Reklama
Czwartek, 4 czerwca
18°C Jelenia Góra
CZYTAJ RÓWNIEŻ
KANS Kariera zaczyna się w Jeleniej Górze. KANS otwiera rekrutację – na liście aż 11 kierunków Aktualności „Nie” dla łączenia szpitali Aktualności Zaginęła Wioletta Krzaczkowska Aktualności Kamera na Górze Szybowcowej Aktualności Ratują życie i zdrowie innych ludzi — GOPR świętuje 50-lecie Aktualności Jelonka się zmienia Pogoda Niebieski Księżyc - to tylko nazwa, nie kolor Aktualności Osiołki czekają Nekrologi Tragedia, nie żyje 28-letni funkcjonariusz Pieniądze Ceny w sklepach w dół 112 Ukradł auto i wdał się w ucieczkę Aktualności Dolina Bobru

Perła za żelazną kurtyną

Jeden z największych pałaców na terenie polsko–niemieckiego pogranicza, symbol niegdysiejszej potęgi dawnych możnowładców, został podźwignięty z kompletnej niemal ruiny. Jednak wciąż jest atrakcją, którą można podziwiać jedynie z daleka.

Autor: TEJO 2 min czytania

Audio

Czytaj na głos

Mowa o gigantycznej budowli w Radomierzycach odległej zaledwie o kilkaset metrów od granicy z Niemcami. Owiany legendą pałac imponuje potęgą i kunsztem jego odrestaurowania, ale można podziwiać go tylko z daleka. Budowany od 1708 roku w miejscu dawnej warowni na wodzie, dał pole do popisu najsłynniejszym architektom, artystom i dekoratorom epoki. Pełen ukrytej symboliki nawiązującej do przemijania (12 kominów – jak 12 miesięcy, 52 potężnych drzwi – tyle, ile tygodni w roku, 365 okien, czyli tyle, ile w roku jest dni), otoczony fosą z ponad 300-letnimi lipami, stanowi dowód potęgi dawnej myśli architektonicznej.

Fundatorem pałacu był podkomorzy króla Augusta II Mocnego Joachim Zegler, nazywany też saksońsko-polskim szambelanem. Aż do 1945 roku pałac stał się siedzibą i własnością tzw„wolnego, ewangelickiego świecko-szlacheckiego zakładu dla panien", nazwaną od imienia fundatora założenia pałacowego Joachimstein. W 1945 roku trafiły tu tajne akta nazistowskiej policji politycznej Gestapo oraz wiele innych dokumentów, a pałac zajęli żołnierze Armii Czerwonej.

To tu podczas inwentaryzacji niemieckich „skarbów” przebywał przyszły premier PRL, brutalnie zamordowany w 1991 roku Piotr Jaroszewicz. Bywał w Radomierzycach także Tadeusz Steć, ikona świata przewodników, również zamordowany w 1993 roku. Nie brakuje hipotez łączących obydwie tragedie ze spotkaniem dwóch panów przed laty w radomierzyckim pałacu. Spekulacjom pomaga fakt, że sprawców obydwu przestępstw nie ustalono do dziś…

Legend związanych z Radomierzycami jest więcej, a sam obiekt wart jest zobaczenia. W 1999 roku zrujnowany zabytek nabył prywatny inwestor. I rozpoczął trwający do dziś remont. Podźwignięto z upadku sypiące się fasady, wymieniono okna, jednak do końca prac droga daleka, bo inwestycja w tak gigantyczną budowlę pochłonie każde pieniądze.

Dlatego pewnie zabytek nie jest dostępny, choć przydałoby się udostępnienie choćby dziedzińca nawet za symboliczną złotówkę. Turyści, którzy chcą zobaczyć pałac, muszą pocałować klamkę żelaznej bramy, za którą ujada – sądząc po odgłosie – potężny brytan. A wśród gości jest mnóstwo Niemców, a i rodaków nie brakuje. Póki co pozostaje spacer lipową aleją okalającą fosę, za którą wznosi się perła architektury baroku i kopalnia tajemnic przeszłości.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Skanowanie 3D Modelowanie 3D Rysunek 2D Skanowanie 3D Modelowanie 3D Rysunek 2D Usługi informatyczne Jelenia Góra Do negocjacji Firma budowlana / elewacje/stany surowe / remonty Firma budowlana / elewacje/stany surowe / remonty Usługi budowlane Jelenia Góra Do uzgodnienia Brak zdjęcia Dodatkowy dochód - Współpraca online Dam pracę Jelenia Góra Cena Brak zdjęcia Poszukuję kierowcy kat. C+E Dam pracę Mysłakowice Do uzgodnienia

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka