Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 31 maja
Imieniny: Anieli, Petroneli
Czytających: 10932
Zalogowanych: 60
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: O rozpadających się górach

Środa, 6 listopada 2019, 6:01
Aktualizacja: Piątek, 8 listopada 2019, 12:18
Autor: WAC
Jelenia Góra: O rozpadających się górach
Fot. WAC
Uczniowie "Żeroma" ale nie tylko przyszli na spotkanie z Rafałem Fronią – jeleniogórskim himalaistą, podróżnikiem i autorem książek. Prelekcja pt. "Mount Everest i Nanda Devi... Jak umierają góry – o zmianach klimatu, zanikaniu lodowców i o smogu, nie tylko w górach wysokich – odbyła się wczoraj (5.11) w auli I Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego w Jeleniej Górze.

Spotkanie było jednym z elementów kampanii społeczno-informacyjnej prowadzonej przez miasto Jelenia Góra pt. „Stop Smog! – Wymień Piec”, której Rafał Fronia jest jednym z ambasadorów. Celem jest podniesienie świadomości ekologicznej, ograniczenie smogu i poprawa jakości powietrza.

Jak informuje Urząd Miasta, kampania ma służyć zwróceniu uwagi, jak ważne jest prawidłowe ogrzewanie naszych mieszkań i domów oraz jaki wpływ na nasze zdrowie ma smog. W akcji chodzi też o zwrócenie uwagi na nowe, zmieniające się regulacje prawne w zakresie norm dotyczących źródeł energii, ich jakości, pochodzenia, a także emisji szkodliwych substancji powstających w wyniku spalania.

W trakcie wczorajszego spotkania R. Fronia z wielką pasją opowiadał o swoich ostatnich górskich wyprawach, w tym ostatniej, podczas której członkowie ekipy z jeleniogórzaninem w składzie, Jarosław Gawrysiak i Wojciech Flaczyński zdobyli Nanda Devi. Nawiązał też do przerwanej wyprawy na Mount Everest. W opowieść wplatał informacje dotyczące zaobserwowanych efektów zmian klimatycznych w wysokich górach. Prelekcja była ilustrowana zdjęciami oraz filmami. Po spotkaniu można było nabyć książki Rafała Froni: "Anatomia Góry" oraz "Rozmowa z Górą", a także porozmawiać z autorem i otrzymać dedykację.

Zmiany klimatyczne powodują w górach wysokich zanikanie lodowców – mówi R. Fronia. - Przez to, że zrobiło się ciepło, że na 6,5 tysiącach metrów zaczął padać deszcz a nie śnieg, topniejący lód odsłonił skały, które uległy erozji. Rozpad gór staje się dla nas wielkim niebezpieczeństwem i wymusza na nas nowe rozwiązania. Musimy zmieniać czas kiedy możemy się wspinać, albo zmieniać drogę wspinaczki. Ta degradacja w górach wysokich postępuje bardzo szybko. Zmiany, które w Alpach trwały 50 lat, w Himalajach lub Karakorum nastąpiły w ciągu jednej dekady. Dodatkowo wiatry, które wieją zaczynają przywiewać zanieczyszczenia powietrza i osiadający na śniegu pył powodują, że staje się on brudny. Taki śnieg jeszcze mocniej absorbuje promienie słoneczne, przyspieszając degradację.

Twoja reakcja na artykuł?

24
39%
Cieszy
0
0%
Hahaha
4
7%
Nudzi
4
7%
Smuci
0
0%
Złości
29
48%
Przeraża

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
1293
Dobry pomysł
51%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Drenaż mózgów – Polska straciła 19 noblistów
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Aktualności
Kleszcz jest groźniejszy dla psa niż dla człowieka
 
Aktualności
Turniej Rycerski na Zamku Bolków
 
Aktualności
Moto Dzień Dziecka pełen atrakcji
 
Aktualności
Tłumy na święcie karkonoskich ratowników
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group