Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 14 stycznia
Imieniny: Feliksa, Niny
Czytających: 15813
Zalogowanych: 102
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Na rybki w zbiornikach wody pitnej

Czwartek, 20 sierpnia 2009, 7:39
Aktualizacja: Sobota, 22 sierpnia 2009, 9:40
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Na rybki w zbiornikach wody pitnej
Fot. Archiwum
Na „pilnie strzeżonych„ zbiornikach ujęcia wody pitnej w Dabrowicy na co dzień wędkarze czekają na branie. Takie informacje przekazali nam czytelnicy, którzy są tym zaszokowani. – Przecież to niebezpieczne – argumentują. Ochrona zapewnia, że teren jest monitorowany i patrolowany.

Mimo że teren jest ogrodzony siatką i rozwieszone są niej tabliczki „Zakaz wstępu, teren Wodnika”, miejsce to przyciąga coraz więcej osób. – Często przejeżdżam tam samochodem. Wędkarzy widzę niemal codziennie. Jedni wchodzą przez przedziurawioną siatkę, inni po prostu przez nią przeskakują – mówi pan Tomasz (dane do wiadomości redakcji).

Wędkarze nic nie robią sobie z zakazów, a wchodząc na teren zbiornika powodują zagrożenie dla życia i zdrowia osób korzystających z tej wody, głównie mieszkańców Zabobrza. – Strach pomyśleć co się stanie kiedy jeden z łowiących wpuści do wody jakieś świństwo. Nigdy nie wiadomo kto i w jakim celu tam wchodzi – mówi Czytelnik.

Teren ujęcia wody pitnej w Grabarowie - Dąbrowicy ochrania i strzeże firma ochroniarko-detektywistyczna Joker z Jeleniej Góry. Jej szef zapewnia, że nikt z osób postronnych nie ma szans przedostania się na teren ujęcia.

– Całość ogrodzona jest wysokim płotem, poza tym teren jest monitorowany za pomocą kamer, czujników ruchu i podczerwieni – mówi Sławomir Gaborec, szef firmy. – Niemożliwe jest by ktoś wszedł tam niezauważony przez naszego pracownika. Mamy co prawda duży problem uszkadzania nam siatki i wtargnięcia na strzeżony teren, ale przez zwierzęta. Być może ludzie mylą ujęcie wody pitnej w Grabarowie ze Żwirownią w Wojanowie. Tam rzeczywiście wędkarze łowią sobie ryby i mają do tego prawo. Na naszych zbiornikach ryb raczej nie ma.

Szef ochrony ujęcia wody pitnej na „wszelki wypadek” przypomina natomiast o słonych konsekwencjach jakie czekają na tych, którzy mimo zakazu i ostrzeżeń chcieliby się dostać w okolice ujęcia.

– W przypadku zatrzymania człowieka na strzeżonym terenie, zostanie on przez naszych pracowników skrępowany i przetrzymany do przyjazdu policji, z którą mamy ścisły kontakt. Jest to obiekt strategiczny i nigdy nie wiadomo kto i w jakim celu wchodzi na ten teren – mówi Sławomir Gaborec. Sprawa zostanie też przekazana do sądu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
312
Staram się pomagać wszystkim
32%
Pomagam tylko osobom, które znam
35%
Nie biorę udziału w taki akcjach
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Turystyka
Z Jeleniej Góry do Ameryki
 
Jelonka wczoraj
"Zrób to sam" – kolorowy szklany wisior
 
Ciekawe miejsca
Przejdź się najdłuższym mostem wiszącym na świecie
 
Aktualności
Od dzwonów do kas fiskalnych. Niezwykła historia w Kowarach
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group