• Poniedziałek, 17 czerwca 2019
  • Godz. 18:33
  • Imieniny: Adolfa, Alberta, Laury, Marcjana
  • Czytających: 8250
  • Zalogowanych: 18
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Na starówce sypią się mury

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 6 listopada 2007, 6:56
Aktualizacja: 11:24
Autor: TEJO
Fot. Agnieszka Gierus
Z jednej strony błyszcząca i lśniąca, ale obok przypomina ruiny. To staromiejska część Jeleniej Góry. Z kamienic przy placu Ratuszowym odpada płatami nie tylko farba, lecz także tynk. Na szybki remont nie ma szans.

Fatalną jesienną wizytówką miasta jest plac Ratuszowy i jego okolice. Niemieckie wycieczki, które tłumnie odwiedzają rynek i staromiejskie uliczki, uwieczniają nie tylko pięknie odrestaurowane kamienice przy ulicy Konopnickiej, lecz także budynki bliskie technicznej agonii.

Podobnie jest w rynku. Z daleka jeszcze wygląda kolorowo. Gdy przyjrzeć się z bliska – jest znacznie gorzej. Płatami odpada nie tylko farba. Sypie się tynk. Przy ulicy Pionierów Jeleniej Góry prześwituje cegła, z której na początku lat 70–tych odbudowano wyburzone wcześniej budynki.

Na remont nie ma szans, ponieważ ratuszowe kamienice zostały w większości przejęte przez wspólnoty lokatorskie. Tych nie stać na kosztowne modernizacje. – Skoro wyremontować nie można, to przynajmniej zdałoby się posprzątać – mówią przechodnie, którzy codziennie na placu Ratuszowym bywają. Kamienną posadzkę pod arkadami pokrywa warstwa lepiącego brudu, bo od bardzo dawna nikt tu solidnie nie posprzątał.

Najgorzej jest po zmroku, bo nie świeci część latarni przy kamienicach i w podziemiach. Niektóre nigdy się nie zaświecą, bo są… atrapami zamontowanymi dla ozdoby jeszcze w czasach siermiężnego socjalizmu. Naprawą innych powinny zająć się wspólnoty lokatorskie.

Do tego wciąż obecne stragany, które czynią z rynku podrzędne targowisko, a nie reprezentacyjne miejsce Jeleniej Góry. – Przechodziłam obok galerii BWA. Tam, przy straganie z odzieżą pewna pani przymierzała spodnie. Nie będę opisywała tego widoku, bo to było żenujące. A tam nawet przebieralni nie ma – mówi nam pani Barbara.

Jacek Jaśko próbował sprawą zainteresować radnych. Ci z kolei chcieli zwrócić się do prezydenta. Usłyszeli, że to sprawa wspólnot mieszkaniowych i władza jeleniogórska niewiele może z tym fantem zrobić, bo formalnego zakazu handlu w rynku nie ma. A handlowcy płacą za miejsce, więc nie można ich stamtąd wyrzucić.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (9) Dodaj komentarz

PrYk 6-11-2007 8:13
Niestety, "ciemna" strona miasta istnieje i ma sie dobrze... Z przodu ladnie i pieknie a za rogiem obskurnie i smierdzaco... Trzeba cos z tym zrobic niewatpliwie ale skad brac pieniadze ?...
~bary33 6-11-2007 10:55
"...Marmurową posadzkę pod arkadami..." Jelenia Góra a i owszem często marnuje pieniądze ale marmurów jeszcze nie widziałem...
~xxx 6-11-2007 13:39
jelenia góra z każdej strony jest obskurna i brudna nawet ten plac ratuszowy po godz 19 staje się wylęgarnią bandytów i lumpów a co do tych straganów to dzięki nim jeszcze trochę ludzi tam chodzi jasne zawsze można otworzyć kolejne banki
~mieszkaniec 6-11-2007 13:47
A odpindolcie sie od naszej kochanej JELENIJ Góry jest ci ona piękna pachnąca i sliczna a wy burasy tylko narzekacie a niemcy jak sie im nie podoba to zapraszam z miotłami i niech sprzatają, pomalować też by mogli...........:-)
~Paweł 6-11-2007 16:14
xxx widać że nie często wychodzisz po 19 z domu. Akurat na placu ratuszowym po tej godzinie NIE MA NIKOGO ! Jeżeli są, to tylko w lecie, gdy jest jeszcze jasno i ciepło, ale wtedy to i masa ludzi siedzi.
~Obserwator 6-11-2007 17:41
Płyty granitowe pod arkadami pokryte są grubą warstwą brudu,świeżymi lub suchymi odchodami zwierząt.Obowiązek wyegzekwowania czystości należy do dzierżawców lokali usytuowanych pod arkadami,służb miejskich oraz san-epidu.Natomiast stragany ze skórami baranimi,odzieżą i innymi 'wynalazkami' można śmiało wyekspediować na florę. Proste,jasne .Starówka stanowi miejsce reprezentujące miasto,jego mieszkańców, zabytki kultury i sztuki.Moim zdaniem brakuje ekspozycji i sprzedaży wytworów pochodzących z Karkonoszy oraz kwiatów. Te bardzo ogólne życzenia kieruję pod rozwagę P.Prezydenta i władz miasta.
~mich 6-11-2007 22:29
Czy wspolnoty mieszkaniowe nie maja obowiazku utrzymywania swoich obiektow w estetyce i porzadku?W Jeleniej Gorze jest ze wszystkim problem.Z golebiami co zanieczyszczaja plac.Z graficiarzami co wymazuja bohomazy na budynkach.Z naklejaniem ogloszen i reklam na wszystkim co sie da.Z koszami na smieci . itd.....
~do"mieszkaniec" 8-11-2007 3:39
Wydaje mi sie,ze oni to juz raz zrobili...Obecny"gnoj"jest,tylko i wylacznie,nasza"wlasnoscia".P.
~zulu-bravo 9-11-2007 22:59
Dokładnie. Chcieliśmy mieć Amerykę z wydzielonym każdym metrem własności? Teraz ją mamy, ale każdy ten metr trzeba posprzątać. A to już nie każdemu pasuje...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group