za późno. Smutne.
~paradise 9-03-2011 22:20
Człowieku bez niku,który odzywasz się bes sensu, temat jest trudny, więc stać cie tylko na inwektywy, a tu potrzebna jest dyskusja!
~iras 9-03-2011 22:57
Dobry artykul ale nie popieram pomyslu upamietnienia nazizstowskiej pilotki niemcy tez tego nie robia.Najlepiej o niej zapomniec.Jesli chodzi o podziemia to tak,trzeba sie nimi zajmowac bo czas maskuje je i trudno bedzie cos wiecej o nich powiedziec.
Piipi Jelonkowa 9-03-2011 23:40
..do - [~Paradise ..] ..chca tej tablicy ! .. bo ona byla corka lekarza i .. katoliczka !
rymcycymcy 9-03-2011 23:44
Ja tam właziłem pod LOK-iem :) ..znam te wszystkie zakamarki ...komin, studnię, korytarz ziemny, świecącą salę :) ...zabierałem tam koleżanki ...miały stracha ! ;)
~hans klos 10-03-2011 0:48
Hanna Reitsch nie należała do NSDP ani też do BDM, sprzeciwiała się "ustawom rasowym". była przy t ym patriotka niemiecką, która wierzyła ślepo Hitlerowi, że przywróci on Niemcom ich godność i wielkość. w tym względzie była nawet fanatyczką: probowała pod koniec wojny namówić Goeringa do stworzenia eskadr niemieckich kamikaze, lecz nawet Goering nie brał poważnie jej pomysłów. miała 150 cm wzrostu i była niesłychanie odważna, lecz wielce naiwna politycznie - i tak o niej mówiono...
~gudek 10-03-2011 5:46
Właśnie skończyłem czytać książkę p. Rostkowskiego "Podziemia III Rzeszy". Jak dla mnie rewelacja. Pozdrawiam
~przemek sder 10-03-2011 6:37
rymcyrymcy nie hodizles przypadkiem do SP 14? bo ja tam chodzilem i nie raz błakalismy sie po tych podiemiach, zwlaszcza pasjonowal nas ten zielony swiecacy fosfor..
kazimierzp 10-03-2011 6:59
http://dolnoslaskie.fotopolska.eu/178613,foto.html
~ 10-03-2011 8:16
blablabla
~zjg 10-03-2011 8:38
Jeśli JG pożąda wstydu w sprawie femini-luftwafe-info to zapraszam na konsultacje do Poznania, oni mają w tych sprawach doświadczenie
paweljo 10-03-2011 9:46
Wszystkim którzy krytykują pomysł z tablicą polecam artykół Przemka Semczuka w Newsweek Polska http://www.newsweek.pl/artykuly/wydanie/1124/zycie-w-powietrzu,47765,3 Łatwo powiedzieć "nie chcemy o niej pamiętać bo była ulubienicą hitlera" tyle tylko że to też jest kawałak naszej wspólnej historii i na dodatek spora szansa na promocę regionu w świecie. Ilu polaków (czy wogule ludzi na świecie) wie że najprawdopodobniej najwybitniejsza kobieta pilot mieszkała w Jeleniej Górze, a ojciec światowej astronautyki (sic!) koło Wlenia.
Piipi Jelonkowa 10-03-2011 9:52
..do - [~Przemek Sder ] ..*świecący fosfor ?? FAJNIE ! .. *hi, bo Rymcycmycy widział w tym "świecewniu" dziewczyny ! ..no,cóż to była chłopienca wyobrażnia i .. marzenia !
~Grześ 10-03-2011 11:02
Droga Piipi Jelonkowej - wyobraź sobie że pod LOKiem są wielkie podziemia, że była tam " świecąca sala i fosforyzujące korytarze. Teraz nie jest to ogólnie dostępne ale przed laty było. Sa na ten temat materiały, a gdyby namówić pana Bojkę z koła poszukiwaczy "Talpa" to ujawniło by się sporo ciekawostek. Po wojnie podziemia te były otwarte więc sporo ludzi opowiadało legendy na ich temat, a pan Mieczysław Bojko te podziemia eksplorował i opisał. Są też zdjęcia np. hali z leżącymi silnikami do rakiet V2. Polecam poszperać.
~ 10-03-2011 11:05
Świecącą salę można jeszcze obejrzeć?
~przemek kasd 10-03-2011 11:27
bzdury z tymi silnikami,, to byly schrony z szpitalem i wlasnym ujeciem wody. mam plany tych podziemy i sam je wielokrotnie zwiedzałem. jedynie co sie zgadza to to iz sa spore i dlugie.
~romek 10-03-2011 11:46
Ja chodzilem do 14 i jako malego chlopca,a byly to lata 60 fascynowlay mnie lochy pod LOKiem.Bylem swiadkiem jak moi starsi rowiesnicy wyciagneli stamtąd centralke telefoniczną,helmy,naboje a nawet motocykl niemiecki.Tym motocyklem jak wymienili aku jeżdzili potem po placu w parku!!!(ale tylko na 1 biegu).Slynni wtedy milicjanci Patlewicze ganiali nas po parku i po lochach(nie wolno bylo tam chodzić)
~58-560.info 10-03-2011 11:48
"Hannie Reitsch.Ona jest częścią miejsca, w którym dzisiaj żyjemy" "Tubylców wysiedlono do Niemiec" (Tramwaj ze zdjęciem na Placu Piastowsim w Cieplicach 1945). To były fakty. Nie zapomnajmy o przeszłości głosując na przyszłość "Uzdrowiska Cieplic" Cenię ludzi aktywnych idących pod prąd, wirzę w lepsze jutro. Józef Perwenis
~krzysiekM 10-03-2011 12:00
Ot,taka historia tych ziem. Tak na marginesie : bardzo nie lubimy za wojnę Niemców a tak bardzo kochamy Amerykę i Anglię,naszych sojuszników,którzy to po wojnie sprzedali nas w Jałcie za 30 srebrników. Moim zdaniem ta nienawiść jest zasadna ale już ta miłość nie koniecznie.
