• Środa, 26 czerwca 2019
  • Godz. 1:57
  • Imieniny: Jana, Pawła, Rudolfa
  • Czytających: 5217
  • Zalogowanych: 13
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

„Nadgniłe” owoce w galerii

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 11 stycznia 2008, 22:38
Aktualizacja: Sobota, 12 stycznia 2008, 13:13
Autor: AGA
Fot. Agnieszka Gierus
Instalacje, obiekty i rysunki. Banany w barwach ochronnych i poczerniałe po pięciu latach. W piątek w BWA została otwarta wystawa Marcina Berdyszaka „Narzędzia kultury i inne prace”.

Poprzez sztukę, w której podejmuje problem jej percepcji i niewolnictwa własnych wyobrażeń, artysta bada granice kultury i natury oraz ich wzajemnych związków.

– Berdyszaka interesuje owoc w relacji do czasu, pamięci, iluzji czy imitacji. W swojej twórczości porusza problemy unifikacji, konsumpcji, nowych sentymentów i emocji prowokowanych sztucznie. Interesuje się również stereotypami wypracowywanymi przez kulturę i ich funkcjonowaniem w różnych kontekstach – czytamy w katalogu wystawy.

Marcin Berdyszak urodził się w Poznaniu w 1964 roku. Dyplom z malarstwa uzyskał w pracowni prof. Włodzimierza Judkowiaka, z rzeźby w pracowni prof. Macieja Szańkowskiego w poznańskiej PWSSP (1988 rok). Od 1989 związany z Akademią Sztuk Pięknych w Poznaniu, gdzie obecnie jest profesorem i prowadzi pracownię warsztatów twórczości edukacyjnej na Wydziale Edukacji Artystycznej. Wystawiał w kraju i za granicą. Jest członkiem i współzałożycielem Stowarzyszenia Artystyczno–Edukacyjnego „Magazyn”.

Prace M. Berdyszaka można oglądać w BWA do 27 stycznia.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (11) Dodaj komentarz

~mru 11-01-2008 23:24
Chciałabym znaleźć wyjaśnienie zwrotów;: ' nowe sentymenty' i ' emocje prowokowane sztucznie'.
~anka 12-01-2008 11:59
Szanowna AGO, prosze nie podpisywać się pod cudzymi tekstami ponieważ fragment: "Interesuje go owoc w relacji do czsu, pamięci, iluzji czy imitacji. W twórczości swojej porusza takie problemy jak problem unifikacji, konsumpcji, nowych sentymentów i emocji prowokowanych sztucznie" można przeczytać np. na stronie http://www.artinfo.pl/?pid=events&id=8406&lng=1. Czy tak trudno wpaść na coś samemu? brak profesjonalizmu. pozdrawiam
~phi 12-01-2008 14:00
też mi sztuka, zdjęcia bananów w różnym stadium rozkładu... powalające... a jakie wymowne.... heh
~dąb 12-01-2008 15:13
Tandeta jakaś, nie mają juiż czego wystawiać w BWA? może zgniłe pomarańcze, albo spleśniałą pajdę chleba?
~LKK 12-01-2008 16:14
do MRU .. to taki oksymoron zaczepny dla zmylki, zeby odwrocic uwage czytelnika aby nie zauwazyl on ze to plagiacik :) A co to za owoce, te skrzypce na zdjeciach?
~ 12-01-2008 17:11
Poprzez sztukę, w której podejmuje problem jej percepcji i niewolnictwa własnych wyobrażeń, artysta bada granice kultury i natury oraz ich wzajemnych związków - ale bek, brednia, bzdura. Błagam, rozbierzcie to zdanie na czynniki pierwsze i opiszcie kazdy, tak jak w podstawowce facetka od polaja uczyła. Wyjdzie wielkie NIC. Nie moze być postmodernizmu w kraju, w którym nie było modernizmu. Chociaż wy sie zlitujcie.
~W imieniu kolegów z Choroszczy 12-01-2008 19:39
A czy to znowu nie jest biegunka słów jakiegoś wielce pseudouczonego od nas z Choroszczy?. Czy aby to nie jest ktoś z naszej kompanii - bo ostatnio zauwazyłem kika pustych miejsc...Pań Ś.p. Stanisławski w swojej mnemanologi stosowanej jakoś bardziej z sensem tłumaczyl...
~Fan Pan 12-01-2008 19:44
Do "anka". W tekście wyraźnie jest napisane ,że to jest cytat z katalogu wystawy.Trzeba czasami dobrze przeczytać. AGA pozdrowienia dla Marysi.
piipi 12-01-2008 22:04
..do-(~LkK)...wedlug mojej wyobrazni sa to baby-violine po porodzie...i jeszcze w bialutkich pieluszkach......przepraszam ale nie nie moge wiecej pisac,bo tesciowa na zdjeciu rozpoznalam....( myslalam,ze jest w Kudowie).....ide do mojego "starego",bo jeszcze sobie pomysli.....
~do Fan Pana 13-01-2008 12:32
w internecie na stroniehttp://www.artinfo.pl/?pid=events&id=8406&lng=1. czytamy:" Bada granice kultury i natury oraz ich wzajemnych relacji." AGA zmieniła tylko słowo "relacji" na "związki". To też bylo w katalogu? może warto patrzec na godzine aktualizacji tekstu na stronie? jeśli cytujemy to róbmy to przynajmniej umiejętnie.pozdrawiam
~K.G. 14-01-2008 1:31
ciekawa wystawa, ale bez wyjasnienia o co chodzi sie nie obejdzie, to trudna wspolczesna sztuka konceptualna, dobrze, ze jest w Jeleniej wyedukowana i chlonna publicznosc

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group