To podstęp. Rządzący chcą nas stąd wyprowadzić – uważa Danuta Wójcik z rady kupieckiej targowiska.
Kupcy uważają, że po wybudowaniu hali zbankrutują, bo nie będzie ich stać na opłacenie miejsc targowych. Cena za dzierżawienie metra kwadratowego powierzchni miałaby wynieść od 100 do 290 złotych.
Handlowcy chcą zostać na otwartym targowisku i nie pragną, aby ktoś ich na uszczęśliwiał wbrew ich woli. 160 kupców podpisało się pod petycją do skierowaną do władz miasta. W ten sposób sprzeciwiają się budowie hali targowej.
Zrzeszenie Handlu i Usług już opracowało projekt obiektu, ale nie będzie forsowało na siłę jego realizacji.
Nie chcą hali na ryneczku
Audio
Czytaj na głos
Nowoczesna, dwukondygnacyjna hala miałaby powstać na terenie obecnego targowiska na Zabobrzu.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.