Niedziela, 13 czerwca
Imieniny: Antoniego, Lucjana
Czytających: 6157
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra/region: Mieszkańcy Goduszyna rozczarowani władzami miasta

Wtorek, 21 maja 2013, 6:52
Aktualizacja: Środa, 22 maja 2013, 7:47
Autor: Org
Jelenia Góra/region: Mieszkańcy Goduszyna rozczarowani władzami miasta
Fot. Organiatorzy
Ponad 70 osób z Goduszyna i kilka osób z Cieplic, Sobieszowa i Jeleniej Góry wzięło udział w spotkaniu z prezydentem Marcinem Zawiłą i przedstawicielami Rady Miejskiej z okręgu. Spotkanie, tak jak w ubiegłym roku, organizowało Stowarzyszenie Goduszyn. – Problemy, które poruszono, niestety pomimo wcześniejszych obietnic i deklaracji ich rozwiązania przez władze, pozostały bez zmian – mówi Robert Obaz, prezes Stowarzyszenia.

Spotkanie rozpoczęto od dyskusji na temat nierównego podziału pieniędzy na Goduszyn i pozostałe dzielnice miasta.

- Porównując nawet liczbę mieszkańców, to nakłady te znacznie odbiegają od średniej – wyjaśnia Robert Obaz. - A Goduszyn jest jedynym osiedlem, w którym nie zrealizowano żadnego zadania przy współudziale środków z UE – dodał.

Wielkie oburzenie mieszkańców, a szczególnie młodzieży, wzbudziła decyzja władz o zabraniu pieniędzy na realizację boiska wielofunkcyjnego w Goduszynie. Dla przypomnienia - Stowarzyszenie Goduszyn czynnie włączyło się w wypracowane koncepcji zagospodarowania terenu przeznaczonego na cele sportowo-rekreacyjne i razem z władzami miasta walczyło o statuetkę „Super Samorząd” właśnie za to zadanie.

- Niestety, pomimo deklaracji prezydenta w ubiegłym roku i podpisania porozumienia, że boisko zostanie sfinansowane częściowo z budżetu na rok 2012, a częściowo 2013, boiska nie będzie i nikt z obecnych nie był w stanie powiedzieć, kiedy jego budowa zostanie rozpoczęta i zakończona – skarży się Robert Obaz.
W zamian za to, Marcin Zawiła deklarował, że zdobędzie pieniądze, już złożył projekt w tej sprawie na plac zabaw i zewnętrzną siłownię, jednak mieszkańcy zawiedzeni brakiem boiska stwierdzili, że uwierzą dopóki inwestycja nie zostanie zrealizowana.

Poruszano też temat budowy chodnika na całej długości ulicy Goduszyńskiej.
- Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami miała się ona zakończyć jeszcze w tym roku, a tu niestety znów termin odwleczono w przyszłość – mówią mieszkańcy. - Do końca maja ma powstać chodnik do Kościoła, do końca Goduszyńskiej brakuje go jeszcze na odcinku 600 metrów – dodają.

Mieszkańcy Goduszyna poruszali także problem budowy ronda na skrzyżowaniu Goduszyńska - Lubańska – Trasa Czeska.

- Wniosek o budowę poparty podpisami 2500 mieszkańców został przekazany dwa lata temu i do dziś cisza – mówią. - Chyba jedynym i słusznym rozwiązaniem tego problemu będzie blokada drogi, tak jak uczyniono to na ul. Spółdzielczej, ponieważ pokojowe, poparte zaufaniem społecznym i dbałością o bezpieczeństwo zarówno mieszkańców jak i turystów rozwiązania są mało przekonujące – dodają.

Mówiono również o braku gazociągu i tutaj uzgodniono, że do 15. czerwca Stowarzyszenie przekaże listę chętnych, którzy chcieliby korzystać z usług spółki gazowniczej. Wspomniano o kanalizacji i przydomowych oczyszczalniach ścieków, ponieważ ten temat też był poruszany na wcześniejszych spotkaniach. Zwrócono uwagę na koszty odbioru śmieci w Jeleniej Górze, które są znacznie wyższe, niż w pozostałych miastach, a algorytm ich obliczania znacznie odbiega od pozostałych gmin w Polsce.

- Poziom niezadowolenia mieszkańców Goduszyna z prowadzonych, a w zasadzie nieprowadzonych inwestycji jest duży, a rozgoryczenie z powodu zaniechania budowy boiska ogromne, co nie oznacza, że złożyli broń i nie będą walczyć o obiecane im inwestycje! – mówi Robert Obaz.

- Sami dają dużo od siebie, przedstawili konkretny projekt szlaku turystycznego łączący Goduszyn z Cieplicami i Perłą Zachodu, sprzątają tereny, po których ma ten szlak przebiegać. We współpracy z Nadleśnictwem Szklarska Poręba odsłaniają punkt widokowy na Skalicy i głośno chwalą współpracę z Karkonoskim Parkiem Narodowym i Wydziałem Kultury i Turystyki, zarządzanym przez Irenę Kempisty. Oczywiście, w wielu sprawach bardzo pomocni są urzędnicy miejscy, za co im dziękujemy, jednak niedotrzymywanie obietnic, łamanie podpisanych porozumień, brak terminowej realizacji planowanych inwestycji i jasnego określenia kierunku rozwoju tej dzielnicy powoduje duże niezadowolenie mieszkańców z władzy – dodaje Robert Obaz.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (56) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group