Podejrzany 16 maja br. wieczorem okradł swoją sąsiadkę. Mężczyzna wykorzystał okazję, że drzwi do mieszkania nie były zamknięte na klucz i z przedpokoju zabrał saszetkę wraz z dokumentami, pieniędzmi i kluczami. Pokrzywdzona o kradzieży powiadomiła policję. Podała jego dane i rysopis.
Policjanci zatrzymali go w mieście około godziny po zdarzeniu. Mężczyzna był nietrzeźwy i nie potrafił powiedzieć co zrobił ze skradzionymi rzeczami.
Za kradzież grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.