Zagloba 10-03-2011 12:23
Interesujace sprawy mysle ze warto je dla nas Jeleniogorza i innych nacjii odswiezyc i moze jakos informacyjna fotke-tabliczke przedstawic. Mieszkala na PL.Bankowym a gdzie mysle ze to stary Pl Bieruta mieszkalem na SAMEM.
~K_asia 10-03-2011 13:09
Jestem kategoryczną przeciwniczką umieszczania takiej tablicy. Czy my, Polacy nie mamy własnych bohaterów? Również z dziedziny lotnictwa? Niech ją upamiętniają Niemcy, skoro mają na to ochotę.
~ 10-03-2011 15:55
Przeglądając jej biografię na Wikipedii nie znalazłem żadnych osiągnięć uzasadniających jakiś szczególny hołd tej postaci. Jej rekordy mają znaczenie z punktu widzenia lotnictwa Niemieckiego ale nie historii lotnictwa w ogóle np. "1937: pierwszy przelot nad Alpami (jako kobieta)" więc nawet nie był to pierwszy lot na Alpami tylko jako kobiety, nieco to naciągane. Niewątpliwie wsławiła się jako fanatyczny żołnierz "inicjatorka powstania oddziału niemieckich pilotów-samobójców, wzorujących się na japońskich kamikadze" ale to również może mieć znaczenie tylko dla Niemców.
rymcycymcy 10-03-2011 16:02
06:37 | ~przemek sder nie, do 14 nie chodziłem ..tylko wiadomo do tej szkoły ...no wiesz ;)) Świecąca salko, to nieduże pomieszczenie, którego ściany pokryte były nalotem zawierającym fosfor. Przypuszczalnie ponad podziemiem znajdowało się albo składowisko kości, albo duża ilość próchnicy z której woda wymywała związki fosforowe i osadzała na ścianach. Efekt rewelacja :) ...wystarczyło naświetlić ściany latarką i po zgaszeniu całe pomieszczenie świeciło zielonkawym światłem :) Dziewczyny lubiły nacierać tym ręce, nogi ...itp :) ...były wtedy widoczne w ciemnościach. Jeśli koleżanko ...11:05 | ~ | jesteś na tyle odważna tam się zapuścić ;) Jestem przekonany, że to nadal istnieje :)
~ 10-03-2011 16:22
Skąd tam kości? Salka znajduje się pod cmentarzem?
Piipi Jelonkowa 10-03-2011 17:03
~C.d .. a na starość zostają wędkarzamy i .. widzą wodne Nymphe ..nad obszarem swoich łowów ! Przedziwny jest ..swiat mężczyzny !
~WcPiker 10-03-2011 17:13
To prawda nad częscią korytarzy znajduje sie cmentarz przy Świerczewskiego. A system korytarzy ciagnął się od starego "Pawilonu" po Wzgórze Kościuszki i Dworzec PKP. Duża liczba korytarzy została zasypana, część zamurowana. BTW przykre jest wpaść na żałosny kometarz Pipi a jeszcze tragiczniejsze jest go niechcacy przeczytać. To taki czyrak na portalu z nazwą Jelonki w nicku. Pozdrawiam kobiety i mężczyzn bez uprzedzeń.
~mieszkaniec JG 10-03-2011 17:20
Upamiętnijmy uciekinierów z Żagania (Wielka ucieczka), których 12 znalazło się w Jeleniej Górze, w tym trzech polaków. Spośród tej dwunastki pod miastem zamordowano 29 marca 1944 czterech, w tym majora Antoniego Kiewnarskiego adiutanta Władysława Sikorskiego.
~ 10-03-2011 17:34
Niezła historia jeśli to prawa. Dziewczyny nacierały się trupim wąskim by świecić w ciemności a potem uprawiał z nimi seks.
~DIABLOJG 10-03-2011 18:53
Tunele są częściowo przy wyjeździe na Zgorzelec za wiaduktem po prawej stronie, a sięgały ZREMBU, gdzie przed woja była fabryka amunicji i miały pomóc w ewakuacji pracowników,słyszałem o schronach za PAWILONEM na ul. Wolności dziś ponoć zasypane, za lotniskiem za hurtownią EUROCASH są wejścia do kopalni Walter Hoim, ponoć do lat 90 strzeżona tajemnica wojskową, troszkę warto poszperać na necie, Jelenia ma ciekawa historię, za to od maja w Kowarach będzie udostepniona prawdziwa sztolnia kopalni uranu:))
rymcycymcy 10-03-2011 19:08
17:34 | ~ | Niemiecki koleżko ;) ...Twoja wyobraźnia jest po prostu w kosmos wy...durchficken ! ;) ...brawo
~przemek sder 10-03-2011 20:09
tak to prawda z tym fosforem, sam skrobalem to. podziemia kolo pawilonu na wolnosci tez zwiedzalem typwe schrony. natomiast podziemia kolo zrembu to inna bajka. moge tylko powiedziec ze sa tam 2 ogromne sale jedna wypelnina maszynami. wejsca sa widoczne ale wjazd dla ciezarowek zamaskowany jakies 200 m dalej. na gorce jest tez szyb i na debowej gorze drugi co pokazuje rozmiar tej budowli! nie tak daleko bo juz w maciejowej jest najblizsza kopalnia uranu majewo a za euro cash dawna kopalnia zlota. odradzam wszystkich wchodzenie na mozliwosc zawalu stropu i smierci! kontakt na zasadzie wymianie informacji: przemek@wordjg.pl
~byłyuczeń 14 10-03-2011 20:24
Nikt nie wspomina o śledziowni pod budynkiem LOK. Jak się dobrze pokręciło po tych podziemiach to można było wejść do składy - magazynu ryb.
