Reklama
Środa, 10 czerwca
16°C Jelenia Góra
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Wiadomości z miasta Rajd AMG Rally Karkonosze już w ten weekend. Będą utrudnienia w ruchu. Aktualności Mordercza akcja naszych GOPR-owców Turystyka Trening z Diablo za 260 zł Aktualności Kleszcz jest groźniejszy dla psa niż dla człowieka Ciekawe historie i inne opowieści Od Smyrny do syndyka - historia upadku Fabryki Dywanów w Kowarach Aktualności Nowe auta dla rodzin zastępczych Kultura Zabobrze 2026 – dziecięce śpiewanie w Zameczku

Podsumowanie wyprawy "Skandynawia 2005"

Audio

Czytaj na głos

To miało być coś dużego, coś ambitnego, kolejny krok. Tym razem bardzo duży. Wyprawa rowerowa na Skandynawie. Długie przygotowania, zadbanie o każdy szczegół. Mimo wszystko pozostawała pewna obawa czy przy takim przedsięwzięciu wszystko się uda, czy wszystko wyjdzie?

Autor: Marek Czyżyk 2 min czytania

Wyprawa toczyła się swoim życiem. Byliśmy rzuceni jedynie na pewien nurt, który niósł nas gdzie chciał. O wszystkim decydował los. Kolejne dni dopisywały swą kartę zdarzeń. Codziennie coś innego, nowe miejsca, ludzie, warunki. Oderwanie się od życia codziennego na niewyobrażalną skale. Zabrane ze sobą cechy charakteru zdobyte w przeciągu lat życia tutaj miały nabrać pełniejszych barw.

To było coś w rodzaju sprawdzianu siebie. Ale także zachwycenie się inną przyrodą, klimatem, poznanie zwyczajów tutejszych ludzi, Płaskie tereny Litwy, Łotwy, Estonii z dość nudnym krajobrazem, ale za to bardzo mili ludzie. Studnia przy każdym domu taka z korbą i bardzo świeża, chłodna woda, stare volkswageny pasaty to niektóre z symboli tego regionu. Finlandia – jeziora, lasy, renifery. Norwegia – fiordy, potężne góry, surowy klimat. Końcowe etapy w Szwecji.

Metr po metrze przejeżdżanie tych krajów rozglądanie się, szukanie czegoś nowego. Potężne góry wyrastające z morza, niezwykle czyste jeziora, surowy klimat północy pokazujący, że człowiek tu niewiele znaczy wobec potęgi natury. Walka z przeciwnościami natury jak wiatr, deszcz, zimno. Bezustanne zadawanie sobie pytań, po co, dlaczego? Chwile radosne, ale i trudne, w samotności jak i w grupie. Wspólne dzielenie się przeżyciami, ale i czasem przeżywanie ich w milczeniu.

Zmęczenie, pot spływający z czoła, skurcze, łzy wyciskane z oczu przez wiatr. Zupełnie inne życie. Wejście w świat, gdzie myślisz tylko o tym by jak najdalej przejechać, znaleźć dobry nocleg, dobrze zjeść. Zobaczyć nowe miejsca i się nim zachwycić. Wszystko inne schodzi na dalszy plan. Lecz to nie tylko wyprawa po miejscach ale również po ludziach. Próba nawiązania kontaktu, zobaczenia jak żyją.

Szukaliśmy wielu sposobów by im się przyjrzeć. Pukanie do drzwi z pytaniem o możliwość rozbicia namiotu. Później duże zaskoczenie na twarzy domownika. To było prawdziwe przełamywanie barier. Kolejno pytania o wrzątek i umycie się. Tak to zazwyczaj wyglądało, potem już coraz łatwiej. Sami nas częstowali. Pytali o to skąd jesteśmy, gdzie jedziemy.

Ogromne zaciekawienie rysowało się na ich twarzach. Wyciągali mapy i pokazywaliśmy im wszystko. Po pewnym czasie rozumieli już, że uczestniczą w tym przedsięwzięciu, że jakimś dziwnym trafem padło na nich i teraz już zapadną w pamięci.

To kawał sporej roboty, setki wejść do informacji, do marketów, kościołów, stacji benzynowych. Trzy pociągi, pięć promów, 3700km na rowerze, sześć krajów, cztery stolice, trzy morza, setki jezior. Skandynawia przemierzona niemal centymetr po centymetrze. Coś się skończyło ale w pewnym sensie pozostanie na zawsze.

Patronem medialnym wyprawy "Skandynawia 2005" był portal Jelonka.com.
Więcej informacji znajdziecie na: www.skandynawia2005.jelonka.com

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Brak zdjęcia Zatrudnimy Koordynatora projektów Dam pracę Jelenia Góra Cena Elektryk / Elektromechanik Elektryk / Elektromechanik Dam pracę Mysłakowice Do uzgodnienia Brak zdjęcia Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Dam pracę Cieplice Śląskie-Zdrój Cena

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka