Każdy ruch był starannie zaplanowany, a jedynym wyjściem na powierzchnię była niewielka przerębel w lodzie. W działaniach wspierali ich funkcjonariusze Patrolu Saperskiego z 23 Śląskiego Pułku Artylerii w Bolesławcu, strażacy z OSP KSRG Pilchowice oraz policjanci z Komendy Powiatowej w Lwówku Śląskim.
Nurkowanie pod lodem wymaga nie tylko odwagi, ale też perfekcyjnej koordynacji i pełnej koncentracji. Minimalna widoczność, ekstremalnie niska temperatura i ograniczony dostęp do powierzchni sprawiają, że każdy błąd mógł skończyć się tragicznie. Każde działanie nurków było wykonane z najwyższą precyzją – współpraca całego zespołu była kluczowa.

Skrzynie z amunicją w Jeziorze Pilchowickim
Pomimo ekstremalnych warunków, operacja zakończyła się pełnym sukcesem. Wojskowi nurkowie wykazali się niebywałym profesjonalizmem i odwagą, udowadniając, że nawet w najbardziej wymagających sytuacjach potrafią skutecznie i bezpiecznie działać. Ich doświadczenie i perfekcyjna synchronizacja pozwoliły pokonać wyzwania, które dla większości wydają się niemożliwe.














