Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 14 stycznia
Imieniny: Feliksa, Niny
Czytających: 7471
Zalogowanych: 22
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dolny Śląsk: Marna skuteczność Lotnika

Sobota, 26 maja 2007, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 26 maja 2007, 15:30
Autor: KED
Wyjazdowej porażki w XXVI kolejce ligi okręgowej doznali piłkarze Lotnika Jeżów Sudecki przegrywając, z walczącym o ligowy byt Bazaltem Sulików 2:4 (1:2)

Drużyna z Jeżowa Sudeckiego przystąpiła do pojedynku w Sulikowie osłabiona brakiem Jarosława Kondraciuka, Roberta Idziego, Bartosza Rafińskiego, Jana Szaciłły i Krzysztofa Winiarskiego, którym w wyjeździe na mecz o bardzo nietypowej porze, czyli o godz. 11.00 w sobotę, uniemożliwiła praca zawodowa. Mimo to Lotnicy byli w tym pojedynku stroną zdecydowanie aktywniejszą i przez większa część meczu gra toczyła się głównie na połowie Bazaltu. Niestety podopieczni trenera Marka Herzberga zaprezentowali żenującą wręcz skuteczność. Piłkarze z Jeżowa, między innymi: Dariusz Macriniak, Kazimierz Hamowski i Michał Zieliński zmarnowali około dziesięciu tzw. setek i to było zasadniczą przyczyną ich niespodziewanej porażki.

Pierwszego gola lotnicy stracili w 19 min po celnym uderzeniu z rzutu wolnego Mariusza Szostaka. W tej sytuacji błąd popełnił bramkarz Lotnika Jarosław Raus. Po pięciu minutach było już 2:0 dla gospodarzy, a gol ponownie padł po strzale z dystansu, tym razem Łukasza Bandury. W 40 minucie kontaktową bramkę dla Lotnika, po indywidualnym rajdzie zdobył Kazimierz Hamowski. Po zmianie stron podobnie jak to było w pierwszej połowie więcej z gry mieli goście, jednak to gospodarze w 60 min. po znakomicie rozegranym kontrataku i celnym strzale Krzysztofa Kolka wyszli ponownie na dwubramkowe prowadzenie. Nadzieje Lotnika na wywiezienie z Sulikowa choćby jednego punktu odżyły w 87 minucie zmagań . Dogranie ze skrzydła D. Maciniaka wzdłuż linii bramkowej, usiłował wybić na rzut różny obrońca gospodarzy, lecz uczynił to na tyle nieudolnie że wpakował futbolówkę do własnej bramki. W końcowych minutach zmagań dążący do wyrównania jeżowianie zupełnie się odkryli, co bezlitośnie wykorzystał K. Kolek zdobywając już w doliczonym czasie gry czwartego gola dla gospodarzy.

<b>Bazalt Sulików &#8211; Lotnik Jeżów Sudecki 4:2 (2:1)</b>
<b>Lotnik:</b> Raus, Rześny, Jończy, Kowiel, Stępniak (Tupalski 70 min.), Zieliński (Skolimowski 60 min.), Marciniak, Hamowski, Romaniak, Gołąb, Lis.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
258
Staram się pomagać wszystkim
31%
Pomagam tylko osobom, które znam
36%
Nie biorę udziału w taki akcjach
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kultura
Karkonosze w pigułce
 
Aktualności
Doroczne spotkanie u prezydenta
 
Aktualności
Od dzwonów do kas fiskalnych. Niezwykła historia w Kowarach
 
Ciekawe historie i inne opowieści
Kiedyś palono tu znicze, dziś robi się zakupy na obiad
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group