• Wtorek, 20 sierpnia 2019
  • Godz. 4:52
  • Imieniny: Bernarda, Samuela, Sobiesława
  • Czytających: 1921
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Mróz nie mróz, robota czeka

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 4 lutego 2010, 9:25
Aktualizacja: Sobota, 6 lutego 2010, 14:00
Autor: Angela
Przy budowie Pasażu Grodzkiego niskie temperatury to oczywistość. Tu nie ma skarg na mróz w miejscu pracy.
Fot. TEJO
Pracownicy kilku jeleniogórskich firm po osiem godzin pracowali w temperaturach spadających poniżej zera stopni Celsjusza. Do Państwowej Inspekcji Pracy w Jeleniej Górze wpłynęło kilkanaście anonimowych skarg. Kontrole potwierdziły, że zażalenia były słuszne. Pracodawców ukarano grzywnami od tysiąca do dwóch tysięcy złotych.

Najgorsze warunki mieli pracownicy wielu jeleniogórskich firm, kiedy na zewnątrz temperatury osiągały nawet do minus dwudziestu pięciu stopni. Nieprzygotowani i odzwyczajeni do takich zim pracodawcy mieli spory problem z ogrzaniem dużych pomieszczeń i hal, w których pracowali ludzie. Wielu z nich nawet nie zdawało sobie sprawy, że miejscach pracy jest tak zimno, ponieważ sami przebywali tam tylko sporadycznie.

– Kilkanaście razy informowaliśmy szefa o tym, jakie są warunki na hali – mówi jedna ze skarżących. – Siedzieliśmy w czterech swetrach, dwóch parach skarpet, rękawiczkach. Wiele osób przez te najgorsze mrozy pochorowało się. Szef przyjechał jednak do hali na pięć minut i stwierdził, że nie jest tak źle. Powiedział, że jak komuś nie pasuje, to może zmienić pracę. Na tym się skończyło.

W końcu widocznie ktoś nie wytrzymał i zgłosił to gdzie trzeba.
Kilka dni później do hurtowni przyjechali inspektorzy pracy. Jak mówią pracownicy, po tej wizycie firma od razu zadbała o docieplenie pomieszczenia przenośnymi grzejnikami.

– Najczęściej były to anonimowe skargi, w których osoby podawały się za pracowników danych firm. Twierdziły, że podczas pracy marzną i, że nie da się w takich warunkach wykonywać pracy - mówi Mirosław Kocuba, kierownik oddziału Państwowej Inspekcji Pracy w Jeleniej Górze. – Kontrole staraliśmy się przeprowadzać niemal natychmiast. W osiemdziesięciu procentach zgłoszonych przypadków skargi potwierdziły się. Najniższa temperatura była w kontrolowanej przez nas hali produkcyjnej o dużej powierzchni. Tam temperatura spadła kilka kresek poniżej zera.

Zgodnie z prawem, w miejscach gdzie wykonuje się prace fizyczną temperatura nie może być niższa niż 14 stopni, w biurach nie powinno być mniej niż 18 stopni C. Przy czym pomieszczenia pracy jest to miejsca, gdzie pracownik w ciągu doby pracownik przebywa co najmniej dwie godziny.

– Pracodawcy, którzy nie zapewnią odpowiedniego ogrzewania muszą się liczyć z nakazem natychmiastowego dogrzania pomieszczeń oraz mandatami do tysiąca do dwóch tysięcy złotych. Dodatkowo przy kontrolach zwracamy pracodawcom uwagę na doposażenie pracowników w odzież, rękawice i ocieplane buty – mówi szef PIP.

W przypadku bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia poprzez zbyt niskie temperatury w pomieszczenia pracownik ma prawo odmówić wykonywania pracy. Musi o tym jednak niezwłocznie poinformować pracodawcę.
Za niewykonanie pracy ze względu na zbyt niskie temperatury w pomieszczeniach pracy, pracodawca nie może potrącić pracownikowi pieniędzy z wynagrodzenia.

