Za lewy kupił sobie w Bułgarii tamtejsze "lewe" prawo jazdy katowiczanin Dariusz M. Zapłacił mniej niż za kurs nauki jazdy w Polsce. Z tą pamiątką z wczasów jeździł sobie po Polsce kilka miesięcy. Nie zatrzymał go żaden patrol policji.
– Wpadł na przejściu granicznym w Jędrzychowicach – poinformował ppłk Leszek Duczyński z Łużyckiego Oddziału Straży Granicznej.
Jeszcze większą pomysłowością wykazał się mieszkaniec Zgorzelca Dariusz T., który skserował cudze prawo jazdy wstawiając swoją fotografię.
Zatrzymano go podczas przekraczania granicy do Niemiec.
Obaj odpowiedzą za fałszowanie dokumentów.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.