Poniedziałek, 27 września
Imieniny: Kosmy, Damiana
Czytających: 6386
Zalogowanych: 15
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Kupcy chcą odwołać zastępcę prezydenta

Piątek, 30 lipca 2010, 7:39
Aktualizacja: Sobota, 31 lipca 2010, 8:04
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Kupcy chcą odwołać zastępcę prezydenta
Fot. TEJO
Do przewodniczącego rady miejskiej w Jeleniej Górze, Huberta Papaja wpłynęło pismo od Marii Molasy z 46 podpisami innych kupców, którzy nie wstąpili do nowo utworzonej spółki kupieckiej. Domagają się odwołania Jerzego Lenarda. Ich zdaniem wiceszef miasta przekracza swoje kompetencje i nadużywa władzy. W jaki sposób? Tego w piśmie nie wyjaśniają.

Jak widać emocje niektórych kupców nie opadły po utworzeniu spółek kupieckich. Wręcz przeciwnie, ożyły i to ze zdwojoną siłą. W przypadku złożonego pisma do rady miejskiej odnośnie odwołania zastępcy prezydenta Jerzego Lenarda, sprawa dotyczy inicjatorki całej akcji, Marii Molasy.

Kobieta do spółki kupieckiej Zabobrze nie wstąpiła i nie mogła porozumieć się z obecnym zarządcą targowiska. Dokładniej, Maria Molasy w ostatnich miesiącach handlowała na targowisku Zabobrze na ciągu komunikacyjnym, z boku którego stanęły kolektory miasta. Zgodnie z prawem do tych urządzeń dostęp musi być przez 24 godziny na dobę.

Dodatkowo zarząd spółki postanowił uporządkować targowisko i udrożnić do niego dojazd. Dlatego prezes spółki poprosił Marię Molasy o przeniesienie swojego stoiska w inne, wskazane miejsce. To wiązałoby się z ponoszeniem przez nią wyższych kosztów. Kobieta nie chciała się więc na to zgodzić i ze skarga poszła do zastępcy prezydenta Jerzego Lenarda.

Najwyraźniej liczyła na to, że wiceszef miasta nakaże prezesowi spółki pozostawienie jej na obecnym terenie. Tak się jednak nie stało.
– Targowisko przy ulicy Różyckiego zostało obecnie przekazane przez miasto nowemu zarządcy, spółce kupieckiej Zabobrze, i to ona ma prawo do decydowania o miejscach, w których można handlować, a w których nie. Ja nie mam prawa niczego narzucać zarządowi spółki, o czym panią Molasy poinformowałem podczas ostatniej rozmowie, na początku tygodnia – mówi Jerzy Lenard.

– Powiedziałem też, że przedstawiciele spółki powinni wskazać jej miejsce zastępcze. Widocznie takie rozwiązanie się pani Molasy nie spodobało. Nie wiem, co pani Molasy zarzuca mi w piśmie oraz kto się pod tym pismem podpisał. Dotychczas nie miałem żadnych sygnałów od innych osób, które byłyby niezadowolone z mojej pracy – mówi zdziwiony zastępca prezydenta Jerzy Lenard.

Rada miasta już napisała odpowiedź. Ta w najbliższych dniach trafi na ręce Marii Molasy, która jako jedyna z podpisanych w piśmie osób podała adres zwrotny. Szef rady miasta odpisuje, że zgodnie z przepisami decyzja odwołania zastępcy prezydenta nie leży w gestii rady, ale samego prezydenta, który powołuje i odwołuje swoich zastępców. Sprawa targowisk natomiast ma być omawiana na najbliższej sesji rady.

Już wiadomo, że odwołania wiceszefa miasta nie dojdzie. Zapytany o tę kwestię prezydent miasta Marek Obrębalski odpowiedział, że jego zastępca może spać spokojnie, bo on sam jest bardzo zadowolony z rozwiązań wprowadzonych na targowiskach i wierzy, że przyniosą one same pozytywne efekty.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (39) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group