Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 16 stycznia
Imieniny: Waldemara, Włodzimierza
Czytających: 16068
Zalogowanych: 97
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Od masowej antykultury do masy kultur „anty–”

Piątek, 25 listopada 2011, 8:20
Aktualizacja: 8:31
Autor: Petr
JELENIA  GÓRA: Od masowej antykultury do masy kultur „anty–”
Fot. Petr
Czym jest kultura popularna i co różni ją od elitarnej? Jaką rolę w popkulturze odgrywają komiks i gry komputerowe? Czy można mówić o spisku knutym przez ikony popkultury? Na te pytania odpowiedziano wczoraj podczas dyskusji w BWA.

Rozważając problem kultury popularnej warto na początek przyjrzeć się nieco bliżej samej jej definicji. Najprościej rzecz ujmując, popkultura jest kulturą ludu, do niego skierowaną i przez niego tworzoną; jest to kultura zawierająca idee, wartości, przekazy oraz style zupełnie inne niż te, które wypełniają kulturę wyższą. A zatem, w najprostszym ujęciu kultura popularna to swego rodzaju antykultura, kontra i „zagrożenie” dla kultury elitarnej.

Z tego właśnie założenia wyszli wczoraj, 24 listopada moderatorzy dyskusji w jeleniogórskim BWA: Michał Guz, Piotr Machłajewski, Beata Bartecka i Tomasz Wrona. Spotkania, na którym najpierw przeciwstawili popkulturę kulturze elitarnej i „masowej” w ujęciu kultury tworzonej dla mas przez kapitalizm, a potem opowiedzieli o formach popkulturowej komunikacji, takich jak komiks czy gry komputerowe.

– W komiksie ważną rolę zawsze odgrywała, i odgrywa funkcja perswazyjna. Domeną kultury popularnej jest przekonywanie. Komiks przekonywał i przekonuje, choćby Superman, który w latach 40-tych zagrzewał młodych żołnierzy do walki z nazistami, a później inni bohaterowie reprezentujący odmienność, swoim działaniem poruszający problem emancypacji – mówił Piotr Machłajewski.

– Gry komputerowe są emanacją kultury popularnej. Stanowią interaktywny rodzaj rozrywki, który nosi w sobie znamiona sztuki. Sztuki, ale nie dostępnej jedynie wybranym – aby istnieć w tej sztuce niezbędne jest urządzenie elektroniczne z mikroprocesorem, kontroler, program i urządzenie wizualizujące – tłumaczył Tomasz Wrona.

Podczas wczorajszej dyskusji w BWA Beata Bartecka poruszyła też kwestię spisku, który knują ikony popkultury. – Rihanna i Eminem są iluminatami. Knują spisek przeciw światu, wystarczy jedynie bardziej wsłuchać się, czy przyjrzeć nieco bliżej ich teledyskom. One wcale proste nie są, pomyślcie nad nimi trochę dłużej – intrygowała Bartecka.

Dyskusja na temat kultury popularnej w BWA w Jeleniej Górze odbyła się w ramach projektu: Miasto, nie miasto, na który składają się cykl warsztatów, performance i paneli dyskusyjnych. Projekt jest realizowany przy pomocy Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego jak również Miasta Jelenia Góra.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
480
Staram się pomagać wszystkim
31%
Pomagam tylko osobom, które znam
36%
Nie biorę udziału w taki akcjach
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Wracają ujemne temperatury
 
Kilometry
Czy można przejeżdżać przez skrzyżowanie na pomarańczowym świetle?
 
Karkonosze
Śmierć za śmiercią na Śnieżce
 
Teatr im. Norwida
Orwellowski „1984” na scenie Teatru Norwida
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group