• Czwartek, 22 sierpnia 2019
  • Godz. 0:25
  • Imieniny: Marii, Cezarego, Tymoteusza
  • Czytających: 7752
  • Zalogowanych: 6
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Paliło się na Cichej i Górnej

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 2 marca 2015, 10:37
Aktualizacja: 11:38
Autor: Angela
Fot. 112
Do pożaru w jednym z mieszkań wielorodzinnego budynku doszło w sobotnią noc (28.02) przy ul. Cichej w Jeleniej Górze. Przyczyną zapalenia się plastikowego podgrzewacza do wody było najprawdopodobniej zwarcie instalacji elektrycznej. Dymem wydobywającym się z ognia podtruło się czteromiesięczne dziecko, które trafiło do szpitala.

Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze kilka minut po godz. 1.00. Kiedy dojechali na miejsce, lokatorzy wyszli już z mieszkania, a ogień przygasał. W mieszkaniu doszło jednak do dużego zadymienia i podtruło się malutkie dziecko. Pierwszej pomocy udzieli mu strażacy, a następnie dziecko wraz z matka zostało przewiezione do szpitala. Udział w akcji wzięło sześciu strażaków. Akcję zakończono po około godzinie.

Tego samego dnia, strażacy gasili również pustostan miejski przy ul. Górnej. Ogień pojawił się na pierwszym piętrze. W środku nikogo nie znaleziono.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~norma 2-03-2015 12:34
jak zwykle. BEZMÓZGOWIE. na ukrainę wysłać
~do norma 2-03-2015 13:43
zwarcie instalacji to niekoniecznie efekt bezmózgowia.obyś nigdy nie miał takiej sytuacji.
~ 2-03-2015 15:00
Kupa nie zwarcie!!! Wodnika się zapytajcie, albo lepiej prokuraturę tam wyślijcie, jelonka też chowa głowę w piasek, ale nie długo. Mordercy, to mało "powiedziane".
~ 2-03-2015 15:11
Dodam jeszcze, że urzędnicy mają głęboko gdzieś bezpieczeństwo mieszkańców. Śmiało mogę oskarżyć o śmierć kilku ludzi w wyniku zaniedbania ZGL, jak i obecnego zamiennika tej instytucji. Gdzie jest prokuratura? Jak tak można, żeby mieszkania komunalne nie spełniały wszelkich norm bezpieczeństwa? To nie są mieszkania, to są komory gazowokrematoryjne, z losowym załącznikiem, z pułapkami w postaci buchających płomieniami z rur gazowych. Jaki jełop wymyślił prowadzenie instalacji gazowej korytarzem, który jest zarazem drogą ewakuacyjną? Czy wy tam w urzędach macie mózgi w głowach, czy trociny? Do .....!!!!!
~do 15:00 2-03-2015 16:03
Wodnika???To pożar od rury z wodą czy od kanalizacji?
~ 2-03-2015 23:24
@ 16:03. Wczoraj mi się woda zagotowała w przepływowym podgrzewaczu wody, wahające się ciśnienie wody i zapowietrzenie rur, przez to temperatura grzałek wzrasta do wysokich temperatur, w wyniku których mogą powstać uszkodzenia podgrzewacza. Te uszkodzenia zaś, mogą się przyczynić do różnych wypadków: Zalanie mieszkania, pożar, porażenie prądem w niektórych przypadkach śmiertelne. Zanim zadasz następne pytanie, przestudiuj budowę podgrzewacza. Wahania ciśnienia wody pojawiły się od jakiegoś czasu, a czasem w ogóle wody nie było z powodu słabego ciśnienia, chciałem to zgłosić dzwoniąc do wodnika, ale podawali mi numery telefonu na które nikt nie odpowiadał, albo nie istniały.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group