~przemek sder 10-03-2011 20:33
tak to prawda z tym fosforem, sam skrobalem to. podziemia kolo pawilonu na wolnosci tez zwiedzalem typwe schrony. natomiast podziemia kolo zrembu to inna bajka. moge tylko powiedziec ze sa tam 2 ogromne sale jedna wypelnina maszynami. wejsca sa widoczne ale wjazd dla ciezarowek zamaskowany jakies 200 m dalej. na gorce jest tez szyb i na debowej gorze drugi co pokazuje rozmiar tej budowli! nie tak daleko bo juz w maciejowej jest najblizsza kopalnia uranu majewo a za euro cash dawna kopalnia zlota. odradzam wszystkich wchodzenie na mozliwosc zawalu stropu i smierci! kontakt na zasadzie wymianie informacji: przemek@wordjg.pl
~byłyuczeń 14 10-03-2011 20:35
Nikt nie wspomina o śledziowni pod budynkiem LOK. Jak się dobrze pokręciło po tych podziemiach to można było wejść do składy - magazynu ryb.
~s. 10-03-2011 20:47
Co komu szkodzi tablica ? Gryzie ? Dyskusja czy ma być czy nie, to doskonały przykład zaściankowości.
~przemek sder 10-03-2011 20:54
tak to prawda z tym fosforem, sam skrobalem to. podziemia kolo pawilonu na wolnosci tez zwiedzalem typwe schrony. natomiast podziemia kolo zrembu to inna bajka. moge tylko powiedziec ze sa tam 2 ogromne sale jedna wypelnina maszynami. wejsca sa widoczne ale wjazd dla ciezarowek zamaskowany jakies 200 m dalej. na gorce jest tez szyb i na debowej gorze drugi co pokazuje rozmiar tej budowli! nie tak daleko bo juz w maciejowej jest najblizsza kopalnia uranu majewo a za euro cash dawna kopalnia zlota. odradzam wszystkich wchodzenie na mozliwosc zawalu stropu i smierci! kontakt na zasadzie wymianie informacji: przemek@wordjg.pl
~przemek sder 10-03-2011 21:44
kopalnia walter hoym jest gdzie indziej i nie ma zwiazku i polaczenia z budowla pod wzgorzem. ciekawostek wokol jg jest mnostwo: kopalnie uranu: majewo bobrow w rudawach janowickich w wojcieszycach, fabryka za zrebem, tajemnicza budowla kolo bobrowych skał i oczywscie w poblizu piechowic. ponadto dziwne szyby pod grzybowcem. jest tego pelno...
~bu3las 10-03-2011 22:48
I co ...? Jeleniogórskie p... Prowincjusze...? Nie wiecie co ciekawego pokazać w Jeleniej Górze oprócz zagorzałej nazistki, potrafiącej pilotować sprzęt latający? Trzeba było nie rozwalać garbarni, stojącej przy rzece. Tam wyprawiano ludzką skórę, czegoś takiego nigdzie na świecie nie ma. Ta unikatowa fabryczka byłaby rarytasem turystycznym. Parę wyrobów kaletniczych z waszych dziadków i każdy turysta szukający rzeczy niezwykłych, rzadkich, unikatowych nie ominąłby Jeleniej Góry. A wy... Jakąś tam naziolkę chcecie upamiętniać. Ładne zdjęcie "kazimierzp" zapodał.
Piipi Jelonkowa 10-03-2011 23:47
.. do - [~Bu3las] .. była również w tamtym "Hirschbergu" .. honorową mieszkanką swojego miasta,a to już było .. NIE powracajmy !
~bu3las 11-03-2011 0:37
Do [Pipi ]... Całe szczęście tamtego "Hirschbergu" już nie ma. Dolny Śląsk był zagłębiem wręcz nazizmu. Tutaj NSDAP wygrywała wybory. Ojciec H. Reitsch podobnie jak Goebbels wymordował rodzinę wraz ze służącymi w obliczu klęski Hitlera. Po co budzić demony jeleniogórscy mędrkowie? Hitler w swoim Braunau am Inn ma skromną płytę, a to był geniusz wojny.
~ 11-03-2011 7:56
tej fance hitlera za czasy wojny należała się kulka w łeb a nie pośmiertna tablica wspomnieniowa http://www.youtube.com/watch?v=Tg3yaA0VzmQ przewinąć na 1:52
~ 11-03-2011 9:08
bu3las ta garbarnia to plotki jakieś czy prawda? Napisz coś węcej, gdzie dokładnie stała?
Piipi Jelonkowa 11-03-2011 10:27
..do - [~Bu3las] ... zauważyłeś ?? .. ona zamieszkała po drugiej wojnie światowej w Frankfurcie nad Main .. i tam już NIE była honorową obywatelką wspomnianego miasta nad Menem ! Masz rację ..NIE budzic demonów !
~bu3las 11-03-2011 22:22
Garbarnia stała przy ul Jana III Sobieskiego skrzyżowanie z ul Różaną, tam jest teraz placyk. Jana Pawła się kończy i po prawej stronie za rzeką Kamienną. O wyprawianiu ludzkiej skóry pozyskiwanej z obozu Gros Rosen czytałem w latach osiemdziesiątych w "Gazecie Robotniczej". Dla mnie był to fenomenalny epizod - wyprawianie ludzkiej skóry - w cywilizacji łacińskiej, w Europie, w jej centrum. Ale miejscowe buractwo nie czuje problemu.
Piipi Jelonkowa 11-03-2011 23:23
..do - [~Bu3las] .. rękawice,torebki,oprawy do książek i abażury z LUDZKIEJ SKÓRY to Ilse Koch,która osobiście wybierała więzniów z "ciekawymi" tatuażami ! ~Bu3las .. tam własnie na tym placyku w Jeleniej Gorze powinien stanąc krzyż i tablica informująca .. o przeszłości Niemiec
Piipi Jelonkowa 11-03-2011 23:34
..do - [~Bu3las] .. dobrze,że przypomniałeś o Garbarnii ! .. może tym "jelonkowym odkrywcom" odechce się tablicy pamiątkowej tej,która była z mordercami i na pewno wiedziała o .. Dachau,gdzie był więziony i okrutnie torturowany mój znajomy,Zyd z pochodzenia Pan Goldmann
~bu3las 12-03-2011 2:36
[Pipi]... Przyjmijmy, że H. Reitsch była patriotką i "widziała swą ojczyznę ogromną", to przecież po 20 lipca 44r. czyli po zamachu Stauffenberga winna otrzeźwieć. Fuehrer mordował jej kolegów, patriotów niemieckich wieszał na rzeźnickich hakach, ona temu przyklaskiwała.... Jakaś odpowiedzialność w świecie ludzkim musi istnieć.
