Nie udało się dopisać do swojego dorobku kolejnych punktów na parkietach PGNiG Superligi piłkarkom ręcznym KPR–u Jelenia Góra. Podopieczne Małgorzaty Jędrzejczak po dwóch ligowych wygranych z rzędu, przegrały na wyjeździe z Piotrcovią Piotrków Trybunalski 27:29.
Od początku spotkanie było niezwykle wyrównane. Gospodynie częściej znajdowały się na prowadzeniu, ale jeleniogórzanki szybko odpowiadały doprowadzając do wyrównania. Po 30 minutach z troszkę lepszych nastrojach były przeciwniczki, które prowadziły jedną bramką 13:12. Po zmianie stron obraz gry się nie zmieniał, obie ekipy grały bramka za bramkę, jednak decydujące okazały się ostatnie minuty meczu. Na 5 minut przed ostatnią syreną, miejscowe objęły prowadzenie 26:23, którego nie oddały już do końca konfrontacji wygrywając na finiszu 29:27.
Piotrcovia Piotrków Trybunalski – KPR Jelenia Góra 29:27 (13:12)
KPR: Szalek, Kozłowska, Załoga 10, Galińska 6, Buklarewicz 6, Skalska 3, Wiertelak 1, Rupp 1, Fursewicz, Uzar, Żakowska, Figiel, Skoczyńska, Michalak, Kubicka
reklamy
Używamy niezbędnych cookies do działania serwisu oraz opcjonalnych cookies preferencji, analityki, treści zewnętrznych i pomiaru reklam. Można zaakceptować wszystko, odrzucić opcjonalne albo dostosować ustawienia.
Polityka prywatności i cookies
Ustawienia cookies
Zarządzaj zgodami
Niezbędne cookies są wymagane do działania serwisu. Opcjonalnie można włączyć preferencje, analitykę Google, osadzone treści zewnętrzne oraz pomiar reklam.
Niezbędne
Logowanie, bezpieczeństwo, sesja, język strony oraz zapis decyzji o cookies.
Zawsze aktywne
Preferencje
Zapamiętanie ustawień interfejsu, np. wybranego widoku listy ogłoszeń.
Analityka
Pomiar ruchu w Google Analytics po uzyskaniu zgody.
Treści zewnętrzne
Osadzone mapy Google, filmy YouTube i materiały Facebook ładowane dopiero po zgodzie albo po ręcznym uruchomieniu.
Reklamy i pomiar
Google AdSense, rotacja reklam, ograniczanie ponownego wyświetlenia oraz pomiar skuteczności reklam.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.