Sobota, 25 września
Imieniny: Aurelii, Władysława
Czytających: 2152
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Piękni i kochani choć troszkę inni

Niedziela, 21 marca 2010, 19:48
Aktualizacja: Poniedziałek, 22 marca 2010, 7:53
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Piękni i kochani choć troszkę inni
Fot. TEJO
Występem Teatru „Maska” i grupy „Ekspresja”, gorącą licytacją rozmaitych darów oraz koncertem Anny Kosy z przyjaciółmi uczczono w Jeleniogórskim Centrum Kultury przypadający dziś Światowy Dzień Zespołu Downa.

Uroczystość z tej okazji – już po raz piąty w stolicy Karkonoszy – zorganizowało Jeleniogórskie Stowarzyszenie Rodzin i Przyjaciół Dzieci z Zespołem Downa. – To stosunkowo „młode” święto – powiedział na wstępie szef organizacji Janusz Wielocha. Podziękował wszystkim, którzy w pierwszy dzień wiosny postanowili poświęcić swój czas oraz serca dzieciom i ich opiekunom. Dzieciom szczególnym, ale – poprzez odmienność – zasługującym na zwielokrotnioną dawkę miłości. Prezes stowarzyszenia przywitał obecnego na sali prezydenta Marka Obrębalskiego, patrona honorowego imprezy.

Uroczystość prowadził Krzysztof Rogacewicz, aktor związany z Kabaretem „PAKA” oraz Teatrem „Maska”. Konferansjer zadbał o rozluźnienie atmosfery, którą zdecydowanie rozrzedzili Honorata Magdeczko-Capote i Ryszard Wojnarowski z „Maski” zabawnym przedstawieniem „Adam i Ewa” wg Twaina w reż. Andrzeja Kempy. Publiczność: i ta starsza, i ta młodsza, pokładała się ze śmiechu po zabawnych dialogach będących ilustracją codziennych stosunków damsko-męskich. Tytułowa Ewa, czyli pani Honorata, po sztuce rozdała dzieciom „zakazane owoce”, czyli jabłka z rajskiej jabłoni. Oklaskom nie było końca. – Niech wam słońce pięknie świecie! – wykrzykiwał Adam czyli Ryszard Wojnarowski.

Gorący przebieg miewała też licytacja mnóstwa przedmiotów przekazanych przez ludzi dobrej woli i firmy z miasta i regionu. Rzeczy nabierały dodatkowego wdzięku w dłoniach urodziwych wolontariuszek. Sporym zainteresowaniem cieszyły się naczynia z bolesławieckiej „Ceramiki”. Jednak największe emocje wzbudziła licytacja podarunku od Marka Obrębalskiego: srebrnej monety 40 jeleni. Cenę wywoławczą 200 złotych udało się wywindować do 400 dołożywszy wcześniej do monety komiks 900-lecia oraz całusa od prezydenta. Szczęśliwą nabywczynią okazała się pani Agnieszka, która na uroczystość przyszła z mężem i dwoma synami. Sprzedano też edytorską nowość: przepiękny album z fotografiami z kościoła św. Erazma i Pankracego. Dochód z aukcji zostanie przeznaczony na turnusy rehabilitacyjne dla dzieci i młodzieży z zespołem Downa.

Artystycznymi akcentami święta były kolejne występy. Szczególnie ciepło zostały przyjęte dzieci z Zespołu Szkół Specjalnych i Placówek Opiekuńczych w Jeleniej Górze, które grają w zespole „Ekspresja”. Grupa pokazała sztukę „Dar boży” o przeistaczaniu się poczwarki w piękne motyle. Symboliczna wymowa tego widowiska jest jasna: każdy byt niesie z sobą piękno stworzenia, choć nie zawsze jest ono gołym okiem widoczne. Na zakończenie zagrał zespół „W tym sęk” oraz zaśpiewała Anna Kosa.

Janusz Wielocha przeczytał długą listę darczyńców i przyjaciół Jeleniogórskiego Stowarzyszenia Rodzin i Przyjaciół Dzieci z Zespołem Downa dziękując im za wsparcie. Dodał tylko, ze od 2004 roku, od kiedy organizacja działa, chętnych do pomocy przybywa i mógł kogoś pominąć. Podziękował też mediom za nagłośnienie imprezy oraz informowanie o działalności stowarzyszenia.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (15) Dodaj komentarz

komentarz usunięty

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group