Piątek, 23 października
Imieniny: Marleny, Seweryna
Czytających: 2492
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Niemowlaki w krainie dźwięków

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 21 września 2009, 8:03
Aktualizacja: 8:04
Autor: Angela
Fot. Angela
Umuzykalnienie maluchów, ich rozwój społeczny, psychiczny i muzyczny, a do tego dobra zabawa z instrumentami i przyjemnie spędzony czas – to wszystko zapewnia w programie dla maluchów szkoła muzyczna Yamaha, która w Jeleniej Górze rozpoczyna nabór malutkich dzieci do grup. W minionym tygodniu odbyły się lekcje pokazowe.

"Robby – niemowlaki w krainie dźwięków to program dla dzieci od czwartego miesiąca życia”. W specjalnie przygotowanym przyjaznym pomieszczeniu, raz w tygodniu spotykają się dzieci i rodzice aby zdobywać pierwsze doświadczenia z muzyką.

– W zajęciach mogą brać udział niemowlaki od czwartego do 18 miesiąca życia wraz z rodzicami lub opiekunem – mówi Katarzyna Moskal-Kozak, prowadząca zajęcia. – Co istotne w tym programie, muzyka występuje jako język. Mało posługujemy się słowami, bo zastępuje je właśnie muzyka i jej dźwięki.

Pomysł stworzenia takiego programu powstał w centrali europejskiej szkół muzycznych Yamaha, gdzie opracowywali go fachowcy zajmujący się wczesnodziecięcą i dziecięcą edukacją muzyczną. W Pułtusku program ten został przetłumaczony na język polski i rozpowszechniony w całym kraju.

W Jeleniej Górze jesteśmy od września, w dalszym ciągu odbywają sie zajęcia próbne i pokazowe oraz nabór do grup – mówi Katarzyna Moskal-Kozak. – Chętni rodzice mogą więc najpierw przyjść i zobaczyć, na czym te zajęcia polegają, a jeśli im się spodoba, mogą zapisać dziecko do szkoły.

Choć to dopiero początki szkoły Yamaha w Jeleniej Górze, chętnych nie brakuje: część rodziców na podobne zajęcia dojeżdżało wcześniej do szkół w innych miastach. – Przede wszystkim chciałam, by moja trzynastomiesięczna córeczka miała kontakt z innymi dziećmi i muzyką – powiedziała nam Izabela Gudwąsiewska z Jeleniej Góry. – Uczestniczyliśmy w tych zajęciach od siódmego miesiąca życia Oli. Po tych zajęciach jest wesoła, żywo reaguje na muzykę czy śpiewane jej piosenki. Naśladuje też klaskanie i inne elementy, które pojawiają się na zajęciach, widoczny jest rozwój tego dziecka.

Piotr Meller, podkreśla, że do zapisania syna na zajęcia namówiła go żona, ale po kilku obserwacjach sam zauważył, że program ma bardzo pozytywny wpływ na rozwój rocznego dziecka. – Kiedy Kubuś słyszy muzykę zaczyna tańczyć, kiedy śpiewamy mu piosenki jest wesoły, uspokaja się przy nich, wycisza - mówi.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~Buzka 21-09-2009 8:57
Bardzo fajny pomysl .Mojej siostrzenicy synek chodzi od 6 miesiecy w Singapurze na muzyke i skutki sa rewelacyjne .Gratulacje dla Pani prowadzacej a rodzice niech sie zapisuja ze swoimi pociechami bo to naprawde uczy i rozwija .
~Jadwiqa 21-09-2009 9:25
a ile to kosztuje? powinni napisac skoro tak zachęcają.
piipi 21-09-2009 11:01
*Fajnie .. dzwiek moze byc cudowna przytulanka !
~ewcia25111 21-09-2009 19:08
zajecia rewelacyjne moj syn 3.5 lat nie chce z tamtad wychodzic
~... 21-09-2009 21:36
z tego co wiem, to w szkole yamahy uczą też gry na gitarze i innych instrumentach. fajny pomysł na rozwój dzieci.
~brzoza 7-10-2009 22:14
tia... ale 25zl za 45min to mala przesada...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group