Piątek, 27 listopada
Imieniny: Waleriana, Maksymiliana
Czytających: 2260
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Po debacie: kandydaci na czwórkę z minusem

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 30 września 2011, 10:18
Aktualizacja: Sobota, 1 października 2011, 7:55
Autor: Angela
Fot. agrzywacz
Wczoraj w Książnicy Karkonoskiej odbyła społeczna debata „Masz Głos, Masz Wybór”, w której udział wzięli kandydaci do Senatu: Wojciech Chadży (SLD), Tadeusz Lewandowski(PiS), Zbigniew Ładziński (niezależny), Józef Pinior (PO) oraz Zbigniew Skowron (PSL).

Podczas dwugodzinnej debaty kandydaci usłyszeli dziewięć pytań z różnych dziedzin życia. Zostały one wybrane z około 40 nadesłanych przez mieszkańców i organizacji pozarządowych. Pytania były zadawane przez moderatora debaty, Tadeusza Siwka, dziennikarza telewizyjnego oraz działacza KSON.

Pierwsza tura pytań dotyczyła organizacji pozarządowych. Pytano czy kandydaci są członkami jakiś organizacji, jak oceniają zasady ich finansowania i funkcjonowania oraz co zrobią by nie dopuścić do marginalizacji tych jednostek. Drugie z tej tury pytań było ściśle związane z pierwszym: Jak kandydaci widzą problem wsparcia finansowych działań programowych NGO i czy podejmą inicjatywy legislacyjne dotyczące zwiększenia do 2% zwiększenia kwoty odpisu podatkowego?

Na sali każdy z kandydatów przypisał sobie działalność w kilku takich organizacjach, jednak nie padły żadne konkrety dotyczące przyszłych działań zmierzających do poprawy sytuacji organizacji pozarządowych. Większość kandydatów zgodziło się, że warto podnieść odpis podatkowy o 100 procent i prosiło przedsiębiorców, by z tej możliwości korzystało.

Zbigniew Ładziński był za podniesieniem procentowej kwoty odpisu oraz szukania innych źródeł finansowania tych organizacji, które nazwał „solą naszej ziemi”. „Za” był również Józef Pinior, który podkreślał, że organizacje pozarządowe powinny być partnerem dla samorządów, dlatego należy je wspierać. Zbigniew Skowron poza swoim poparciem dla zmian, mówił o zmniejszeniu polskiej biurokracji i przekazaniu tych pieniędzy na organizacje pozarządowe. Wojciech Chadży apelował do przedsiębiorców i mieszkańców o korzystanie z możliwości odpisu, a Tadeusz Lewandowski, który jako jedyny nie opowiedział się jednoznacznie czy jest za czy przeciw, podkreślał, że najpierw należy podjąć działania, by jak największa grupa zaczęła przekazywać swój 1 % podatku dla organizacji pozarządowych, następnie sprawdzić ile jest tych darczyńców i na końcu podjąć decyzję czy zwiększać procentową kwotę odpisy, czy nie.

Siedem kolejnych pytań zadanych kandydatom pochodziło od mieszkańców Jeleniej Góry. Pytano, w jaki sposób kandydaci zamierzają promować w swoich działaniach nowe miejsca pracy, rozwój budownictwa i rozwiązywania problemów komunikacji. Sporo emocji wśród kandydatów wywołało pytanie dotyczące zgodności programu ugrupowania z zadaniami dotyczącymi problemów regionu.

Józef Pinior powoływał się tu na „działanie w drużynie” – Nie będę sam chodził po korytarzach Senatu, nie będę się zastanawiał do kogo zadzwonić, kiedy będę musiał rozwiązać problem tego regionu, bo za mną stoją ludzie, w tym najważniejsi ludzie w tym kraju. My jesteśmy jedną drużyną, jednym zespołem – mówił Jerzy Pinior.

Ostro skrytykował te słowa Zbigniew Ładziński. – Partyjny Senat zatwierdza ustawy – buble, z których nikt później nie korzysta. Senat musi być niezależny, bo inaczej nie ma on sensu, a ci najważniejsi ludzie w kraju będą w przyszłości Panu dyktować jak ma Pan głosować w Senacie – odparł Ładziński.

Pojawiło się też nietypowe pytanie, które w pierwszej chwili wywołało konsternację na twarzach kandydatów: Czy składane przez panów deklaracje wyborcy mogą uznać jako formę przyrzeczenia? Tylko dwóch z pięciu kandydatów stanowczo odpowiedziało, że tak. Pozostali odwoływali się do wcześniejszych działań.

Kandydaci byli wyjątkowo zgodni w odpowiedzi na pytanie dotyczące konieczności ratyfikowania konwencji ONZ o Prawach Osób Niepełnosprawnych, której Polska jako jedyny kraj dotychczas nie podpisała. Każdy z kandydatów podkreślał, że jako parlamentarzysta z pewnością dopilnuje, by ten dokument został jak najszybciej podpisany.

Emocje pojawiły się w odpowiedziach na pytanie: Jakie działania należałoby podjąć aby komunikacja społeczna z władzą nie pozostał tylko pustym hasłem? Tadeusz Lewandowski odniósł się do spotkania premiera Donalda Tuska z kibicami i ostro skrytykował traktowanie ich jak bandytów.
- Nie mówię tu o kibolach, ale o zwykłych kibiców, których z góry traktuje się jak przestępców. Panie Pinior, o co my w tej Solidarności walczyliśmy? Czy tak ma wyglądać dialog z obywatelami? – pytał Tadeusz Lewandowski.
Józef Pinior bronił premiera mówiąc, że nie po to budowane są nowoczesne stadiony, by „normalni” ludzie bali się na nie przyjść.

Niewiele konkretów padło też w kwestii pomysłów na obniżenie kosztów spraw urzędowych i sądowych. Zbigniew Skowron kolejny raz podkreślił konieczność zmniejszenia biurokracji, Zbigniew Ładziński przytaczał obecną sytuację w urzędach i porównywał ja z sytuacją w Anglii, Wojciech Chadży mówił o stworzeniu bezpłatnego programu porad prawnych i urzędowych dla najuboższych, Tadeusz Lewandowski krytykował 70 – 80 procentowy wzrost zatrudnienia administracji w ostatnich czterech lat a Zbigniew Ładziński podkreślał, że urzędnicy powinni pełnić wobec mieszkańców rolę służebną. Józef Pinior natomiast stanął w obronie urzędników krytykowanych przed przedmówców.

Niewiele nowych pomysłów można było też usłyszeć na ostatnie pytanie dotyczące rosnącego zubożenia społeczeństwa. Wojciech Chadży mówił o zwiększeniu ilości zakładów pracy, zwiększenie płacy minimalnej oraz środków na szkolenia dla bezrobotnych, a także budowie dróg, które umożliwią rozwój gospodarczy miasta. Tadeusz Lewandowski dodał jeszcze znoszenie barier, które ten rozwój blokują. Zbigniew Ładziński mówił o ochronie obecnych miejsc pracy i zmianie systemu szkolenia młodych ludzi, by jako absolwenci nie zasilali oni kolejek w urzędzie pracy. Józef Pinior podkreślał, że jest rozwój przedsiębiorczości to zadanie ponadpartyjne, a Zbigniew Skowron mówił o rozwoju Jeleniej Góry w kierunku zagłębia turystycznego.

– Tegoroczna debata różniła się od poprzednich przede wszystkim tym, że znalazły się na niej bolączki przerodzone w pytania od organizacji pozarządowych. Ponadto pojawiło się jedno pytanie, którego nigdy wcześniej nie zadawaliśmy, a dotyczyło moralnej odpowiedzialności za składane obietnice. Cieszymy się, że mimo innych licznych spotkań, które odbywają się w mieście gro ludzi przyszło do nas. W tym roku nie było pytań z sali, bo nauczeni doświadczeniem wiedzieliśmy, że oprócz mieszkańców przyszli tu aktywiści poszczególnych partii i wszczęliby akcję promocyjną.

Mieszkańcy natomiast mieli możliwość przesłania swoich pytań do nas i podczas debaty zostałyby one zadane. Już zapraszamy na spotkanie z kandydatami do Sejmu, 4 października. Tymczasem dziękujemy i apelujemy: ludzie idźcie do wyborów – podsumował Stanisław Schubert, prezes KSON, jednego z organizatorów debaty „Masz Głos, Masz Wybór”.

Organizatorami debaty Masz Głos – Masz Wybór są Karkonoska Koalicja Organizacji Pozarządowych wraz z Fundacją im. Stefana Batorego i Stowarzyszeniem „Szkoła Liderów”.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (33) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group