Piipi Jelonkowa 12-03-2011 9:54
..do -[ ~ Bu 3las] .. znałam osobiście Niemca,który byl .. okrutnie torturowany przez Holendrów za obrażę Hitlera ! Powracając do Hanny Reitsch,która zamieszkała po okrucienstwach II wojny światowej we Frankfurcie nad Memem .... tam nie ma tablicy pamiątkowej po tej niemce i nie była już honorowym mieszkancem wspomnianego miasta ! Wiesz ? .. a Polacy chcą przypomniec jej pobyt w naszej Ojczyznie ! Dziwne ..
~ 12-03-2011 11:10
Takie pamiątki były pożądane przez najbradziej prominentnych ss-manów np. Himmler chwalił się posiadaniem mebli z ludzkich kości. Hanna Reitsch należąca obracając się w tym towarzystwie musiała więc wiedzieć o garbarni działającej w jej mieście. Można zrozumieć postawienie tablicy Wernherowi von Braun niewątpliwie postaci historycznej, trudniej natomiast pani, której jedynym rzeczywistym osiągnięciem była fanatyczna służba Hitlerowi. To chyba podpada nawet podpada pod ustawę o zakazie propagowania nazizmu.
~doKasi 12-03-2011 17:28
Tak Kasiu mamy własnych bohaterów, np. Janinę Lewandowską, kobieta pilot, jedyna Polka zamorodwana przez Rosjan w Katyniu.
~bu3las 12-03-2011 21:31
[Pipi].... Właśnie!... Niemcy nie chcieli, być może nie odważyli się upamiętniać, zatem gloryfikować H. Reitsch. Bo ta kobieta znana jest, co słusznie zauważył forumowicz w następnym poście, przede wszystkim z faktu bezprzykładnego entuzjazmu dla Hitlera i jego idei, była takim typowym, bezrefleksyjnym hitlerowskim psem, gotowym wykonać każdy nawet zbrodniczy rozkaz. Mając taką sforę do dyspozycji, Hitler mógł dokonać swoich zbrodni. ...... Mamy do czynienia z relatywizmem moralnym, długo by o przyczynach i objawach mówić - nie czas i miejsce. .... Analizując Wikipedię warto wspomnieć o szczególnym zbiegu okoliczności, mianowicie Melitta Schenk Gräfin von Stauffenberg z domu Schiller ur. 9 stycznia 1903 w Krotoszynie również osiągnęła wiele w lotnictwie, mimo żydowskich korzeni. Jakże odmienna postać - uczestniczyła w spisku przeciw Hitlerowi. Również mieszkała w Jeleniej Górze. ..... Post wyżej ktoś wspomniał Joannę Lewandowską, jeszcze wcześniej majora Antoniego Kiewnarskiego.
~bu3las 12-03-2011 22:27
Coś jest na łączach, że posty się dublują..... Sprawa uciekających przez Jelenią Górę jeńców z Żagania w jeleniogórskim społeczeństwie jest prawie nie znana, podobnie jak wyprawianie tu ludzkiej skóry, być może wyrabiano też tutaj swoiste "pamiątki". .... A przecież od mordu w Jeleniej Górze na polskich oficerach rozpoczęto serię pięćdziesięciu mordów na jeńcach wojennych pochodzących z trzynastu państw walczących z Hitlerem, byli to wyżsi oficerowie, lotnicy - elita wojskowa, o którą upomniał się Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze. Dlaczego w obiegu publicznym, historycznym ta sprawa właściwie nie istnieje? Bo kresowe matołki osiedlone w mieście nie potrafią odróżniać ziarna od plew.
~ 12-03-2011 22:45
bu3las, masz wiele ciekawych informacje możesz założysz bloga i się nimi podzielisz?
Piipi Jelonkowa 12-03-2011 23:36
...do -[ Bu3 las] .. do zadanie dla kościoła,aby upamiętnili męczenską podróż skazanców ! ~Niemcy ? .. w jednym z Interwiev Horst Rippert były pilot niemieckiej Luftwaffen wyznał: Gdybym wiedział,że go zestrzelam to nigdy bym tego nie uczynił" .. zaznaczył:"Niemals" Wspomniany pilot zabił Saint-Exupéry .. i tacy są Niemcy,wybierają ofiarę i która według ich myślenia .. zasługuje na zagładę
Piipi Jelonkowa 12-03-2011 23:39
..a nam tutaj brakuje korzeni i ..DLATEGO jestesmy tutaj .. tacy "obcy" !
Piipi Jelonkowa 12-03-2011 23:57
..do - [~Bu3las] ..właśnie przeczytałam na stronie inter."Wikipedia":Mellitta Schenk Gräfin von Stauffenberg .. w Hischbergu zrobiła maturę . Ciekawe .. w jakiej szkole ?
~bu3las 13-03-2011 1:40
Co do bloga... Żeby go prowadzić trzeba być obowiązkowym (przynajmniej wypada takim być), no ja taki chyba nie jestem. Raczej reaguję, gdy mnie coś zirytuje. Co do matury Mellitty...Jestem przekonany, że matury w tamtych czasach robiono w obecnym Żeromie, ale trzeba by to sprawdzić. Mamy opłacanego z podatków Ivo Łaborewicza dyrektora archiwum, zajmującego się różnymi pierdołami - np. czytałem kiedyś w gazetce z okazji ul. 1-go Maja, że w latach siedemdziesiątych XIX w. najemcą karczmy obecnej Staropolskiej był człowiek ze Strupiny przez dwa lata. - Kogo to q..wa interesuje? Jakoś mi się to zapamiętało. Co do "tacy obcy".... Sparafrazuję powiedzenie, że wolność nosi się w sobie, podobnie z obcością, możemy być obcy w rodzinnym mieście i odwrotnie, to sprawa umysłu. Prezydent USA ma zdaje się niewyjaśnioną sprawę metryki urodzenia, a czuje się pierwszym obywatelem tego kraju.
