Butelki plastikowe rzadko są przed wyrzuceniem zgniatane na osiedlach - znacznie częściej czynią to mieszkańcy domków jednorodzinnych, niż mieszkańcy Zabobrza. W efekcie znaczną część pojemników, ustawionych na terenie JSM czy Związkowca, zajmuje… powietrze.
Mieszkańcom często nie chce się także podnieść wieka pojemnika, który wewnątrz jest pusty. Wolą butelki postawić obok, lub na siłę upychają je do pojemnika przepełnionego, ale otwartego, tworząc bałagan.
Przypominamy: do pojemników na tworzywa sztuczne nie wrzucamy styropianu i izolacji po przewodach elektrycznych.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.