Do pobicia miało dojść podczas Dni Kultury Romskiej w Kowarach, 15 sierpnia około godziny 21.30. Zdaniem matki jednego z poszkodowanych, kiedy grupa Romów dokonała rozboju, jej syn i kolega stali przy samochodzie na parkingu przy dyskoncie spożywczym Biedronka.rn rn– Najpierw do mojego syna podeszły dwie Cyganki, które coś od nich chciały. Najprawdopodobniej zostały one wyzwane, na co poszły się poskarżyć stojącym obok Romom. Wówczas mój syn i jego kolega zostali zaatakowani przez grupę Romów i wywiązała się bitwa. Mój syn ma złamaną szczękę, a jego kolega złamany nos. Ja tej sprawy tak nie zostawię, zrobię wszystko, by więcej takich imprez nie było u nas w Kowarach. Podczas imprezy wódka lała się dosłownie strumieniami. Jeśli więc ktoś nie potrafi dopilnować porządku na takich imprezach nie powinien ich organizować. To miała być integracja polsko – romska. Jak integrowali się tam ludzie, nie trzeba komentować – mówi matka 19-letniego poszkodowanego. rn rnEdyta Bagrowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze potwierdza, że w podanym dniu doszło do kilku bójek i szarpanin. Wczoraj zawiadomienie o pobiciu jednego z poszkodowanych chciała zgłosić jego matka, jednak została pouczona, że to poszkodowany musi osobiście złożyć zeznania i dostarczyć dokumentację medyczną.
- Kiedy poszkodowany złoży oficjalne zawiadomienie o pobiciu, szczegółowo sprawdzimy okoliczności tej sprawy. Tymczasem takiego zawiadomienia nie ma – mówi podinsp. Edyta Bagrowska.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.