W minioną niedzielę policjanci pełniąc służbę przy ulicy Kiepury w Jeleniej Górze zauważyli samochód marki Renault. Sposób jazdy kierowcy wskazywał, że może być on pod wpływem alkoholu – informuje podinsp. Edyta Bagrowska, rzeczniczka policji.
Kierującym okazał się 26-letni obywatel Francji. Przeprowadzone badanie wykazało 1,4 promila. Mężczyzna tłumaczył się, że przyjechał w odwiedziny do znajomej, u której pił alkohol do godziny 1 w nocy. Rano obudził się i jechał na najbliższą stację benzynową po napoje.
Francuz może mieć kłopoty: w Polsce popełnił przestępstwo, a kara za jazdę po pijanemu to dwa lata więzienia. We Francji dozwolone jest prowadzenie auta z połową promila alkoholu w organizmie. U nas ten stan kwalifikuje się jako po spożyciu alkoholu. Przy większej „dawce” za złamanie prawa grozi kara do dwóch lat więzienia.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.