~bu3las 13-03-2011 2:35
Co do Antoine'a de Saint-Exupéry'ego... Nigdy nie mogłem doczytać "Małego Księcia" do końca, prawdopodobnie nie jestem zbyt romantyczny. .... Za to przytoczę inny wywiad przeprowadzany z żołnierzem z Einsatzkommando wówczas bodaj dwudziestolatkiem. - Reporter spytał (w latach dziewięćdziesiątych, już mocno starszego człowieka): - co pan czół, o czym pan myślał, gdy strzelał pan do tych przestraszonych, nieznanych panu ludzi?. - A starszy pan, jakby troszkę zaskoczony, zdziwiony odparł: - "Noo... Żeby trafić".... Tyle miał refleksji stary, porządny Niemiec na temat swoich uczynków.
Piipi Jelonkowa 13-03-2011 10:46
..do - [~Bu3las] .. moja Babcia zawsze powtarzała,że ..ŁZY te smutne i pochodzące z krzywdy ..NIGDY nie spadną na ziemię i czas ich nie osuszy ! Moja Babcia .. do konca swojego zycia śpiewała piosenki i strasznie tęskniła za swoim domkiem z gankiem .. tam z dalekiego Sambora ! .. a ja mieszkając moimi Dziadkami byłam smutna i trzymalam w ręku srebrną łyzkę pochodzącą od "obych Niemców
Piipi Jelonkowa 13-03-2011 10:53
.. i dlatego nie zgodzę się z Tobą ! .. gdyz słowa o Wolnośći "czarnego" Prezydenta tutaj nie pasują !! .. nie KAZDA Niemiecka rodzina zasłuzyła sobie na wygnanie !
~bu3las 13-03-2011 13:38
Ładnie to Pipi ujęłaś, poetycko z tą srebrną łyżką. Szkoda Niemców, oczywiście. Dziewiętnasty wiek, to wiek kultury niemieckiej. Austro-Węgry, Prusy to niemieckojęzyczne mocarstwa. Inteligencja europejska zwłaszcza techniczna rozmawiała po niemiecku.... Wspomniany przeze mnie Żagań to miasto Keplera - spędził tam sporą część życia. Po Newtonie to drugi wielki wizjoner, odkrywca zasad budowy otaczającego nas świata, kosmosu... Niemcy rozmieniły swój dorobek, tak jak H. Reitsch swój dorobek sportowy. Szkoda....
~Iza 13-03-2011 13:44
Czytam te wasze wpisy,nigdy nie przypuszczalam ze moi rodacy toprymityw.Jestem Jeleniogorzanka w Jeleniej nigdy nie bylo garbiarni,w tym miejscu gdzie jest skwer stal ladny dom ale sie zawalil,bo nikt o niego nie dbal.Po drugie dla niemcow jest wszystko jedno czy bedzie jakas tablica czy nie.Przyjezdza ich coraz mniej do Jeleniej.
~bu3las 13-03-2011 14:24
Masz rację Izo, Niemców coraz mniej, bo wycieczki sentymentalne się kończą z przyczyn naturalnych. Zatem ten marketing, to przymilanie się do Niemców jakąś kontrowersyjną tablicą jest tym bardziej bez sensu. Natomiast garbarnia była i tyle... Sprawdź, poszperaj, walnij głową w stół, może się rozjaśni...
Piipi Jelonkowa 13-03-2011 17:02
..do - ~Iza .. nie czytałaś ?? ..."Małego Księcia" ! .. bo "ludzie .. powtarzają to,co im się mówi ..jakże to zabawna planeta - zupenie sucha,spiczasta,słona" - Czytałam !! ..*ALE .. książkę Stefana Dąbskiego - "Egzekutor" .. NIE potrafię z całych moich mocy ludzkich .. nie potrafię pczeczytac ! ... tak ! .. za przykładem "Małego Księcia" ludzie są wszędzie.. tacy sami
Piipi Jelonkowa 13-03-2011 19:31
..do - [~Bu3las] .. Moja rodzina była biedna .. i to "HR" wygrawerowane .. na tej srebrnej łyżce ! WIESZ ? .. chyba będzie ta tablica pamiątkowa.ale .. najbardziej tutaj boję się o księdza ! .. bo nawówią go do grzechu ! Wiadomo .. nastąpi poświęcenie wodą święconą wspomnianej tablicy pamiatkowej
~ 13-03-2011 21:55
Jeśli dom był ładny to dlaczego nikt o niego nie dbał? Może komuś zależało aby się rozsypał a o tym miejscu zapomniano? Garbarnia mogła być niewielka, zajmować jedno, dwa pomieszczenia. Sprawa jest ciekawa. Niewykluczone, że istniał związek między garbarnią a naszą wielbicielką Hitlera.
Piipi Jelonkowa 13-03-2011 23:43
..do - [~Iza] ... Zofia Nałkowska i "Medaliony" .. tam było "tylko" mydło ........
~bu3las 14-03-2011 1:32
Garbarnia była, byłem w niej osobiście, bo miałem w niej zlecić wyprawienie skórek króliczych dla znajomej. Natomiast jest pytanie czy nie było więcej garbarni w mieście.... Jeżeli z okazji święta ulicy można było ustalic najemców knajpy sprzed 150 lat, to żaden problem chyba z udokumentowaniem tej sprawy.