Do końca zimy jeleniogórska inspekcja pracy będzie prowadziła rekontrole zgłoszonych przedsiębiorców. Wizyty inspektorów mogą się również spodziewać pozostali pracodawcy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (15) Dodaj komentarz

~anja 4-02-2010 10:09
i bardzo dobrze traktuja ludzi gorzej od zwierzat
~ 4-02-2010 10:44
Nareście Inspekcja Pracy coś zrobiła...
~_Łowca byków 4-02-2010 10:44
(...) Jak mówią pracownicy, po tej wizycie firma od razu zadbała o docieplenie pomieszczenia przenośnymi grzejnikami. (... Ciekawe jak dociepla się pomieszczenia przenośnymi grzejnikami?
~_Łowca byków 4-02-2010 10:46
Oj, za takie czyny w stosunku do zwierząt to do pudła wsadzają.
~misiura 4-02-2010 10:58
a w Piechowicach zatrudnia na czarno ludzi i w dodatku na wysokości-nawet nie mają badań wysokościowych....
~nik 4-02-2010 11:05
Ale nowość przy Kiepury 11 jest budowa i też robią w minusowe temperatury!!!! Może tam przydała by się inspekcja!! Chyba że tam poszły pieniążki by nie przychodzili!!
rymcycymcy 4-02-2010 12:13
Już wiadomo czemu nie odśnieżają ...na razie za zimno :)
~ 4-02-2010 14:40
,,rymcycymcy,,dobre.
~Yeti 4-02-2010 14:46
Pracodawca ma pracownika gdzieś bo jest bardzo duże bezrobocie w regionie i nie musi się bać o nowego pracownika. Ja tez w zeszłym roku pracowałem na hali produkcyjnej gdzie temperatura w zimie była 5 stopni przez kilka tygodni i też musiałem spędzać po kilka godzin poza budynkiem w minusowych temperaturach nie rzadko dochodzących do -15 stopni bez jakiegokolwiek zapewnienia ciepłej odzieży przez pracodawce, musiałem wtedy swoją prywatną odzież przynosić do pracy by móc ją wykonywać.
~xxxJPxxx 4-02-2010 14:56
np w moim miejscu pracy w magazynie było bardzo zimno ale nasz szef powiedział ze jak sie komus nie podoba to papa
~Kazik 4-02-2010 16:34
Ja tam traktuje wybrane postacie jak bydło np.i patol, a jak mu sie nie podoba to moze zmienic (rzucic) pracę. nie dość ze leser to jeszcze marudzi że wąż od kultywatora się zacina, taka to juz robota, ktoś musi się gó..ie maczać i dlatego tacy pracownicy jak Patol się idealnie do tego nadają. Ale widzę, postęp dostał ostatnio reprymendę i zaczął chodzić wcześniej spać bo i do roboty wcześniej przychodzi, a nie banialuki smaruje na forum.
~maniiiiiek69 4-02-2010 17:01
ha ha ha smiechu warte od 1000 zł do 2000 tys ?? czy Oni wogóle wiedza ze to dla takiego wykonawcy to delikatnie mówiac .. nic i tak wiecej zarobił jak parwcowali w te mrozy ale to przeciez Polska ;/
~Jano 4-02-2010 23:27
~qartz 5-02-2010 18:02
Z pensji nie potrąci ale zwolni
~żona dekarza 6-02-2010 20:21
Żadna nowość. Niestety na budowach tak jest...wiem to z pierwszej ręki. Jeśli ktoś na czarno robi i ma płacone na godziny to za wolne mu nikt nie zapłaci,a jeśli ma umowę,to na umowie najniższą krajową (a wiadomo,że zarabia więcej) i najniższą za przymusowy urlop dostanie,więc też w plecy jest. Więc lepiej iść i robić na mrozie niż w domu siedzieć za marne grosze ,które ledwo na rachunki starczą.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group