Środa, 28 października
Imieniny: Szymona, Tadeusza
Czytających: 7794
Zalogowanych: 8
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Olimpiada Malucha tradycyjnie zachwyciła

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 28 lutego 2016, 9:25
Aktualizacja: Poniedziałek, 29 lutego 2016, 13:07
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Sport w najczystszym wydaniu – tak najczęściej określali imprezę, która po raz 15. odbyła się w Jeleniej Górze, a więc Olimpiadę Malucha – rodzice i zaproszeni goście. Choć rywalizacja była zacięta, tak naprawdę każdy uczestnik był zwycięzcą.

Tradycyjnie, w największej tego typu imprezie wzięły udział wszystkie jeleniogórskie przedszkola. 18 drużyn złożonych z maluchów, wspartych przez rodziców i opiekunów rywalizowało w siedmiu konkurencjach. Zanim jednak zawody się rozpoczęły nie zapomniano o zniczu olimpijskim, który wraz z mistrzynią Europy w koszykówce (1999 r.) Elżbietą Nowak zapaliła dziewczynka z Kacperka. - Już wcześniej ćwiczyłam zapalanie znicza. Nie stresowałam się – wyznała Julia, która następnie przystąpiła do rywalizacji i świetnie się bawiła.

- Jako mama niedawno sama brałam udział ze swoimi dziećmi w takich olimpiadach i uwielbiam takie sportowe przedsięwzięcia, ponieważ one rozkochują dzieci w sporcie, pokazują to, co najcenniejsze – zdrową konkurencję, zabawę z rodzicami, ze swoimi przedszkolami i innymi – powiedziała Elżbieta Nowak. - W programie nauczania szkoły jest punkt: czerpanie radości ze sportu. Tutaj mamy w najczystszej postaci 100 proc. czerpania radości z tego co się robi – dodała uczestniczka Igrzysk Olimpijskich w Sydney (2000 r.).

- Jesteśmy dzisiaj jedną, wielką rodziną podczas tej zabawy – mówił dyrektor Międzyszkolnego Ośrodka Sportu Ireneusz Taraszkiewicz. Poza konkurencjami sprawnościowymi dla dzieci i wszystkich kibiców przygotowano wiele atrakcji towarzyszących. Odbyły się pokazy tańca, śpiewu i gimnastyki uczniów Szkoły Podstawowej nr 2, a także z SP 15. Największe wrażenie wywarł jednak Mieszko Włodarczyk, który żonglując piłkami do koszykówki wprawiał w osłupienie maluchy i ich rodziców.

Najważniejsza jest dobra zabawa, wspomnienia, które zostaną wśród małych sportowców – wielkich duchem. - Mamy do czynienia ze sportem w najczystszym tego słowa znaczeniu, w najczystszym wydaniu – dodał Ireneusz Taraszkiewicz.

W klasyfikacji wyróżniono trzy pierwsze zespoły. Trzecie miejsce zajęło przedszkole Kacperek, drugie Miejskie Przedszkole nr 10, a najlepsze wyniki osiągało Przedszkole Językowe „Happy Kids”. Pozostałe drużyny zajęły symboliczne czwarte miejsce, ale tego dnia każde dziecko było zwycięzcą i zostało nagrodzone.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group