Piipi Jelonkowa 14-03-2011 20:51
~Ciekawe ? .. dlaczego,została pochowana w Salzburgu ? .. była przecież patriotką niemiecką
karmazyn 15-03-2011 15:29
A dlaczego nie zrobić tablicy Hannie Reitsch? Tylko dlatego, że służyła nie słusznej ideologii? Wiele jest postaci, których jedni nazywają wielkimi, a inni zdrajcami, miernotami. Od Napoleona począwszy na Stalinie skończywszy. Nasz region był historycznie uwikłany i nic na to nie poradzimy. Skoro nie możemy i nie potrafimy zrobić z niego zagłębia przemysłowego, to zróbmy turystyczny skansen. Pokażmy w nim również tą bolesną historię miasta. Obiektywnie. Przykładem może być zamek Wewelsburg służący jako muzeum i wcale nie znaczy, że tylko jeżdżą tam młodzi faszyści w celu "hailowania". Jego isnienie nie grozi nawrotem faszyzmu. Jest to ciekawostka historyczna. Colosseum też jest taką ciekawostką, a przecież ginęli tam ludzie, mało tego, pierwsi chrześcijanie. To co, zburzyć Colosseum? Zaorać? Owszem, należy się też tablica dla Melitty Schenk, Janiniy Lewandowskiej i wielu innych zasłużonych dla miasta i regionu historycznych postaci.
Piipi Jelonkowa 15-03-2011 17:05
..do - [~Karmazyn] .. Wewelsburg ? .. zapalę znicz,gdy tam będę ! ..dla Świadków Jehova i sowieckich jenców wojennych,którzy .. musieli tam "mieszkac" ~WIADOMO .. tam był od roku 1939 - 1945 obóz koncentracyjny z własnym krematorium ! ~WIESZ ? .. jeszcze pod koniec lat 70-tych tamtejsza władza z Paderborn próbowała zapomniec o ..3.900 więzniach i nawet o tych tragiczne zmarłych z tegoż obozu .. 1285 (..czyt.tyg."Spiegel")
~bu3las 16-03-2011 2:05
[Karmazyn]... To może załóż fundację odbudowy Berghofu - jest zrujnowany do dziś. Ta kobieta jest przede wszystkim znana z akcji w oblężonym Berlinie, z przyjaźni z Hitlerem i upamiętnianie jej, to jest upamiętnianiem tego faktu, czyli pośrednio Hitlera. Komu to chcesz sprzedać? Niemcom,... Polakom? Chcesz by ta tablica była miejscem demonstracji i skandali?
~ 16-03-2011 13:49
..ciekawe na czyje zlecenie napisana sa wspomnienia o "bohaterce"
karmazyn 16-03-2011 15:54
~bu3las Ja Hannę Reitsch znam nie tyle z berlińskiej historii, przyjaźni z Hitlerem czy z fanatyzmu, ale z historii lotnictwa i naszego regionu. Sagenhalle też zniszczono, bo to niemieckie, germańskie - więc złe. Nie patrząc na nic. Dlatego nie zgadzam się z tezą, ze trzeba pamięć o tej kobiecie wymazać, bo była niemką i żyła, czy też służyła w takich, a nie innych czasach. Była przede wszyskim pierwszym pilotem-kapitanem lotnictwa. A poza tym wspomniałem również o Lewandowskiej i Schenk. Poza tym, kto ma robić demonstracje i skandale? Czy wiecznie będziemy rozdrapywać stare rany, wyciągać prochy dziadków z Wehramchtu i mieć pretensje do każdej nacji o historię? Gorki żył w przyjaźni ze Stalinem (największym ludobójcą), to co? Zakazać Gorkiego? Spalić jego książki?
~bu3las 17-03-2011 3:07
[karmazyn] .. Pamiętaj sobie , czytaj jej pamiętnik i co tam jeszcze... Tablica pamiątkowa w publicznym miejscu, jeszcze może za społeczne pieniądze..? - To po prostu skandal i myślę, że mieszkańcy do tego nie dopuszczą. Ta kobieta była wyjątkowo zdemoralizowana, była po prostu psem Hitlera, gotowa do kazdej zbrodni. Dziwiła się, że jej nie wpuszczono po wojnie do Polski na zawody szybowcowe...!? Hitler, Goebbels i inni zbrodniarze nikogo osobiście nie zabili, byli patriotami - honorowo popełnili samobójstwo jako ofiara na ołtarzu ojczyzny..? To czym jest uniwersalna sprawiedliwość? Za co ginęli Powstańcy Warszawy? .. Co robią Polacy w Hirschbergu - oddajmy miasto, cudzy Heimat. ... Skoro zamieniamy dobro ze złem ... Leni Riefenstahl miała przynajmniej jakieś odruchy człowiecze, wplątała się, a spotkała się z ostracyzmem zawodowym na całym swiecie. H. Reitsch nie miała żadnych wyrzutów sumienia... Tylko entuzjaści starych rekordów pamiętają j
~bu3las 17-03-2011 3:45
Bolszewicy sami budowali państwo totalitarne, ale faszyzm zwalczali fizycznie i ideologicznie, czyli w sferze moralnej. Bolszewizm upadł, zbankrutował, ale człowiek, jak sformułował ks.Tischner - homo sovietikus - został. Bo czym jest brak potępienia dla twórców faszyzmu, jego usprawiedliwianie?... Brakiem norm etycznych, brakiem kręgosłupa moralnego. Bo nastąpiło wychowanie nowego człowieka, bo wymordowano inteligencję - nośnika starych norm - lub ją zupełnie stłamszono, podmieniono... Jaki był sens wyroków w Norymberdze? Przecież nie zemsta, lecz kara za uczestniczenie w zbrodniczym systemie. H. Reitsch świadomie i z ochotą ten system budowała - była kapitanem faszystowskiej armii. - Za to ją spotyka infamia!
