Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 15 stycznia
Imieniny: Domosława, Pawła
Czytających: 21818
Zalogowanych: 111
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Pastelowo u pani Jadzi na imieninach

Środa, 15 października 2008, 20:56
Aktualizacja: 23:27
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Pastelowo u pani Jadzi na imieninach
Fot. TEJO
Wyjątkowe imieninowe popołudnie spędziła dziś Jadwiga Kuta z Teatru Naszego w salonie Empik–u na starówce. Otoczona wielbicielami, w towarzystwie męża Tadeusza i muzyka Jacka Szreniawy, artystka zaprezentowała swoją nową płytę.

- Ja już mam wszystko, co najlepsze, ale jeszcze by się przydało – dziękowała z uśmiechem znana aktorka za imieninowe życzenia od Jelonki. W kameralnym zakątku salonu Empik zrobiło się bardzo rodzinnie i klimatycznie. I to nie za sprawą osobistego święta bohaterki popołudnia, ale dzięki fascynującej i otwartej osobowości zarówno samej Jadwigi Kuty, jak i pana Tadeusza i Jacka Szreniawy.

– Jakby się coś stało, to przynajmniej wiadomo, że jest z nami lekarz – śmiał się Tadeusz Kuta, kiedy do wszystkich dołączył Kazimierz Pichlak, doktor artysta. Wśród słuchaczy dostrzegliśmy Marię Lach, byłą dyrektorkę ODK, Grzegorza Jędrasiewicza z BWA, aktora Andrzeja Kempę oraz wielu innych przyjaciół Teatru Naszego.

Twórcy opowiedzieli, jak płyta powstawała. – Tak sobie w teatrze coś podśpiewywaliśmy i wyszła z tego całość – mówiła pani Jadwiga. Tadeusz Kuta załatwiał formalności wydawnicze, a Jacek Szreniawa zadbał o muzyczną stronę krążka. – W jednej z pierwszych recenzji powiedziano, że słychać, iż nie jest to płyta robiona dla pieniędzy. Bardzo nam to pochlebiło. Byłoby hipokryzją stwierdzić, że nie chcemy, aby nam się to przedsięwzięcie zwróciło, ale naprawdę nie chodzi tu o przebojowość i „kasę” – mówił Tadeusz Kuta.

Podczas swoistego „koncertu życzeń” Jadwiga Kuta wykonała kilka piosenek z płyty, każdą opatrując stosownym komentarzem, który raczej przeradzał się w bardzo luźną rozmowę z gośćmi. Można było odnieść wrażenie, że to rodzinne spotkanie, a nie oficjalna prezentacja. Kiedy zabrzmiały popularne „Kasztany”, w oczach wielu słuchaczek pojawiły się łzy. A pani Jadwiga przypomniała, że autorką tej piosenki jest pewna jeleniogórska aktorka, która grała w Teatrze Norwida, a za tantiemy kupiła sobie malucha. Na koniec artystka podpisywała płyty dedykując je przybyłym gościom.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
400
Staram się pomagać wszystkim
31%
Pomagam tylko osobom, które znam
36%
Nie biorę udziału w taki akcjach
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Tajemnicze odgłosy –ponura kapliczka w Bukowcu
 
Aktualności
Bezsensowny mord. Z siekierą na księdza z Maciejowej
 
Aktualności
Koniec epoki w Muzeum Sportu
 
Ciekawe miejsca
Podkarkonoski Akropol – świątynia Ateny w Bukowcu
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group