~boran.21 17-03-2011 11:00
Aż dziw bierze, że są wśród Nas, Polaków tacy, którzy chcą upamiętniać miejsce narodzenia nazisty. Oczywistym jest, że nie należy sądzić wszystkich jedną miarą ale nie można też abstrahować od tego jakim człowiekiem była osoba, którą chce się upamiętnić - niezależnie od tego, co osiągnęła w danej dziedzinie. Pomysł powołania się na osobę oddaną ideologii nazistowskiej, w celu jakiejkolwiek promocji Jeleniej Góry co najmniej smuci - o ile nie niepokoi...
karmazyn 17-03-2011 21:40
~bu3las ALeś się oburzył. Lecz nie to było moim zamiarem, by sprawić, że ciśnienie skacze. Powiem Ci tyle: punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Nie interesuje mnie, co powiedział Tischner, ale wiedz jedno: Polacy tego miasta nie budowali, ba nawet nie rozwijali jego infrastruktury. Co zastali na tzw. ziemiach odzyskanych, albo przejeli, albo rozkradli. Generalnie powiem Ci, że najbardziej mnie boli brak potepienia dla staliznizmu. Ciche przyzwolenie na kultywowanie pewnych tradycji, brak zakazu noszenia w klapie wizerunku lub symboliki związanej z tą zbrodniczą i ludobójczą doktryną. Mam dalej wymieniać? Tak bardzo możemy potępiać H. Reitsch, ale dlaczego nie potepimy tych, którzy skazali rzeczonych Powstańców Warszawskich na rzeź z ręki hitlerowców? Powiem Ci dlaczego zginęli. Gdyby powstanie wygrało, to Ruscy nie mogliby się mianować wyzwoleńcami. Kto wyzwala stolicę danego państwa, ten dyktuje warunki. Pomysl o tym w kontekście szarości histo
karmazyn 17-03-2011 21:49
historia nie jest taka czarno-biała jakbyś chciał ją widzieć. Skazano młodych ludzi na bezsensowną śmierć, bo politykom w Londynie nie w smak było, by Sovieci dyktowali geopolityczne warunki nowego ładu. Zwykła, brudna polityka. A teraz postaw się (wiem, ze to trudne) w sytuacji Niemca, któremu przyszło żyć w czasach II W.Ś. Co, przy takiej propagandzie, nastrojach i ogólnej sytuacji miał robić? Pluć na SS-manów czy demonstracyjnie palić kukłę Hitlera na rynku w Hirschbergu? Zauważ, że pewne dokonania i postawy są oceniane przez historię po wielu latach. Kto wie, czy Ci, którzy dzisiaj w Polsce mianują się patriotami, za jakieś 50 lat nie staną się zdrajcami narodu? Pomyśl o tym na spokojnie, zanim zaczniesz kategorycznie dzielić losy świata i ludzi na czerń i biel.
karmazyn 17-03-2011 22:00
Nie wiem kto i za czyje pieniądze ma stawiać tablicę. Może to robić ktoś za swoją prywatną kasę. Jego sprawa. Los tablic i pomników jest taki, ze prędzej, czy póżniej są zastępowanie przez inne, zależnie od danej sytuacji politycznej lub paryjnej. Nie mówię, ze należy tą zdemoralizowaną Niemkę gloryfikować, ale poddaję pod wątpliwość takie kategoryczne sądy. Nie wiem, może się nie znam i jestem w błędzie, ale nic mi nie wiadomo, by ta Niemka podpisywała wyroki śmierci, lub swoje zdemoralizowanie realizowała jako kapo w KL. Była niewątpliwie pilotem we wrogiej armii. To z definicji czyni ją zdemoralizowaną? Erwin Rommel był też zbroniarzem w myśl tego, co piszesz?
~bu3las 17-03-2011 22:39
"o ile nie niepokoi... "....Właśnie. Można mieć pretensje do Wojciecha Jaruzelskiego, ale on często powtarzał w przemówieniach, że pokój nie jest dany na zawsze. I miał rację. - Dzieci lubią się bawić zapałkami....Jeżeli zakwestionujemy zbrodniczość Hitlera, bo kochał psy, nawet dzieci (ma zdjęcia z dziećmi na kolanach). Czymże są wtedy wypędzenia?....Rudolf Franz Ferdinand Höß komendant Auschwitz urodził się Baden-Baden. Ten robotnik rolny został pochwycony, gdy orał pole. - Można rzec "siewca" - orał pod zasiew, pod zboże, plon chleb. Tymczasem zawleczono go przed sąd i powieszono w jego miejscu "pracy" (może ten cudzysłów jest nieuprawniony?). Był beznamiętnym pracownikiem robił co mu kazano. Jak napisał Karmazyn o H. Reitsch: "...i żyła, czy też służyła w takich, a nie innych czasach." Tak można powiedzieć też o komendancie Auschwitz.
~bu3las 17-03-2011 23:23
Tak, świat jego historia nie jest czarno-biała. Mamy swój polski punkt widzenia, problemów mamy tyle własnych, że możemy Niemcom pozostawić ich problemy. Istotnie winniśmy być dobrymi gospodarzami, by się nie wstydzić przed światem... Skoro jesteśmy Polakami i odrzucamy stalinizm, to dlaczego nie pamiętamy o majorze Antonim Kiewnarskim, który na jeleniogórskiej ziemi złożył swe życie. Przytoczę parę danych, bo niedawno opracowano jego życiorys (mam od znajomego). Wykonał 22 loty bojowe (wykonanie 5. równało sie zestrzeleniu) raz cudem został wyłowiony z morza u wybrzeży Anglii. Odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari (nr9613), trzykrotnie Krzyżem Walecznych i inne min. francuskie. Walczył we wrześniu, potem we Francji znał doskonale francuski więc był adiutantem W. Sikorskiego. W Anglii poprosił o przydział do lotnictwa i został wyszkolony na nawigatora. W 22. locie zestrzelony, ranny wpierw skutkiem ostrzału, następnie p
~bu3las 18-03-2011 23:20
Widzę, że nikogo nie interesuje postać polskiego przedwojennego majora, mamy dziś innych bohaterów. ... Niemniej, mam pod ręką, więc przytoczę: Trzeci lot, awaria silnika, dociągają do lotniska w Lindholme, Wellington rozbija się, załoga trafia do szpitala. .. Następnie lot na Kolonię, Essen, Bremę, Essen, Emden, Essen, minowanie, Emden - nie osiągają celu, awaria silnika - wodują w morzu. Wyłowieni. Bombardowanie Wilhelmshaven, Duisburg, lotnisko Rotterdam, Dusseldorf, Flensburg (21. lot), Lot na Kassel - trafieni - pilota z otwartą raną brzucha Kiewnarski z telegrafistą wyciągają zza sterów, sam ranny w policzki jest zalany krwią, strzelec siada do sterów, wracają. Dopada ich myśliwiec, znów ranny - w rękę. W nocną otchłań skaczą na spadochronach, Kiewnarski łamie nogę, łapią go Niemcy. Za dwa lata ten urodzony w Moskwie w 1899r. człowiek przeciska się przez 111m tunel i ucieka z obozu, dociera do Jelonki gdzie morduje go Gestapo łamiąc k
~............ 19-03-2011 20:02
Uważam, że powinna mieć tablicę INFORMACYJNĄ, dla przekazania prawdy historycznej. Należy na tej tablicy rzetelnie opisać fakty, bez upiększania, aby potomni też wiedzieli o tym, że mieszkała tutaj taka nazistowska pilotka. Prawda jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Nie cenzurujmy się sami, gdy cenzury już nie ma. Jest wolność słowa, wolno pisać prawdę.
~rozsądny 20-03-2011 9:27
A może odgrzebiemy fakt honorowego obywatelstwa Jeleniej Góry Adolfa Hitlera i użyjemy go do promowania miasta ? CHORE Zreszta Hana Reitch także jest honorowym obywatelem JG. Proponuję do tego grona jesze Wojciecha Jaruzelskiego.
~bu3las 20-03-2011 15:56
"Prawda jeszcze nikomu nie zaszkodziła."... - Jest podobne do biblijnej sentencji "prawda was wyzwoli". Mówiąc współcześnie "dwa i dwa jest cztery", nie można obrażać się na rzeczywistość.... Napis na bramie Auschwitz "Arbeit macht frei" jest parafrazą tej prawdy. "Praca was wyzwoli", tymczasem była to zbrodnicza kpina - praca zabijała. Człowiek potrafi wszystko poprzekręcać... Żyjąc bezpiecznie, w dostatku głupiejemy. Dopiero w biedzie, w zagrożeniu życia zaczynamy się zwracać ku prawdom fundamentalnym, ponadczasowym...
karmazyn 21-03-2011 11:23
Tak... wybijmy najlepiej wszystkich potomków Niemców, którzy wówczas żyli. Najlepiej całe niemieckie społeczeństwo wyślijmy do gazu, bo to przecież potwory, bestie bez sumienia. Widzę, że doświadczenie życiowe bu3lasa nie pozwala mu ani wybaczyć, ani spojrzeć na te trudne sprawy z innej perspektywy. A najgorsze jest to, ze popadamy w tych kwestiach w skrajności. Nikt nie mówi, ze mamy celebrować, lub promować zbrodniarzy. Ale czy Hanna R. była zbrodniarką? Morderczynią? Kapo w Auschwitz? Czy każdy Niemiec żyjący wówczas w strachu, bojący się przeciwstawić tłumowi i praktykom ówczesnych władz jest z definicji potworem i zbrodniarzem? Przypomnę Wam takie stosunkowo niedawne czasy: PRL, rządy KC i praktyki SB zmuszające w różny sposób ludzi do współpracy. Szantażem, biciem, presją... Ci złamani w ówczesnym systemie ludzie też są potworami zasługującymi jedynie na śmierć i potępienie? Na zapomnienie? Postawcie się w sytuacji takiego Niem
karmazyn 21-03-2011 11:28
Postawcie się w sytuacji takiego Niemca w tych czasach. Byście poszli na Plac Ratuszowy palić kukłę Hitlera? A może w systuacji, gdy każdy uważa, ze udział na froncie jest patriotycznym czynem, byście krzyczeli, że to nieprawda? Hanna R. czuła się patriotką, jak wielu, których porwało szaleństwo i charyzma Hitlera. Kto wie, może nas w przyszłości będą o to samo, co my Niemców, oskarżali Irakijczycy, Afgańczycy... Pomyslcie o tym...
~bu3las 22-03-2011 0:03
Karmazyn... Strasznie się emocjonujesz. Moja akurat rodzina najwięcej ucierpiała od Rosjan. Do Niemców mam stosunek raczej pragmatyczny... Pragmatyzm powinien nas cechować w działaniach społecznych, ale to jest niemożliwe, bo żeby ludzi do czegoś zmobilizować, trzeba zadziałać na emocje, a one wyrywają się często spod kontroli... Dlatego uważam, że tworzenie miejsca pamięci dla nazistki jest błędem, bo może wzbudzić emocje i nagłośnienie J. G. w niekorzystnym świetle... Turysta szuka spokoju i miłej atmosfery i na takim turyście najwięcej można zarobić... Hanna R. była nazistką z entuzjazmu, nawet ci jak mówisz z przymusu, jak się okazywało, nie byli tak znowu przymuszani. Przykład - Lista Schindlera... Stalinizm zafascynował część Polaków, zwłaszcza tych, którzy zobaczyli bestialstwo niemieckie w Warszawie... Wobec Żydów... Po 1956 socjalizm nie był tak znowu krwiożerczy. Nie popadaj Karmazyn w groteskową przesadę, wiem co mówię... A
~piotr12 2-04-2011 16:21
następnym krokiem zwrot jej majątku rodzinie, i wypędzonym Niemcom i żydom i klerowi i kombatantom i a najlepiej zdjąć słupki graniczne.......
~pajo5 4-07-2011 18:49
tak rozwalilismy tam sciane i dostalismy sie do centrali rybnej.to byly czasy

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group